Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
374 posty 4458 komentarzy

Talbot

Talbot - Całym sercem strzeżmy dziedzictwa Narodu

Rosyjskie badania nad kontrolą umysłu

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

“Obecnie jest już zupełnie jasne, że państwa, które jako pierwsze stworzą tego typu bronie [Broń Technotroniczną przyp. aut.] osiągną znaczącą przewagę.” – Major I. Chernishev, Armia Rosji.

 

 

1917 -2003

Co najmniej miliard dolarów wydał w latach 1917-2003 Związek Radziecki, a potem Rosja na tajne badania dotyczące kontroli umysłu – pisze „New York Post”, powołując się na raport niemieckiego badacza, który dotarł do odtajnionych dokumentów. Wynika z nich, że eksperymenty miały na celu wykorzystanie fal elektromagnetycznych. Dotyczy tego raport pt. „Niekonwencjonalne badania w ZSRR i Rosji” Serge’a Kernbacha z Research Centre of Advanced Robotics and Environmental Science (Centrum Badań Zaawansowanej Robotyki i Kształtowania Środowiska przyp. autora) w Stuttgarcie w Niemczech powstały w 2013 r.

     Wśród obszarów o szczególnym znaczeniu była tzw. psychotronika, zajmująca się badaniem związków między umysłem a fizjologią człowieka oraz metodami manipulacji ludzką psychiką przy użyciu fal elektromagnetycznych. Radzieccy naukowcy wierzyli, że ludzki mózg może odbierać i przekazywać pewnego rodzaju promieniowanie elektromagnetyczne o wysokiej częstotliwości i że to może mieć wpływ na inne przedmioty. Z dokumentów wynika, że Sowieci zdołali opracować urządzenie o nazwie „cerpan” do generowania promieniowania elektromagnetycznego wysokiej częstotliwości, które było używane do testowania na ludziach. „Jeśli generator został zaprojektowany poprawnie, to był on w stanie zgromadzić bioenergię ze wszystkich żyjących obiektów: zwierząt, roślin i ludzi, a potem emitować ją na zewnątrz” – pisze naukowiec w raporcie. [1 a]

Cepan – jest to urządzenie wynalezione przez Anatolija Beridze- Stakhovskyego. (…) Był zaprojektowany by wykorzystywać „efekt produkowany przez pola torsyjne”. Niektóre źródła twierdzą, że urządzenie – metalowy 7 kilogramowy cylinder- był używany do leczenia ludzi, w tym kremlowskich urzędników wyższego szczebla.

W latach 60. i 70. Związek Radziecki aktywnie badał wpływ pól elektromagnetycznych na warunki fizjologiczne i psychologiczne człowieka. Niektórzy autorzy wskazują na zastosowanie wyników badań w nowych broniach, które powstały w USA jak i w ZSRR. Liczba naukowców zajmujących się psychotroniką w Rosji szacowana jest między 200 a 500, stwierdza raport.

 

1921 – został utworzony przez Czeka oddział specjalny do zdalnego oddziaływania na obiekty biologiczne. Opracowania tej spec-sekcji zmieniające swoją nazwę od WCZK do FSB, położyły podwaliny pod metody NLPi, technologii psychotropowych i psychotronicznych. Prace te spowodowały poważne zaniepokojenie grupy rosyjskich naukowców: Pawłowa, Wiernadskiego, Czyżewskiego, Każynskiego i dr.kandydat nauk technicznych (…) Podstawowe środki psychotropowe stosowane były na bazie naturalnych i syntetycznych narkotyków. Ale nawet wtedy zauważono, że efekt deformacji psychiki  jest znacznie przyspieszony, jeżeli przedmiot badania znajduje się pod wpływem pola o wysokiej częstotliwości. [1b] http://treborok.wordpress.com/psychotroniczne-bronie-w-zsrr/

Po II Wojnie Światowej wszystkie tajne badania Niemieckie dostały się w ręce zwycięzców – rakietowe i inżynieryjne badania przypadły USA, a psychofizjologiczne (psychotroniczne) ZSRR.

LIDA

1950 – Urządzenie zostało najprawdopodobniej stworzone przez Lwa Rabiczewa i jego ekipę w Armenii, opierając się na pracy Tesli.  LIDA operowała na częstotliwości 40 MHz bombardując mózg sygnałami radiowymi o niskiej częstotliwości. Rosjanie twierdzili, że używali go do leczenia zaburzeń emocjonalnych. Jednak z relacji światków to własnie tym urządzeniem starano się prać mózgi wykorzystywali jej działanie na więźniach w czasie wojny w Korei. Najprawdopodobniej była prekursorem do zbudowania urządzenia o większej mocy działającej jako emiter kontroli umysłu na wielką skalę. Tym urządzeniem miał być omawiany „Dzięcioł”.

1960 –dla studiowania możliwości kontroli umysłu, utworzono siedem laboratoriów w Rosji. Pan Kogan, przewodniczący sekcji bio-informatycznej MBPS, przeprowadzał eksperymenty nad sugestią umysłową z odległości, telepatią na dużą odległość wewnątrz ośrodka miejskiego, oraz nad obudzeniem obiektu ze snu spowodowanego hipnozą, poprzez użycie „promiennej” sugestii.

Powyższe informacje wskazują na to, że KGB zaczęło używać radiacji elektromagnetycznej (EMR), jako narzędzia do czytania myśli poprzez ich maszynę [1]

Dr. Josh Backon pochodzi z Izraela i jego relacje dotyczą wynalezienia maszyny umysłu w tym kraju. Podaje on:

To urządzenie czytające umysł zostało początkowo wytworzone przez matematyka (obecnie żyjącego w Izraelu), pracującego z profesor Bechtereva w Militarnym Instytucie Medycznym w Leningradzie, w połowie lat siedemdziesiątych”.

Matematyk ten odkodował MUA (multiple unit activity ) pewnych wzorów fal mózgowych i uzyskał reprezentację słowa na ekranie komputera. Jeśli myślałby o słowie kot, to takie słowo by się tam ukazało.

 

Broń technotroniczna

Określenie „psycho-terroryzmu” zostało stworzone przez rosyjskiego pisarza N. Anisimova z Moskwskiego Anty-Psychotronicznego Centrum. Według Anisimova, broń psychotroniczna to taka, która działa by „zabrać część informacji, która jest przechowywana w ludzkim mózgu”. Pobrana informacja jest wysyłana do komputera, który przetwarza ją do poziomu niezbędnego dla tych, którzy chcą kontrolować człowieka, a następnie zmodyfikowana informacja wprowadzana jest ponownie do mózgu.” Te bronie są stosowane w stosunku do umysłu wywołując halucynacje, choroby, mutacje w komórkach człowieka,”zombifikację”, czy nawet śmierć. Do arsenału zalicza się generatory VHF, RTG, USG, i fale radiowe.

A więc psychotronika – to nauka o mechanizmach informacyjnych związków, regulacji i kontroli psychiki, energii i fizjologii człowieka.

Nad tworzeniem broni psychotronicznych pracowało mnóstwo organizacji od KGB, FSB i GRU, do Akademii Nauk i ministerstwa przemysłu obronnego ZSRR i Rosji. W ZSRR badania naukowe w większości powiązane z KGB w temacie kierowania psychofizycznym stanem człowieka zdalnymi metodami odbywały się od początku lat 60 – tych.

W latach 70 –tych  stworzono w ZSRR Program tzw. System Wpływu Psychotronicznego. System ten opierał się wykorzystaniu fal radiowych wysokiej częstotliwości, oraz hipnozy. Jak podaje Juri Malin, były doradca do spraw bezpieczeństwa prezydenta ZSRR, Michaiła Gorbaczowa, powstał on jako odpowiedz na podobny system opracowany za czasów prezydentury Cartera (chodzi tu prawdopodobnie o Program MK-ULTRA)

1974 – w wojskowej jednostce w Nowosybirsku Rządowy Komitet ds. Wynalazków i Odkryć ZSRR zarejestrował urządzenie o nazwie Radioson. W opisie urządzenia podaje się, że jest ono używane do indukowania snu przy zastosowaniu fal radiowych.

1975– Zgromadzenie Ogólne ONZ obradowało nad propozycją ZSRR zatytułowaną: „ Zakaz badań i produkcji nowego typu broni masowej zagłady oraz nowych systemów tego rodzaju broni”.

1979 – Związek Radziecki przedłożył listę pewnych typów broni będących potencjalnie broniami masowej zagłady: znalazła się tutaj m.in kwestia broni radiologicznej!

W.A.Siedlecki potwierdził, że od 1982 r. w naszym kraju zaczął powstawać system horyzontalnych radiolokacyjnych kompleksów. Okazało się, że należące do tego kompleksu stopniowane anteny potrafią promieniować. Przy tym powstaje jednolite pole psychotroniczne, zdolne wpływać na świadomość człowieka. Takie anteny powstały w Czarnobylu i w Krasnojarsku – 26. Wchodziły one w skład systemu „Kula”. Był on przeznaczony do kierowania rytmem-theta i delta ludzkiego mózgu.  http://treborok.wordpress.com/psychotroniczne-bronie-w-zsrr/

 

Projekt Oko Moskwy

Zahoryzontnyj Radiolokatsyjnyj Kompleks, – czyli system Duga.  instalacja radzieckiego strategicznego radaru pozahoryzontalnego (OTH) pracującego w zakresie fal krótkich, znajdująca się m.in. nieopodal Czarnobyla na Ukrainie w obwodzie kijowskim.  służyła do wykrywania nadlatujących nad terytorium ZSRR pocisków balistycznych m.in. USA z głowicami nuklearnymi, jako jeden z ważnych elementów systemu wczesnego ostrzegania przed atakiem na ZSRR (wiki).

Lokalizacjaok.10 km od Czarnobyla, znajdują się dwa siarkowane elementy o wysokości 135 i 85 metrów, a ich łączna szerokość przekracza pół kilometra. Tzw. Czarnobyl-2. Do dnia dzisiejszego owiany tajemnicą. Jedynym ze źródłem jest były pracownik kompleksu Oleksender Lalak.[2]

Duga-3

Duga-3

Wykorzystanie

* Najprawdopodobniej jest to najważniejsza część sowieckiej tarczy antyrakietowej zdolna do nasłuchu obszaru w promieniu 3000 km. Stąd nieoficjalna nazwa OKO Moskwy. Prawdopodobnie należał do Programu „Krug” (K%u0440y%u0433), czyli  systemu obrony przeciw rakietowej rozlokowany wokół Moskwy. [Krug, to po polsku okrąg a w Rosji słowo „Krug” używało się własnie w stosunku do systemu obrony Moskwy od ataków z powietrza, ponieważ na rozlokowanie pozycji miało kształt okręgu].  No własnie jak już przy tym jesteśmy. Duga 3 znajdująca się na Ukrainie to jedno z trzech kompleksów tego typu. Kolejne znajdowały się koło Petersburga i dalekiej na Syberii w rejonie Kamczatki.  Ale to właśnie ta zrobiła największe zamieszanie na arenie międzynarodowej.

Pierwsza zarejestrowana transmisja miała miejsce 4 czerwca 1975. (inne źródła mówią o 1976 r.). [2 a]

* Niektóre sygnały przez nią wysyłane zostały rzekomo sklasyfikowane jako zakłócające pracę ludzkiego mózgu, zatem prawdopodobnie był to jakiś prototyp broni psychotronicznej. Prof. Fuller Royal  podaje, że sygnał o częstotliwości 4,75 MHz powoduje rozdrażnienie, ból głowy oraz inne objawy.

Gdyby antena faktycznie miała taką możliwość, byłaby niesamowicie niebezpieczną bronią, zdolną do wywołania w ludziach bierności i bezczynności.

1996 – major Oleksander Lalak, poseł ukraiński wydał oświadczenie na temat sprawy „Czarnobyl-2”.

Rzekomo pewne części kompleksu działały jeszcze w roku 1996,

Zaskakujące jest też stwierdzenie, że widoczne części, czyli dwie anteny i budynki, to wierzchołek góry lodowej. Bowiem pod ziemią, gdzieś w odległości od jednego do dwóch kilometrów, znajduje się podziemne centrum dowodzenia czterema strefami. Pierwsza to radar. Druga (tu się zaczynają Gwiezdne Wojny) – stacja komunikacji kosmicznej dla projektu „Kruh”. Następnie gdzieś w pobliżu ma znajdować się bioenergetyczna antena (tak to zostało nazwane) oraz działo laserowe, zdolne do niszczenia szpiegowskich satelitów na orbicie. Artykuł sugeruje, że antena psychotroniczna nie jest widoczna, ale gdzieś ukryta. Wszystkie podziemne elementy zostały zaprojektowane w taki sposób, aby nie mógł ich uszkodzić nawet wybuch bomby atomowej. Prawdopodobnie w skład kompleksu Czarnobyl-2 wchodziła też przetwórnia materiałów radioaktywnych, która miała wzbogacać wytworzony w elektrowni pluton. Pewne jest, że reaktory RBMK-1000, jakie pracowały w Czarnobylu, zostały zaprojektowane z myślą o pozyskiwaniu środków do produkcji bomb. [3]

Od tego okresu wiele osób, także uczonych, wsparło teorie o nieoficjalnym zastosowaniu Dzięcioła..

Amerykańska interpretacja działania „Oko Moskwy” zwane  Dzięciołem

04.07.1976 – W USA pojawił się tajemniczy sygnał słyszalny w odbiornikach radiowych na całym świecie nazwany „rosyjskim dzięciołem” z racji tego iż mikrofale nadawano  między 3 – 30 Mhz. milknąć co 10 sekund powodował rytmiczne stukanie przypominając odgłos ptaka –  dzięcioła. Stąd tez jego nazwa.

Nadawanie przestało działać po zakończeniu Zimnej wojny czyli w grudniu 1989.

Powiązania z technologią Tesli i pomocą.. samych Amerykanów w budowie tego urządzenia?

Wg ppr. Thomasa Beardena byłego oficera wywiadu, radzieckie sygnały miały pochodzić z miast Ryga oraz Homel, które leżało w pobliżu Czarnobyla. Sygnały powstały przy użyciu „generatora Tesli” i miały być odpowiedzialne za wojnę pogodową, jaką wydali Stanom Zjednoczonym nie posiadający skrupułów Rosjanie. Maszyna miała być odpowiedzialna za susze nawiedzającą zachodnie stany, która w znaczny sposób odbiła się na gospodarce kraju w 1976 roku.

Jerry Smith twierdził, że

w 1977 roku amerykański rząd sprzedał Rosjanom supermagnes wiedząc, że zostanie on wykorzystany przy produkcji Dugi. Ów magnes to 40-tonowy potwór zdolny do generowania magnetycznych sił tysiąckrotnie razy silniejszych od ziemskiego pola magnetycznego. […] Stany Zjednoczone nie tylko wiedziały do budowy czego posłuży, ale wysłały nawet ekspertów, którzy mieli pomóc w jego montażu.Magnes umieszczono niedaleko Homela, który leżał w pobliżu Czarnobyla”.

07.1977 – Z Planetarnego Stowarzyszenia dla Czystej Energii (Planetary Association for Clean Energy), Biuletyn Dr. Andrewa Michrowskiego, pt. „ELF-skrajnie niskie częstotliwości z ZSSR.” czytamy:

„Przynajmniej pięć instalacji w ZSSR operuje jednocześnie do 24 godzin na dobę od Lipca 1976 roku, z intensywnością do 40 milionów Wat. Instalacje te wydają się łączyć z wysoko magnetycznym aparatem MHD znajdującym się w Semipalatińsku”. (…) „Występują efekty psychofizyczne i fizyczne. Te sygnały mają unikalną zdolność penetrowania budynków i tkanki żywych organizmów. Monitorowano magnetyczną intensywność (500 mikrogauss) takich częstotliwości”. (z)

Wykorzystanie fal elektromagnetycznych do wpływu na stan umysłu populacji Ameryki

Ira Einhorn

Ira Einhorn

30.10. 1976 r.  fragment z „New York Timesa” (zamieścił go Paul Broder w książce „Napromieniowanie Ameryki”).

W ostatnich miesiącach wykryto […] sygnał radiowy nadawany z ZSRR. Jest tak potężny, że zakłóca pracę urządzeń telekomunikacyjnych na całym świecie. Dr Zaret obawia się, że może on stwarzać zagrożenie dla człowieka […] mając negatywny wpływ na centralny układ nerwowy. Nie wiadomo do jakich celów używają go Sowieci„. (x – Z „The Zapping of America”, Paula Brodeura, 1977, str. 300-301.)

Pod koniec lat 70-tych Ira Einhorn –znany aktywista napisał o dokładnym związku miedzy impulsami falowymi tzw. Dzięcioła a naturalnymi falami mózgowymi alfa. W swym artykule pt. „Disturbing Communique” popierał pogląd mówiący, że Rosjanie byli zaangażowani w szeroko zakrojony eksperyment z kontrolą umysłów, wysyłając do krajów Zachodu specyficzny „sygnał”. Był jednym z pierwszych określających to mianem psychotroniki. (dziedziny nauki zajmująca się oddziaływaniem między świadomością, polami energii i materią patrz akapit Broń psychotroniczna).

18.07.1981 – David Brinkley – znany amerykański dziennikarz telewizyjny wypowiadał się na temat sygnału „dzięcioła” w programie NBC Magazine stwierdził, że bombardowano pół-zach część USA falami niskiej częstotliwości, nastawionymi tak, by odpowiadać poziomowi biologicznych częstotliwości.

Tak jak mówię, jest mi ciężko w to uwierzyć, to jest szaleństwo i nikt z nas tutaj nie wie, jak to rozumieć: Rząd Rosyjski jest znany z prób zmiany ludzkiego zachowania poprzez zewnętrzne influencje elektroniczne. Nie wiemy do jakiego stopnia. Wiemy, że jakiś rodzaj rosyjskiego nadajnika bombarduje ten kraj falami radiowymi skrajnie niskiej częstotliwości.”  (Jerry E. Smith, HAARP. Broń ostateczna, str. 60)

Podczas tego samego programu przeprowadził on wywiad z Dr.Williamem Van Bise – inżynierem radiowcem, który prowadził dochodzenie w związku z transmisją nad obszarem USA, w latach siedemdziesiątych, rosyjskiego sygnału radiowego. Dr.Van Bise posiadał dowody na to, że rosyjski sygnał radiowy występował „na częstotliwości, w jakiej operuje ciało ludzkie – 10 Hz jest dokładnie w paśmie częstotliwości biologicznych.” W odpowiedzi na pytanie, Bise stwierdził, że najłatwiejszą metodą na rozerwanie procesu myślowego byłoby użycie mikrofal.

Dr Andrew Michrowski – specjalista ds. technologii w Kanadyjskim Departamencie Stanu oraz przewodniczący Globalnego Stowarzyszenia dla Zielonej Energii (PACE) napisał, że sygnał pochodził z wielu „nadajników typu Tesli” zaś „wysyłane z ZSRR sygnały zostały uznane przez Agencję Ochrony Środowiska […] za psychoaktywne.”

Od października 1976 r. Sowieci emitują z licznych nadajników sygnały o niskiej częstotliwości. Odpowiadają one rytmowi fal mózgowych osób rozdrażnionych lub pogrążonych w depresji. […] Ustalono, że mają one charakter psychoaktywny (tj. mogą wywołać reakcję psychiczną lub wyciszenie). […] Rosjanie są na granicy odkrycia technologii, która sprawi, że bomby staną się nikomu niepotrzebne„.

Dr Robert Beck zmierzył sygnał „dzięcioła”, dochodząc do wniosku, że „sowiecki sygnał uderzał niezwykle celnie […] prosto w okno ludzkiej inchoatywności (…) Sygnał ten przenikał do sieci przesyłania fizycznej energii elektrycznej w Stanach Zjednoczonych i przekazywał dalej”. [4]

08.1987 – Andrij Pucharich bada „Dzięcioła”. razem z Bob’em Beck udowadnia, że radzieckie transmisje były bronią ( uruchomione 4 lipca 1976 r. z siedmiu gigantycznych nadajników znajdujących się na Ukrainie, zasilane energia z czarnobylskiej instalacji nuklearnej. Ipulsy o mocy 100 megawatów kierowano w kierunku zachodnim. W niej była ulokowana wiąska o wartości 10 Hz ELF.

1989 – Rosjanie oficjalnie podali iż ten tajemniczy dźwięk pochodził z systemu Duga-3, zlokalizowanego niedaleko Czarnobyla, który po tamtejszej katastrofie został wycofany z użytku.  który oficjalnie stanowił część radzieckiego systemu wczesnego ostrzegania przed pociskami balistycznymi, znanego także jako radar pozahoryzontalny (OTH).

SURA

Zakład Ocieplania Jonosfery Sura, bo taka jest jego nazwa, położony jest około 400 km na wschód od Moskwy. Obiekt mieści się w Wasilsursku, niewielkiej miejscowości znajdującej się w obwodzie niżnonowogrodzkim. Jego nazwa wzięła się od rzeki Sury, która przepływa przez Wasilsursk. Budowę kompleksu rozpoczęto w latach 70., a jego otwarcie nastąpiło w 1981 roku. Zakład należy do Instytutu Badawczego Radiofizyki (NIRFI) i zajmuje się badaniem jonosfery. Ale czy na pewno? Wiele wskazuje na to, że eksperymenty w nim prowadzone znacznie wykraczają poza ogólnie przyjęte normy. była dotowana przez resort obrony. To on finansował różnorodne eksperymenty, które tam przeprowadzano. A jakie one były? Według oficjalnych danych Sura zajmowała się analizowaniem wpływu fal radiowych na stan jonosfery. Oprócz tego zakład badał też zmiany w pogodzie oraz właściwości obłoków srebrzystych i ich wpływ na klimat. Obiekt był doskonale przystosowany do przeprowadzania tego typu eksperymentów. Na terenie 9-hektarowego kompleksu znajdują się bowiem 144 anteny, każda o wysokości 20 metrów, i trzy przekaźniki fal radiowych. Sura jest zdolna do wypromieniowania fal radiowych o mocy 190 megawatów.

2005 – Scott Stevens, wysunął oskarżenia wobec Sury. Stwierdził, że to właśnie Rosjanie, a konkretnie Zakład Ocieplania Jonosfery, są odpowiedzialni za katastrofy naturalne takie jak huragan Katrina, który nawiedził Stany Zjednoczone pod koniec sierpnia 2005 roku.[5 a]

Projekt Przyjaźń

1982 – W bazie wojskowej na Syberii grupa Dimitrija Wereszczagina rozpoczęła prace nad tajnym projektem CC0709 „Przyjaźń”. Celem projektu było uzyskanie wpływu na świadomość człowieka, by móc nim sterować według własnej woli. Praca w zespole jednak nie posuwała się do przodu. Najprawdopodobniej z powodu ataków podobnych grup z innych krajów, czego przejawem były uporczywe migreny czy nagromadzenie trudnych do wytłumaczenia nieprzyjemnych sytuacji. (więcej patrz TU)

 

1988 – Rostowski Instytut wspólnie z innymi zakończył próby najnowszej generacji psychotronowego generatora. Model skutecznie tłumił ludzką wolę narzucając inną.

DEIR

1989Dimitrij Wereszczagin na zlecenie Parii, przeprowadził badania razem z Aleksiejem Gryszczakiem, Sergiuszem Desmencowem i Piotrem Kiełdorowskim w celu stworzenia technik, manipulowania ludzmi. Badania się powiodły, jednak świadomość moralnych implikacji związanych z wykorzystaniem tych technik spowodowało modyfikację parametrów. Wnosiły one do szkolenia wiele pozytywnych elementów, między innymi: sposoby podbudowywania zdrowia, przedłużania życia oraz podnoszenia wibracji swojego pola energetycznego. Tak powstał DEIR, czyli system Dalszego Energoinformacyjnego Rozwoju. Grupa Wereszczagina zdążyła jedynie przeprowadzić szkolenie dla niektórych ludzi znanych z telewizji. Co jednak ciekawe, żadna z trenowanych osób nie była zainteresowana przystąpieniem do pełnego kursu; wszystkie ograniczyły się jedynie do nauki sterowania innymi.

Wg badań naukowców to nie materia, lecz czysta energia stanowi istotę natury tzw. pole energoinformacyjne. Każdy z nas ma wszystko, czego potrzeba, by przywrócić prawidłową energetykę własnego ciała, nawet jeśli w przeszłości nigdy nie odczuwał swojej energoinformacyjnej natury. Każdy może doświadczyć i zobaczyć swoją aurę, tylko wymaga to systematycznych ćwiczeń. Aby znaleźć się na właściwej drodze, musimy uwolnić się od energoinformacyjnych pasożytów, które na skutek różnorodnych życiowych doświadczeń uwiły sobie gniazdo w naszym umyśle. Rozpoczynając odnowę sposobu myślenia i postrzegania świata, winniśmy zdać sobie sprawę ze swoich prawdziwych pragnień, włączyć do ich realizacji otoczenie, umiejętnie najpierw przyciągnąć, a potem wykorzystać sprzyjające zbiegi okoliczności. Książki opisujące owe odkrycie czyi DEIR to : Wereszczagin Dimitri, Deir I – Wyzwolenie, Deir II – Kształtowanie, Deir III – Oddziaływanie. [5]

1991 – Rosja na rozwój tzw. militarnych technologii psychologicznych przeznacza 500 milionów rubli. [7]

6.06.1992 – rosyjska gazeta Komsomoslka Prawda opublikowała część apelu podpisanego przez kierowników rosyjskich instytutów badawczych i instytucji medycznych:

Dwadzieścia lat temu, kiedy zaczynaliśmy pracę nad terapią przy zastosowaniu mikrofal, uzgodniliśmy, że odkryć z tej dziedziny nigdy nie wykorzystamy ze szkodą dla ludzi. Ostrzeżenie generała Cobeca, że OMON [oddziały antyterrorystyczne rosyjskiej policji] posiada broń psychotroniczną, dowodzi, że taka broń została już opracowana. jeśli dostanie sie ona w ręce ludzi o złych zamiarach, może okazać się bardziej niebezpieczna niż broń jądrowa, ponieważ jest zdolna do zduszenia wolnej woli ludzi. Zwracamy się do prezydenta Jelcyna i organizacji demokratycznych na świecie z żądaniem wprowadzenia zakazu stosowania generatorów psychotronicznych w charakterze broni„.

1994 – rosyjski tygodnik Argumenty i Fakty opublikował artykuł opisujący wyemitowanie przez telewizję cyklu programów o broni psychotronicznej nazywanej „Czarna Skrzynka” (jak podaje artykuł, tan cykl programów bardzo szybko zdjęto z anteny). Tygodnik opisał, jak w pierwszym odcinku pewien dziennikarz usiadł naprzeciwko psychotronicznego generatora i zaczął opisywać swoje wrażenia:

Nie widzę wyraźnie. Nie mogę się skoncentrować.. coś dławi mój mózg…” W kolejnym odcinku pokazano tego samego dziennikarza, który zgłosił się na ochotnika do eksperymentu polegającego na „kodowaniu”, czyli programowaniu jego mózgu do wykonania określonej czynności po usłyszeniu jakiegoś nietypowego zwrotu, na przykład „niebieski rumianek„. W opisywanym programie podano, że takie programowanie może zmusić dziennikarza do wyskoczenia przez okno, jednak ostatecznego wyniku tego eksperymentu nie pokazano. [7 a]

* Dr Janet Morris, współautor „Warrior’s Edge” podobno udała się do Moskiewskiego Instytutu Psychokorelacji gdzie zaznajomiła się z pionierskimi technikami Wydziału Psycho-Korekty w Moskiewskiej Akademii Medycznej, w której naukowcy przeprowadzają elektroniczną analizę ludzkiego mózgu, aby mieć na niego wpływ.

2000 – Władimir Łopacin przedstawił Dumie projekt ustawy, która regulowałaby sprawy informacyjnego i psychologicznego bezpieczeństwa federacji rosyjskiej. Informacje te opublikowała gazeta „Siewodnia”. Czemu miłao by regulować ową tematykę? Ponieważ może to zagrozić bezpieczeństwu państwa.

22.12.2006  – Według byłego generała KGB generała Borysa Ratnikowa, opisanej w Rossiiskaya Gazeta, na początku lat 80-tych XX wieku na terenie ZSRR znajdowało się około 50 ośrodków, w których przeprowadzano badania nad zdalnym sterowaniem ludzkim umysłem. Jego zdaniem technologia ta była na tyle zaawansowana, że służby były w stanie „pozyskiwać” informacje bezpośrednio z umysłów zachodnich oficjeli. Kiedy w 1952 roku doszło do tajnego spotkania między sowieckimi i amerykańskimi naukowcami w Nowym Meksyku, Rosjanie dysponowali już o wiele bardziej interesującymi wynikami badań.[6]

1991/97 – Ratnikov służył w departamencie który był odpowiedzialny za ochronę najwyższych urzędników w post-sowieckiej Rosji wobec wszelkich wpływów zewnętrznych na ich podświadomość. Np. na początku lat 90 – tych, Ratnikov i jego koledzy „zeskanowali” umysł nowego ambasadora USA Roberta Straussa, aby zobaczyć, że budynek ambasady zawiera psychotroniczny sprzęt do wywierania wpływu na mieszkańców Moskwy.  Dzięki tej wiedzy, aparat wyłączono.

2007 –  prestiżowy WIRED opisał podziemne laboratorium mieszczące się na końcu jednej z linii moskiewskiego metra, gdzie  Instytut Badań Psychotechnologicznych prowadził badania nad ludzką podświadomością. Opracowany przez nich MindReader (zwany też SSRM Tek) miał być stosowany na lotniskach do wykrywania potencjalnych terrorystów, a dziś jest on dostępny, jako urządzenie medyczne przydatne w różnorodnych diagnozach.

Sam Instytut czerpie bezpośrednio z dorobku Igora Smirnova, radzieckiego naukowca prowadzącego badania nad kontrolą umysłu. Według jego żony Rusłany, która jest dyrektorem Instytutu, dorobek Smirnova znalazł zastosowanie już na początku lat 80-tych XX wieku. Miało to miejsce podczas inwazji ZSRR na Afganistan. Technologia wpływania na ludzki umysł miała być pomocna w walce z mudżahedinami, ale również w leczeniu zespołu stresu pourazowego u rosyjskich żołnierzy. Po upadku Związku Radzieckiego odkrycia Smirnova przedostały się do USA, paradoksalnie między innymi za pośrednictwem KGB. Chcąca zarobić na do niedawna tajnej technologii instytucja, zorganizowała konferencję, na której byli obecni między innymi Chris i Janet Morris, konsultanci pracujący dla Pentagonu.

02.1997 – Major armii rosyjskiej I. Chernishev, pisząc w dzienniku wojskowym „Orienteer” twierdzili, że bronie „psi” są opracowywane na całym świecie.

Specjalne rodzaje broni odnotowane przez Chernisheva (nie wszystkie, w fazie prototypów) to:
• Psychotroniczny generator, który wytwarza potężną elektromagnetyczną emanację, którą można przesyłać za pośrednictwem linii telefonicznych, TV, sieci radiowej, przewody zasilające i żarówki. • Autonomiczny generator, urządzenie, które pracuje w paśmie 10-150 Hz. W paśmie 10-20 Hz tworzy infrasoniczne drgania, które są szkodliwe dla wszystkich istot żywych.
• Generator systemu nerwowego, mający na celu sparaliżowanie centralnego układu nerwowego owadów, który mogłyby mieć zastosowanie wobec ludzi.
• Emanator ultradźwięków, który jak twierdzi jeden z instytutów został opracowany. Urządzenia korzystające z emanacji ultradźwiękowej są podobno zdolne do wykonywania bezkrwawych operacji organów  wewnętrznych bez zostawiania śladu na skórze. Mogą one również, zgodnie z opiniom Chernisheva, być wykorzystane do zabijania.
• Ciche kasety. Chernishev twierdzi, że Japończycy rozwinęli techniki pozwalające na umiejscawianie w infra-niskiej częstotliwości wzorów głosowych w muzyce, wzorów które są wykrywane przez podświadomość. Rosjanie twierdzą, że za pomocą podobnych „bombardowań” z pomocą oprogramowania potrafią leczyć alkoholizm i nałóg palenia papierosów.
• Wpływ 25-ramki, wymieniony powyżej, to technika w której każda 25-ta ramka w obrazie filmowym lub wideo zawiera przesłanie, które jest odbierane przez podświadomość. Technika ta, jeśli działa, mogłaby być wykorzystana do ograniczenia palenia tytoniu oraz spożycia alkoholu, ale ma również szerszy, bardziej złowrogi potencjał jeśli była by użyta wobec widzów przed telewizorami lub operatorów komputerów.
• Psychotropy, określone jako preparaty medyczne stosowane do wywołania transu, euforii lub depresji. Określane jako „wolno działające miny” mogą być dodane do żywności polityka lub do wodociągów miejskich. Objawy obejmują bóle głowy, szumy, omamy słuchowe, głosy lub polecenia słyszalne w głowie, zawroty głowy, bóle jamy brzusznej, zaburzenia rytmu serca, a nawet zniszczenie układu krążenia.

Podsumowując, Chernishev zauważa, że niektóre istotne aspekty wojskowych broni „psi” zasługują na bliższe zbadanie, w tym następujące nietradycyjne metody zaburzania psychiki:
• Badania ESP: określenie właściwości i stanu obiektów nie będąc z nimi w kontakcie oraz czytanie ludzkich myśli.
• Badania nad jasnowidzeniem: obserwacja obiektów znajdujących się poza światem widzialnym – wykorzystywane do celów wywiadowczych
• Badania nad Telepatią: przekazywanie myśli na odległość – wykorzystywanie do tajnych operacji
• Badania nad Telekinezą: działania związane z manipulowaniem obiektami fizycznymi za pomocą potęgi myśli, powodując ich ruch lub zniszczenie – używanie ich przeciwko centrom dowodzenia i kontroli, lub zaburzaniu funkcjonowania broni masowego rażenia.
• Badania nad Psychokinezą: zakłócanie myśli osób, zarówno na poziomie strategicznym i taktycznym [8]

Dr Victor Solntsev z Baumann Technical Institute w Moskwie (…) twierdzi, że człowiek musi być postrzegany jako otwarty system, a nie po prostu jako organizm lub system zamknięty. Jako system otwarty, człowiek komunikuje się z środowiskiem poprzez przepływ informacji i komunikacji. Według Solntseva środowisko fizyczne jednostki, czy to poprzez wpływ elektromagnetyczny, grawitacyjny, akustyczny lub inny, może powodować zmiany w stanie psycho-fizjologicznym organizmu. Zmiany tego rodzaju mogą mieć bezpośredni wpływ na stan psychiczny i świadomość, operatora komputera.(…) Solntsev stwierdza, że %u200B%u200Bwszystkie poziomy psychiki (podświadomości, świadomość, i „nad świadomość”) są potencjalnymi celami destabilizacji.

2007 –  Borys Ratnikow – generał-major FSB (Federalne Służby Bezpieczeństwa) powiedział:

„Nie minie 10 lat jak broń psychotroniczna stanie się tak niebezpieczna jak atomowa lub jądrowa, dlatego, że z jej pomocą można kontrolować miliardy ludzi”. 

Patrz więcej; Generał KGB o broniach psychotronicznych

2010 –  prezydent Federacji Rosyjskiej przyjął doktrynę wojenną, która stwierdza:

” W przyszłych wojnach będą szeroko stosowane nie tylko bronie konwencjonalne, ale również wysokozaawansowane technicznie, takie jak lasery, bronie elektromagnetyczne i infradźwiękowe”

Amerykańskie ataki broni psychotronicznej na Rosjanach

19-22.08.1991 – w Moskwie gen. Kobec oświadczył o możliwości zastosowania psychogeneratorów. Mało tego, Teodeor Dyczew dr. nauk filozoficznych powiedział:

„Z pokładu amerykańskiego krążownika Bill Knapp zacumowanego w czasie sierpniowych wydarzeń 1991 roku skierowano do „obróbki” moskwian psychogeneratory. Działanie niewidzialnych promieni korygowano dzięki specjalnej technice włączonej z placówki ambasady amerykańskiej w Moskwie (…).

Amerykańskie informacje o rosyjskich badaniach o kontroli umysłu

Richard Helms, zastępca dyrektora CIA, odpowiadając na pytanie J. Lee Rankina, generalnego radcy Komisji Prezydenckiej dotyczące sowieckich technik prania mózgu, stwierdził iż  „Sowieci są głęboko zaangażowani w „walkę o ludzki umysł.

10.04.1953 – Allen Dulles dyrektor CIA, powiedział na ogólnonarodowym spotkaniu wychowanków Princeton w Hot Springs, Virginia, następujące słowa:

W ciągu ostatnich kilku lat przyzwyczailiśmy się do słuchania wielu rzeczy o walce o ludzki umysł – wojnie ideologii – i rzeczywiście, nasz rząd został doprowadzony przez międzynarodowe napięcie, które nazywamy ‚zimną wojną’, do podjęcia dodatnich kroków dla rozpoznania zagadnienia prowadzenia wojny psychologicznej i do odgrywania w niej aktywnej roli. Zastanawiam się jednak, czy wyraźnie uświadamiamy sobie znaczenie tego problemu, czy zdajemy sobie sprawę, jak niebezpieczną może stać się walka o ludzki umysł w sowieckich rękach? Możemy nazwać to, w tej nowej formie, prowadzeniem wojny mózgowej„.   [Memorandum Helmsa było klasyfikowane w 1974 roku i jest dokumentem nr. 1131 Komisji Warrena. Przemówienie Dullesa było cytowane w News and World Report (8 maja 1953, str. 54) pod tytułem „Brain Warfare-Russia’s Secret Weapon.”] [8 a]

03.1997 – Z listu National Security Agency do Cheryl Welsh czytamy:

„21 października 1996 DIA [Defense Intelligence Agency] referowało tej agencji, dla naszego przeglądu i udzielenia Pani bezpośredniej odpowiedzi, jeden odpowiedni, pochodzący z NSA dokument, dotyczący sowieckiego systemu kontroli umysłu….Informacja ta jest sklasyfikowana, ponieważ jej ujawnienie mogłoby, rozsądnie oczekując, doprowadzić do wyrządzenia wyjątkowo ciężkich szkód bezpieczeństwu narodowemu.”  [8 b]

26.02.1975 – MEMORANDUM FOR THE RECORD SUBJECT (Zdeklasyfikowany dokument z DIA); Z odprawy NSC (Rady Bezpieczeństwa Narodowego), doraźnego komitetu do spraw niejonizującej radiacji elektromagnetycznej (NIEMR)…

1. W środę, 26 lutego 1975 roku, pouczyłem doraźny komitet powołany przez [wymazane] Rady Bezpieczeństwa Narodowego dla celów studiowania implikacji sowieckich badań nad biologicznymi efektami niejonizującej radiacji elektromagnetycznej. Mój instruktaż składał się z omówienia świeżych sprawozdań wywiadowczych oraz sowieckich i europejskich badań dotyczących tego zagadnienia.
2. W instruktażu tym asystował mi [wymazane] Navy Medical Research Institute i [wymazane] Office of Telecommunication Policy. Executive Offices of the President. … [8 c]

Ofiary:

„Ekologia i Naturalne Środowisko” jest grupą działaczy praw obywatelskich, która zrzesza 500 osób w Moskwie. Z niej wywodzi się stowarzyszenie ofiar eksperymentów psychotronicznych.(…) Yemilia Cherkova, prezydent „Ekologii i Naturalnego Środowiska”, oraz były przedstawiciel miejscowych władz Zelenogradu, stwierdziła, iż placówki rządu Rosji przeprowadzają eksperymenty medyczne na milionie niewinnych ludzi. [9]

Materiały wideo:

Broń psychotroniczna wykorzystywana w Rosji PL

Ripsonar

———————————————————————-

[1 a] http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/tajny-radziecki-program-chcieli-przejac-kontrole-nad-ludzkim-umyslem,382959.html

[1] http://niniwa2.cba.pl/K3.HTM

[2] Tajemnicza instalacja o zagadkowej nazwie. Za czasów Związku Radzieckiego miał on status „super ściśle tajny”, a wejście bez przepustki na teren obiektu było karane śmiercią.  Dziś Rosja nie przyznaje się do niego. Nikt nawet nie przyznaje się, że ten obiekt w ogóle kiedykolwiek był tajny. Ale jeżeli nie był, to dlaczego ani Rosja, ani Ukraina czy Białoruś nie wydały nigdy żadnego konkretnego oświadczenia w tej sprawie?

[2 a] – Znalazłem cos takiego: „ten radar, oznaczony jako Duga-3, nigdy tak naprawde nie pracowal, W 1976 roku przeprowadzono pierwsze eksperymenty z nim, które okazały się nieudane gdyż system nie uwzględniał jonosferycznej niestabilności w regionach polarnych, co spowodowało że w zasadzie nie dawał się wykorzystać operacyjnie. Dlatego po zakończeniu budowy drugiego radaru tego typu (Dunga-3) koło Chabarowska (w 1978 roku), wojska obrony powietrznej kraju odmówiły jego przyjęcia, do czasu az udowodni ze jest w stanie wykryć startujące z Dakoty Minutemany. Konstruktorom udało się to w roku 1980, w związku z tym, 30 czerwca 1982 roku Dunga-3 OTH w Bolszoj Kartiel koło Chabarowska rozpoczął dyżury operacyjne. Tak jedna Dunga-3 jak i druga, nigdy nie zostały jednak oficjalnie wpisane na stan. Radar w Propjati został zamknięty po katastrofie czernobylskiej, zaś drugi we wczesnych latach 90„.  http://forum.gazeta.pl/forum/w,539,121084470,,Projekt_Kruh_ktokolwiek_slyszal_.html?v=2

[3] http://www.eksel.user.icpnet.pl/opowiadania/4miszmasz/czarnobyl10.php

[4] http://newworldorder.com.pl/artykul,1348,Rosyjski-dzieciol-LIDA-i-kontrola-umyslow

[5] http://forum-przebudzenie.rozwojduchowy.net/?/p/5112/*-tajemnica-rosyjskich-psychotronik%C3%B3w,-projekt-cc0709-

[5 a] – niewiarygodne.pl

[6] http://newworldorder.com.pl/artykul,3161,Kontrola-umyslu

[7] W tym samym roku Minister Spraw Wewnętrznych generał Wictor Barannikow ostrzegał w memorandum MSW, iż część z opracowywanych w tej dziedzinie technologii mogła dostać się w ręce mafii. „Nie mamy dowodów, na to,że mafia dysponuje bronia psychotroniczną, ma za to wystarczająco dużo tradycyjnej” uspokajał jednak Gienadij Mielnik z Moskiewskiego Departamentu Milicji. Pomimo tego Duma podeszła do problemu najzupełniej poważnie przygotowując projekt nowej ustawy regulującej problem podprogowych informacji zawartych w reklamie, jak również nakladającej kontrolę państwa na wszystkie, pozostające w prywatnych rękach urządzenia, któe mogłyby zostać uznane za rodzaj broni psychotronicznej. Drugim krajem, który w swoim ustawodawstwie nakłada kary za posiadanie tego własnie rodzaju broni jest Bułgaria.

7 a – „Nexus” nr 4 (42) 2005

[8] – http://www.prisonplanet.pl/nauka_i_technologia/umysl_nie_posiada_zapory,p787190611

[8 a] –  „Nexus” nr 4 (42) 2005

[8 b] – Tamże

[8 c] – Tamże

[9] – http://www.objawienia.pl/leary/mc/4cheryl.htm

Korzystałem z książki: Jerry E. Smith, „HAARP. Broń ostateczna”

 

Generał KGB o broniach psychotronicznych

 

Psi-oddziaływanie można przeprowadzić za pomocą środków technicznych – telewizja, radio, muzyka, określone rytmy, oraz wpływem psi-pola jednego człowieka lub grupy na pozostałych – bezpośrednio z mózgu do mózgu. Agencje wywiadowcze wszystkich krajów ciężko pracują nad tym, a pozostałym zaszczepiają myśli o „pseudo-naukowości” tych kierunków.

Boris Ratnikow

Boris Ratnikow

 

Generatory cuda

20 lat temu w mediach pojawił się dziwny związek wyrazowy „broń psychotroniczna”. Mówili zazwyczaj o niej wysyłani w odstawkę wojskowi lub anonimowi naukowcy. Opowiadali coś o jakiś generatorach, które będąc w odległości setek kilometrów od „obiektu” mogły jakoby robić „kaszę” w mózgu człowieka, zmieniać jego zachowanie, niszczyć psychikę i nawet doprowadzić do śmierci. Po takich publikacjach na ogół pojawiały się ofiary takiego oddziaływania. Zawalano redakcję skargami na to, że jakieś głosy szepczą im rozkazy. Dziennikarze grzecznie słuchali a po zakończeniu rozmowy radzili rozmówcom zwrócić się do psychiatry.

Do roku 2000 strumień tych mistycznych bajek, które zalatywały psychiatrię z jakiegoś powodu się wyczerpał – o psi-oddziaływaniu zapomniano na kilka lat.

Obecnie temat znowu zaczął wypływać. Nagle zaczęli wypowiadać się poważni ludzie – byli pracownicy organów bezpieczeństwa państwa. W tym momencie „wyznać światu prawdę” chce generał-major Boris Ratnikow.

 

Tysiące naukowców pod czapką KGB

– Borysie Konstantynowiczu, kiedy wojskowy pańskiej rangi decyduje się na wywiad w gazecie o dużym nakładzie w Rosji na tak drażliwy temat, pojawia się logiczne pytanie: dlaczego pan to robi?

(Boris Ratnikow ochraniał Borysa Jelcyna)

– Po pierwsze, jest mi przykro za władzę! – mówi generał. – To, co robiliśmy w Rosji w dziedzinie psi-oddziaływania już od 1920 roku, obecnie wykorzystywane jest z powodzeniem w Pakistanie nie wspominając innych krajów. Do połowy 1980 roku największe zamknięte centra badań psychicznego oddziaływania na ludzi znajdowały się w Kijowie, Sankt Petersburgu, Moskwie, Nowosybirsku, Mińsku, Rostowie nad Donem, Ałma Acie, Niżnym Nowogrodzie, Permie i Jekaterynburgu – wszystkich było 20 i wszystkie pod patronatem KGB. Nad tym problemem pracowały tysiące najlepszych naukowców. Po upadku Związku Radzieckiego, wszystkie te ośrodki zamknięto a uczeni się porozjeżdżali – jedni zostali w kraju, inni wyjechali za granicę.

Po drugie, trzeba powiedzieć ludności i władzom, że zagrożenie na zbiorową świadomość jest teraz większe niż kiedykolwiek. Jest to związane z wprowadzeniem nowych technologii i rozprzestrzenieniem Internetu. Poza tym z pracą Komisji do pseudonauki przy Rosyjskiej Akademii Nauk. Akademicy nadal twierdzą, że psi-odziaływanie to szarlataneria. I trzeci powód: teraz na całym świecie zainteresowanie psychotroniką wybuchło z nową siłą. Według moich informacji, nie minie 10 lat jak broń psychotroniczna stanie się groźniejsza od jądrowej i atomowej. Dlatego, że z jej pomocą można zawładnąć umysłami milionów robiąc z nich zombi.

W naszym kraju – kontynuuje Ratnikow, – w latach 80-tych stworzono system dobrze zorganizowanych i zakonspirowanych prac w celu stworzenia nowych metod rozwiązywania międzypaństwowych i wewnętrznych problemów politycznych bez użycia argumentów bezpośredniego przymusu siłowego. Jednak wraz z upadkiem ZSRR i reorganizacją siłowych ministerstw załamała się koordynacja wykonawców a oddziały specjalne w KGB i MSW przestały istnieć.

– Czy brał pan osobisty udział w tworzeniu psi-broni?

– Nie, moje zadanie jako zastępcy szefa głównego urzędu ochrony FR było śledzenie domniemanego zagrożenia dla pierwszych osób w państwie oraz ogółu ludności. Tak więc według prac naszego rozeznania, wiedzieliśmy o prowadzeniu takich prac w Rosji i za granicą.

– A czy wie pan coś o ludziach, którzy mieli związek z jej tworzeniem?

– Wielu ludzi, przeniósł się na tamten świat, inni wyjechali za granicę, inni zagubili się w prywatnych ośrodkach i klinikach. Wiem tylko, że akademik Wiktor Kandyba i jego syn dalej zajmują się w Piterze tymi badaniami. Akademik Wlaił Kaznaczejew z Nowosybirska również pracuje nad tym problemem. Akademik Natalia Bechteriewa, choć skrywa swoje zainteresowanie tą tematyką, nie porzuciła dzieła swojego ojca i jak dawniej studiuje „magię mózgu”.

Pranie mózgów na całym świecie

– Co w temacie psi-oddziaływania robi się za granicą?

– W USA pracuje się na podstawie psychofizycznych systemów ze wschodu, – mówi gen. Ratnikow, – hipnoza, programowania neurolingwistyczne (NLP), psychotechnologie komputerowe, stymulacje biorezonansowe (zmiana stanu komórki w organizmie ludzkim. – red.). Celem jest uzyskanie możliwości kontrolowania zachowania człowieka. Izrael główny nacisk w badaniach oparł na osiąganiu przez człowieka nowych możliwości poprzez samoregulację, zmiany w świadomości, potencjale ciała fizycznego, – u sportowców, „wszechstronnych” szpiegów, grup dywersyjnych. Ponadto tworzone są tajne środki inżynierii oprogramowania ludzkich zachowań, działające na podstawie matematycznego modelowania symboliki Kabały.

Akademia Narodowych Sił Samoobrony Japonii bada możliwości wykorzystania fenomenu parapsychicznego, w tym do celów wywiadowczych. Nad problemami psychotroniki pracuje również Instytut Psychologii Religijnej.

Służby bezpieczeństwa i kontroli polityki zagranicznej w Północnej Korei eksperymentują w dziedzinie współdziałania specjalnych nadajników do zmian pracy organów człowieka.

Jeden z tajnych dokumentów przekazanych redakcji „KP” przez generała.

W Pakistanie na potrzeby służb specjalnych opracowano urządzenie wywołujące zaburzenia organów i systemów fizjologicznych u człowieka aż do śmierci.

Wywiad wojskowy Hiszpanii finansuje badanie na temat wpływu różnych czynników fizycznych na narządy człowieka i mózg w celu stworzenia dysfunkcji wspomnianych oraz zmiany stanu psychicznego.

W Niemczech takie badania prowadzone są na uniwersytetach Bonn i Fryburgu.

W Wielkiej Brytanii – w Londyńskim uniwersytecie, w psychologicznym laboratorium badawczym na Uniwersytecie w Cambridge.

Od teorii do praktyki

– Głównym celem tych badań jest znalezienie nowych metod, technik, form i metod oddziaływania na ludzką psychikę, dużych mas ludzkich, upodmiotowienie ludzkiej świadomości – mówi Ratnikow. – Istnieją informacje z niektórych krajów dotyczące ukrytego korzystania ze zdalnego oddziaływania na pojedyncze osoby i duże grupy. Przy czym mowa jest nie o eksperymentach, które trwają już jakiś czas, a o stosowaniu odpracowanych technologii do osiągania praktycznych, najczęściej politycznych i wojskowych celów. I te technologie z każdym dniem stają coraz bardziej wyrafinowane dzięki nowym możliwościom nauki i techniki. Oczywiście, są jeszcze problemy techniczne w stosowaniu tej broni. Ale kiedy zostaną pokonane, to psi-bronie przewyższą swoimi możliwościom wszystkie pozostałe, razem wzięte.

– Zapytałem przewodniczącego Komisji do pseudonauki w Rosyjskiej Akademii Nauk noblisty Witalija Ginzburga, czy on wie o istnieniu broni psychotronicznych? Natychmiast się odżegnał: niczego nie wiem, to kompletna bzdura. Komu wierzyć? – mam wątpliwości.

– Zacytuję tu tajny dokument zatytułowany „Pomoc na temat potencjalnych zagrożeń. KGB ZSRR. Teczka z numerem takim i takim…”: „Zasada zdalnego oddziaływania na głowę generatora psychotronicznego oparta jest na rezonansie częstotliwości charakterystycznych dla ludzkich organów – serca, nerek, wątroby, mózgu. Każdy ludzki organ posiada swoją charakterystyczną częstotliwość. I jeżeli na tą częstotliwość wpłyniemy na niego promieniowaniem elektromagnetycznym, to organ wejdzie w rezonans, wskutek czego pojawi się albo ostra niewydolność serca, albo nerek, lub nieadekwatne zachowanie. Zazwyczaj przejawia się to wielkim osłabieniem organu chorobowego. W niektórych przypadkach może nastąpić śmierć”. Na te badania komisja wojskowo-przemysłowa w ramach Gabinetu Ministrów ZSRR wydała miliony rubli. KGB studiowało „pewne kwestie medyczne i biologiczne zdalnego oddziaływania na żołnierzy i ludność specjalnym promieniowaniem”. A dziś, według moich informacji, stosujemy najnowocześniejsze metody wpływu na stan świadomości i zachowania ludzi. Eksperymentalne wzory urządzeń technicznych istniały również w Ministerstwie Obrony ZSRR. Jednak wraz ze zniszczeniem służb specjalnych zniknęły bez śladu nie tylko techniczne opracowania ale również sami pracownicy, zwolnieni z tych stanowisk przeszli do pracy w różnych strukturach handlowych. Kto wie w jakim celu mogą być wykorzystane projekty, jacy zabójcy i z jakimi programami w mózgach chodzą teraz ulicami rosyjskich miast.

Osobiście nie miałem tego w rękach. Jak to może wyglądać – jak puszka lub przycisk, – nie wiem. Ale mam prawo, według wszelkich przesłanek przypuszczać, że techniczne tworzenie takich urządzeń ma miejsce właśnie teraz. Wszystkie podstawy teoretyczne opracowano już dawno temu.

AKTA PERSONALNE

Borys Konstantynowicz Ratnikow – generał-major rezerwy Federalna Służba Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej. W 1984 roku skończył studia WKSz KGB ZSRR jako oficer ze znajomością  języka perskiego. W 1980 roku służył wo Afganistanie jako doradca HAD (Afgańska Służba Specjalna. – red.), brał udział w działaniach bojowych, odznaczony orderami i medalami. W latach 1991-1994 był pierwszym zastępcą szefa Ochrony Federacji Rosyjskiej. Od maja 1994 roku pracował jako główny konsultant w Służbach Bezpieczeństwa Prezydenta Rosji. W latach 1996-1997 mianowany doradcą szefa Federalnej Służby Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej. Do roku 2003 był doradcą przewodniczącego Dumy Regionalnej w Moskwie. Obecnie na emeryturze.

Ratnikow twierdzi, że w Afganistanie miały miejsce próby jednej z wielu psi-broni.

Dossier służb specjalnych ZSRR, 1991

Chronologia odkrycia „radio mózgu”

W 1853 roku, słynny chemik Alexander Butlerow stworzył pierwszy na świecie hipotezę naukową w celu wyjaśniania przejawiającego się fenomenu myślowego pomiędzy hipnotyzerem a pacjentem. Butlerow zaproponował potraktowanie jako źródła promieniowania mózg i układ nerwowy człowieka, przewidując, że ruch „prądów nerwowych organizmu” identycznie działa jak prąd elektrycznych w przewodnikach. To właśnie efekt elektroindukcyjny tłumaczy, zdaniem Butlerowa, naturę fizyczną sygnałów z mózgu jednego człowieka do mózgu drugiego.

Z hipotezą Butlerowa zgodził się fizjolog Iwan Sieczenow, zwracając uwagę na fakt, że emocje i bliskie relacje rodzinne, szczególnie między bliźniakami, znacznie wzmacniają efekt siły oddziaływania psychicznego.

Największy rozgłos przyniosła seria prac dotycząca elektromagnetycznego uzasadnienia mechanizmu sugestii myślowej w doświadczeniach na zwierzętach i ludziach, wykonanych pod koniec XIX i na początku XX wieku przez akademika Władimira Bechtierewa, który stworzyć pierwszy na świecie  Instytut Badań mózgu i aktywności umysłowej.

W 1919 roku inżynier, kandydat nauk fizyczno-matematycznych Bernard Każynski rozpoczął serię prac dotyczących teoretycznego i eksperymentalnego uzasadnienia natury elektromagnetycznej „radia mózgowego”.

A tymczasem Władimir Biechtieriew i Władimir Durow po raz pierwszy w świecie na psach w serii eksperymentów dowiedli istnienia zjawiska wpływu myśli człowieka na psy. Bechterew opublikował swoje wyniki w 1919 roku w artykułach „O doświadczeniach nad psychicznym oddziaływaniem na zachowanie zwierząt” i „Protokoły doświadczeń nad bezpośrednim oddziaływaniem na zwierzęta, dokonane przez lekarzy I. Karmamowa i I. Perepela”. Wygłosił on specjalny referat na temat swojego odkrycia na konferencji Instytutu Mózgu w listopadzie 1919 roku. W swoich dziełach Bechtierew wskazał na odkrycie i ujawnienie przez nich szczególnego umysłowego mechanizmu kontaktu ponadzmysłowego, który powstaje w określonych warunkach między człowiekiem a zwierzęciem i pozwala na „język” z tym zwierzęciem – za pomocą ruchów i emocji – kierowania zachowaniem zwierzęcia przez myśli.

W 1920 roku akademik Piotr Łazariew w artykule „O pracy ośrodków nerwowych z punktu widzenia jonowej teorii pobudzenia” po raz pierwszy na świecie szczegółowo udowodnił istnienie promieniowania elektromagnetycznego mózgu, a następnie opowiedział się za możliwością „połowu w zewnętrznej przestrzeni myśli w postaci fal elektromagnetycznych.”

W latach 1920-1923 genialną serię badań wykonali Władimir Durow, Eduard Naum, Bernard Każynski, Aleksander Czyżewski w laboratorium zoopsychologii głównego urzędu naukowego instytutu Komisariatu Ludowego oświaty w Moskwie. W tych eksperymentach bioenergoterapeutów, których wtedy nazywano „promieniującymi ludźmi”,  umieszczono w komoro-klatce Faradaya, ekranowanej arkuszami metalu, skąd przez myśli oddziaływano na psa lub człowieka. W 82% przypadkach uzyskano wynik pozytywny.

W 1924 roku przewodniczący rady naukowej Laboratorium zoopsychologii Władymir Durow wydał książkę „Tresura zwierząt”, w której opisywał doświadczenia dotyczące sugestii psychicznych. W 1925 do roku artykuł o sugestii myślowej pisze Aleksandr Czyżewski – „O przekazywaniu myśli na odległość”. W 1932 roku Instytut mózgu im. W. Bechterewa dostał oficjalne zadanie aby zacząć eksperymentalne badania na odległość, interakcję, współdziałanie, naukowe kierownictwo powierzono uczniowi Bechteriewa Leonidowi Wasilewowi. Do roku 1938, zgromadził on dużo danych eksperymentalnych w formie raportów: „Psychofizjologiczne podstawy fenomenu telepatycznego” (1934); „O fizycznych podstawach myślowych sugestii” (1936); „Sugestie psychiczne aktów ruchowych” (1937).

W latach 1965-1968 dużego rozgłosu nabrały prace Instytutu Automatyki i Elektroenergetyki AN ZSRR w Nowosybirsku. Badano połączenia psychiczne między ludźmi i między człowiekiem a zwierzęciem. Podstawowego materiału badań nie opublikowano ze względów bezpieczeństwa. W 1970 roku na polecenie sekretarza CK KPZR Piotra Demiczewa stworzono Państwową Komisja do badaniu zjawiska sugestii psychicznej. Do komisję weszli najwybitniejsi uczeni-psychologowie kraju: A. Łuria, W. Leontiew, B. Łomow, A. Lubojewicz, D. Gorbow, W. Zinczenko, W. Niebylicyn.

W 1973 roku najbardziej znaczących wyników w badaniu zjawiska psi uzyskali naukowcy w Kijowie. Później Rada Ministrów przyjęła specjalną uchwałę w sprawie badań zamkniętych psi w ZSRR o połączeniu „Odzew” na czele z profesorem Siergiejem Sitko. Jednocześnie część eksperymentów medycznych prowadziło Ministerstwo Zdrowia ZSRR pod kierunkiem Władimira Mielnika w Instytucie Ortopedii i Chirurgii Urazowej pod kierunkiem profesora Władimira Szargorodskiego. Badania nad wpływem sugestii psychicznej na psychopatologię układu nerwowego szefował w Republikańskim szpitalu im. I. P. Pawłowa profesor Władimir Sinicki.

Działa czy anteny?

Jak może wyglądać broń psychotroniczna? Według słów generała Ratnikowa, rozmaicie: jako działo, antena, a nawet jako tabletka, która przypomina urządzenie do odstraszania komarów. Ale jak sam twierdzi, nigdy niczego takiego w rękach nie trzymał. Choć trudno w to uwierzyć – to są bardzo specyficzne informacje.

– Według naszych służb, – mówi generał, – aparatura psychotroniczna pozwala na manipulacje tłumem, wprowadza ludzi w stan tak zwanego transu „naprowadzonego”. Zdolnego do wywoływania różnych emocji – od strachu do euforii. Oddziaływanie jest przeprowadzane za pomocą mikrofalowych pól elektromagnetycznych (RF EMF) i promieniowania laserowego, co jest bardzo niebezpieczne dla wyższych funkcji mózgu. Jest to trudne do zarejestrowania i wyodrębnienia ze spektrum promieniowania elektromagnetycznego pochodzenia przemysłowego. Specjalnie modulowany RF EMF może spowodować wzrokowe i słuchowe halucynacje, mieszać myśli, rozchwiewać psychikę, zamieniać zachowanie, stymulować agresję, depresję, katalepsję.

Instytut biofizyki Ministerstwa Zdrowia FR, Instytut Biofizyki Komórki RAN, GNCSSP im. W. P. Serbskiego Ministerstwo Zdrowia, Instytut Medycyny Wojskowej Federacji Rosyjskiej prowadziły badania w zakresie szkodliwego oddziaływania RF EMF na struktury mózgu i dysponują wynikami. Przy okazji, w jednym ze swoich raportów, czytam, co następuje: „… podstawowe braki ojczystych badań nad tym problemem – brak koordynacji programów badawczych w tym kierunku. Niski poziom badań podstawowych ze względu na brak rezerw gotówkowych i niski stan opracowań do ochrony od RF EMF”.

Materiał kontrolowany

– W USA na opracowania psi-broni i sposobów obrony przed nimi co roku wydaje się ponad 150 mln. dolarów, – kontynuuje Boris Konstantynowicz. Wojskowy Instytut Badań w radiobiologii Bethesda (Maryland), zaczął tworzyć instalacje do zdalnego wpływu na ludzi jako jeden z pierwszych – w 1965 roku. Ale konkretne rezultaty naukowcy osiągnęli dopiero w 1980 roku, kiedy skonstruowano kompaktowy generator mikrofalowy zdolny wysyłać polecenia do ludzkiego mózgu kontrolując jego zachowanie. To cudo techniki wojennej nosi nazwę Impulsowo-falowy miotron. Jeśli skierujemy jego promienie bezpośrednio na głowę człowieka z bliskiej odległości, to można w całości stłumić jego wolę i sparaliżować.

O ile mi wiadomo, w naszym kraju aż do połowy 1980 roku pracowano nad generatorami o niskiej i wysokiej częstotliwości kodujących mózg. „W celu utworzenia kontrolowanego materiału ludzkiego”, jak napisano w jednym z dokumentów, który widziałem. Wśród twórców byli doktor nauk technicznych i kandydat nauk biologicznych Walerij Konstantynowicz Kanjuk. Stał na czele tajnego kompleksu biofizyki kosmicznej, działającego w ramach organizacji badawczo-rozwojowej „Energia”. Kierował „opracowaniem zasad, metod i środków zdalnego bezkontaktowego kierowania zachowaniem obiektów biologicznych”. W tym za pomocą środków technicznych – generatorów. Konjak nie żyje. Jak i wielu jego kolegów.

– Pozostał ktoś przy życiu?

– O ile mi wiadomo, badania na polu psychotroniki kontynuowane są w Pitrze przez akademika Wiktora Kandyba i jego syna. Niedawno nawet wydali książkę „Tajemnice broni psychotronicznej”. Oto cytat z niej: „Jeszcze w 1988 roku Rostowska uczelnia medyczna razem z innymi z powodzeniem zakończyły próby generatora psychotronicznego i dokonały odkrycia zjawiska przepuszczalności tkanek biologicznych przy jednoczesnym oddziaływaniu polami magnetycznymi o wysokiej częstotliwości. Nowa broń jest zdolna do stłumienia woli człowieka i narzucenia mu innej. Generatory Rostowskie są jednymi z najniebezpieczniejszych rodzajów broni psychotronicznej. Ich stosowanie powinno być poddane ścisłej kontroli państwowej. Emisja tych urządzeń zbudowana jest na częstotliwościach rezonansowych organów wewnętrznych człowieka. Przy czym wielkość promieniowania jest bardzo mała, o wiele niższa od tła eterycznego. Dlatego nikt nie jest w stanie wykryć tej broni. Jest ona zdolna do unicestwienia milionów ludzi, którzy mogą chorować i umrzeć. Właśnie dlatego naukowcy byli zaszokowani, kiedy generał Konstantyn Kobec oświadczył o możliwości zastosowania w czasie wydarzeń 19 – 21 sierpnia 1991 roku w Moskwie tego właśnie psychotronicznego generatora”.

– Zastosowano go w czasie puczu, czy nie?

– Ochraniałem „Biały dom” w tym czasie, – mówi generał Ratnikow. – Moim zdaniem, generał Kobec po prostu blefował.

– Ale czy w ogóle jakieś urządzenia mające wpływ na ludzki mózg, pan widział?

– Widziałem antenę, zainstalowaną w gabinecie Jelcyna za ścianką z książkami. To była okryta brezentem metalowa konstrukcja o rozmiarach 120x120cm z nadajnikiem radiowym w środku. Kto włączał i wyłączał, nie mam na ten temat informacji. Być może, ktoś z Rady Najwyższej. Ale wiem jak ta antena działa: wprowadza człowieka w niekomfortowy stan, powodując bóle głowy. Antena ta jest urządzeniem elektromagnetycznym, które działa w odległości 10 – 15 metrów. I może z normalnego człowieka zrobić głupka.

Wywiad podświadomości

– O ile rozumiem, chciałby pan odrodzić centra, studiujące psi-wpływ?

– Tak, chciałbym. Razem z kolegami napisaliśmy odpowiedni dokument. Odczytam go: „Współczesne szkoły specoperatorów-profesionalistów mających unikalne zdolności psychiczne, pozwolą przygotować specjalistów, zdolnych do rozwiązania następujących podstawowych zadań:
1. Otrzymywanie informacji, ujawnienie źródeł ukrytych zewnętrznych gróźb w polityce państwa, ekonomicznych i wojennych planach, a także od urzędników wojskowych i przywódców politycznych w kraju.
2. Wydawanie prognoz w polityce zagranicznej, sytuacji społecznej w kraju, zachowaniu osób, wynikające z różnych procesów w społeczeństwie w minimum dostępnej informacji.
3. Określenie położenia obiektów według map topograficznych, schematów, planów.
4. Sczytywanie podświadomej i ukrytej informacji od konkretnych urzędników, imion po ojcu, fotografii, dat urodzenia. A także informacje z tajnych dokumentów.
5. Pisanie portretów psychologicznych, charakterystyki na urzędników z nazwiska, imienia, fotografii, daty urodzenia.
6. Prowadzenie diagnostyki stanu zdrowia urzędników z nazwiska, imienia, daty urodzenia.
7. Ocena poziomu gotowości specjalistów do pracy w danych warunkach.
8. Identyfikacja geopatycznych i niestabilnych stref. Systemy sygnalizacji gróźb uszkodzenia i awarii kompleksów technicznych, technologii komunikacji i instalacji przemysłowej. Wykonywanie diagnostyki aparatury. Realizacja dodatkowej, nieniszczącej kontroli zwłaszcza ważnych obiektów.
9. Przewidywania katastrof naturalnych ze wskazaniem czasu i miejsca.
10. Ocena stanu i przydatności bogactw naturalnych, realizacja poszukiwań złóż”.

– W czyich rękach jest teraz broń psychotroniczna?

– Najpotężniejsze instalacje są teraz nie tylko w służbie armii USA, Wielkiej Brytanii i Francji, ale także u międzynarodowych korporacji, które wykorzystują je prywatnie do rozwiązywania swoich problemów. W Rosji istnieją urządzenia eksperymentalne. Prezydent o tym wie.

– Gdzie umiejscowione są urządzenia zagranicą?

– W kosmosie. Są również na okrętach bojowych.

– Jakie nośniki energii są tam wykorzystywane?

– Nie tylko baterie słoneczne ale również urządzenia jądrowe.

– Czy broń psychotroniczna wykorzystywana jest przeciwko Rosji?

– Znajduje się ona w gotowości bojowej.

– Były zmasowane ataki?

– Nie.

Z archiwum „KP”Gorzej niż bomby atomowe

W 2005 roku doktor nauk technicznych Walerij Kaniuka, były zastępca dyrektora generalnego pionu badawczo-rozwojowego „Energia”, powiedział: „W 1991 roku myśleliśmy, że może pojawić się całkiem nowy rodzaj broni masowej kontroli, zniszczenia intelektu, osobowości. Wystąpiłem wtedy do rządu z raportem, że jeśli nie opracujemy międzynarodowego prawodawstwa, zabraniającego użycia psychofizycznego oddziaływania na człowieka, to jego masowe działanie rozpocznie się w ciągu dziesięciu lat. Będzie ono straszniejsze od bomby atomowej. Nikt mnie nie słuchał. Zespoły naukowe, które zajmowały się psychotroniką w całym kraju, do połowy lat dziewięćdziesiątych zostały celowo rozwiązane. Rządowi urzędnicy zamknęli programy w momencie kiedy nasze teoretyczne opracowania były wypróbowywane w praktyce. Co z tego wyszło na zewnątrz – nie wiadomo. Obecnie na świecie aktywnie opracowywane są metody programowania świadomości człowieka w celu kontroli, kierowania. W rezultacie, już po dwudziestu latach może pojawić się „rasa” ludzi sterowanych.”

Dziedzictwo III Rzeszy

– Po wojnie w 1945 roku do Amerykanów dostały się archiwa, które dotyczyły stworzenia broni atomowej i technologii rakietowej – mówi Borys Konstantynowicz. – My przechwyciliśmy dokumenty dotyczące badań fizjologicznych, które prowadzili faszyści w hitlerowskich Niemczech. Okazało się, że w 1940 roku, rozpoczęto tajne psychofizjologiczne projekty badawcze na niespotykaną skalę z udziałem wszystkiego co najlepsze w tamtym czasie i co zostało stworzone w Indiach, Chinach, Tybecie, Europie, Afryce, USA, ZSRR. Oto cytat jednego z dokumentów naszych służb specjalnych: „… Cel badania: stworzenie broni psychotronicznej… Szczególnie cenne okazały się niemieckie tajne eksperymenty, które przeprowadzono na więźniach obozów koncentracyjnych. Konwencje międzynarodowe o takich okrutnych i nieludzkich badaniach na żywych ludziach określone są jak zbrodnia przeciwko ludzkości. Dlatego też, nigdy przed wojną i po niej naukowcy nie mają prawa do przeprowadzania podobnych eksperymentów na ludziach. Dlatego wszystkie niemieckie materiały badawcze dzisiaj, są unikalne i bezcenne dla nauki.”

– Jedną z metod nazistowskich naukowców – tak zwaną miękką hipnozę – w praktyce stosowana była przez nasze służby specjalne, – kontynuuje generał. – Na przykład, opracowywano metody zdalnego zanurzenie osoby w stan lekkiego transu – takiego, że nawet nie domyślała się ona, że jest pod jego wpływem. Przy tym była zablokowana podświadomość, co pozwalało nie tylko zmieniać zachowanie „obiektu”, ale też odczytywać informację o jego zamiarach. Podobnie „wchodziliśmy” w mózgi tych znanych polityków, którzy interesowali się służbami ochrony federalnej.

Telepatyczne przesłuchanie

– Pomagali nam bardzo silni ekstrasensi spośród oficerów bezpieczeństwa publicznego, – mówi Borys Ratnikow. – Tak, tacy tam służyli. W 1991 roku zebrałem kilku najlepszych. Leżeli na kanapach, dostrajali się do mózgu potrzebnego polityka, który mógł się znajdować nawet tysiące kilometrów od nich, wprowadzali „obiekt” w stan miękkiej hipnozy i „przesłuchiwali”. Rozmówcy wydawało się, że rozmawia sam z sobą, a w rzeczywistości przekazywał informacje naszym służbom specjalnym. Jeżeli jakiś polityk nie chciał ze sobą rozmawiać, włączało się inny program. Do jego mózgu podłączano głos albo jego oponenta albo jego kolegi lub przyjaciela (przyjaciółki), z którym wszczynała ożywiona publiczna dyskusja. A nasi operatorzy taką informację natychmiast odczytywali. W rezultacie tych dialogów udało nam się zapobiec wielu nieszczęściom na poziomie państwowym.

Ekstrasensi nie pozwolili na podróż Jelcyna do Japonii

– W 1992 roku na Kremlu podczas przygotowań pierwszej wizyty Jelcyna do Japonii wyjaśniliśmy, że on z Kozyriewem chcieli oddać Japończykom część spornych wysp Kurylskich, – mówi były generał FSO. – Z pomocą naszych ekstrasensów przechwyciliśmy informację od Amerykanów, pracowników Centralnej Agencji Wywiadowczej, na temat kwestii dotyczących tego planu. Okazało się, że mogą oni skorzystać z tej sytuacji i zaostrzyć roszczenia terytorialne Chin do Rosji. Chcieli sprowokować konflikt zbrojny na granicy. Byliśmy zmuszeni niedopuścić do wizyty prezydenta do Japonii ze względów bezpieczeństwa. Zagraliśmy na tym, że Japonia nie mogła zapewnić stuprocentowego bezpieczeństwo prezydentowi, o czym powiadomiono Radę Bezpieczeństwa. Przeprowadzono głosowanie i wszyscy, oprócz Jelcyna, głosowali przeciwko tej podróży. W taki sposób uniknęliśmy wojny z Chinami.

KGB przeciw „Straży Nocnej”

Jeżeli wierzyć Ratnikowowi, to w 1988 roku specjalistom z KGB udało się wejść w zdalny informacyjny kontakt z tamtejszym dyrektorem Centralna Agencja Wywiadowcza Williamem Websterem. I otrzymać informację o priorytetach Centralnej Agencji Wywiadowczej na Kaukazie – regionie, który był uważany za najbardziej „skuteczny” w rozpadzie ZSRR.

KGB zdobyło wtedy bezcenne informację, które później w całości się potwierdziły. Ale szef komitetu Władimir Kriuczkow odniósł się do nich sceptycznie, myśląc z pewnością, że nie ma co wierzyć w jakieś astralne rozmowy z szefem CIA, które są po prostu niepoważne. Mało tego, wydano zakaz prowadzenia podobnych zdalno-informacyjnych kontaktów z najwyższymi urzędnikami USA, a po sierpniu 1991 roku finansowanie wszystkich prac związanych ze studiowaniem psi-technologii przerwano całkowicie. Do połowy lat 1990-tych, pracownicy FSB i FSO, którzy mieli coś wspólnego z tymi pracami, wykorzystali jeszcze w interesie państwowym swoje dawne materiały i związki z kołami naukowymi, a po roku 1998 również i to stanęło a wszyscy specjaliści od psi-technologii z organów bezpieczeństwa zostali zwolnieni.

Jednak „przesłuchiwanie” mózgów pierwszych osób w państwie trwa nadal, ale już nieoficjalnie.

– Oczywiście nie jest to typowa psi-broń, ale oddziaływanie jej jest nie mniej poważne, – mówi Boris Ratnikow. – Udało nam się uzyskać kontakt z wieloma znanymi politycznymi personami. Wszystkich ich zebrałem w mojej książce „Cudza dusza bez mroku. O wykorzystaniu przełomowych technologii informacyjnych w celu poszerzenia wiedzy oraz innych interesujących informacjach”, którą napisaliśmy razem z generałem Gieorgijem Rogozinem. Ukaże się ona w tym roku w USA ponieważ wszystkie wydawnictwa w Rosji odmówiły jej wydania. Mówili, że jakoby takiego ciężkiego materiału nie są w stanie sprzedać.

Szamanizm w służbie Ojczyzny!

– Jeżeli to co pan mówi jest prawdą, to pora aby Putin lub jego następcy natychmiast przywrócili do pracy brygadę ekstrasensów jak to było za czasów Jelcyna, tak aby zagraniczne służby nie odczytywały z ich mózgów informacji, – „czytam” w myślach generała.

– Jeżeli on nie chce, to niech chociaż obejmie ich kontrolą, – odpowiada Ratnikow. – W tym celu trzeba odrodzić instytuty zamknięte, które wcześniej zajmowały się tą problematyką i gdzie wszyscy ci ludzie z niezwykłymi zdolnościami znajdowali się w ewidencji. Według naszych danych, wszyscy czołowi przywódcy krajów „siódemki” mają specjalne grupy takich przygotowanych ludzi, ekstrasensów, którzy prowadzą monitoring dynamiki psi-zagrożeń. Neutralizują potencjalne źródła zagrożenia z wyprzedzeniem. Nawet Fuhrer posiadał tajne informacjno-psychologiczne służby ochrony przed negatywnym i nie tradycyjnym oddziaływaniem, na którego czele stał Rudolf Hess. A wartownicy, ochrona osobista tego prezydenta w godzinie „H” nie pomogą, dlatego że za pomocą broni psychotronicznej lub ekstrasensa-operatora można przeprogramować ich mózgi w ciągu sekund – i oni sami mogą obrócić broń przeciwko swojemu gospodarzowi.

– Jest pan z wykształcenia inżynierem, absolwentem Moskiewskiego Instytutu Lotnictwa i nadal pan wierzy w szamanizm? – dziwię się.

– To nie żaden szamanizm, – oponuje Ratnikow. – Sam byłem świadkiem takiego przypadku. Amerykanie przywieźli nam dotację w wysokości dwóch milionów dolarów. Kierownik ich laboratorium mówi: chłopaki, razem pracujmy nad psi-wpływem. Pytam: co osiągnęliście, jakie macie wyniki? On mówi: patrzcie. I przyprowadzili Josepha faceta w moim wieku, byłego wojskowego, który oberwał po minie. Po urazie mózgu odkrył w sobie dar jasnowidzenia. Wspólnie obejrzeliśmy krótki film. Posiedzenie komisji w Nowym Jorku razem Josephem, a w Washingtonie jakaś kobieta podchodzi do budynku. Joseph dostaje fotografię tej kobiety i jest proszony: wejdź w nią i zobaczyć swoimi oczami gdzie ona jest teraz, opisz to miejsce. Pogrążył się w samohipnozie i mówi: „Stoi obok budynku, który ma tyle i tyle pięter, parking, nie widzę numeru samochodu – za daleko”.

Kobieta rzeczywiście stała daleko. Za stacją benzynową stała kolumienka, opisał ją. Wszystko zgodne w 90 procentach! Potem Amerykanie nas pytają: a wy co potraficie? I wtedy opowiedziałem mu o tym jak wchodzimy do mózgów polityków. Zaskoczyli nas ponownie: okazuje się, sami od dawna wykorzystują ekstrasensów do śledzenia sytuacji na świecie.

Joseph powiedział mi: Leci nasz satelita szpiegowski nad waszą bazą łodzi podwodnych w Dalnogorsku. Fotografuje tę bazę z góry. Pozwala to na dokładność 15-30 cm, widzimy zamaskowany hangar. Psychicznie wnikamy do niego. Patrzymy, czy jest tam łódź? Jakiej klasy? Czy jest na niej broń jądrowa? Joseph chwali się: nasi chłopcy-ekstrasensy wchodzą w mózgi waszych dowódców i wszystkie punkty ataku wroga na naszej mapie już mamy. Czy to nie przykre? W starożytności wiedzę zdalnego kierowania ludźmi posiadały tylko niektóre kasty kapłanów, najwyżsi w różnych kultach. Ta wiedza była chroniona i przekazywana.

 

Źródła rosyjskie:

http://www.kramola.info/vesti/metody-genocida/general-kgb-o-psi-oruzhii

http://www.kp.ru/daily/23948.4/71317/

Za: https://treborok.wordpress.com/general-kgb-o-broniach-psychotronicznych/?preview=true

 

KOMENTARZE

  • IDAMC - Mind Control - Pomoc ofiarom kontroli umysłu w Rosji - Алла Петухова - 8.02.2016
    https://www.youtube.com/watch?v=FWC5x1VgZGw
  • @Talbot
    Tu lepiej opisane obydwie strony medalu. :http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/09/haarp-i-wladcy-umyslu/
  • MK-ULTRA CZYLI PRANIE MÓZGU NA MIARĘ CIA
    http://www.tajemnice-swiata.pl/wp-content/uploads/2016/09/Mind-Control-1-768x538.jpg

    Możliwe jest wpływanie na ludzki mózg i wywoływanie określonych zachowań – to fakt. Przez wiele lat poufne badania prowadzone były w tajemnicy przed światem, w niejawnych ośrodkach, a gromadzona dokumentacja opatrzona klauzulą wyższą niż „ściśle tajne”, trzymana była nie dłużej niż to było konieczne i niszczona zawsze, kiedy zaistniał chociażby cień podejrzenia o przedostanie się do nieuprawnionych świadków. Jedną z legendarnych już dziś form tajnych badań jest program MK- Ultra. Centralna Agencja Wywiadowcza sprawdzała w ten sposób przez całe dwadzieścia lat, jakie metody oddziaływania na ludzi mózg są najskuteczniejsze.



    Od 1953 roku w 80 tajnych ośrodkach laboratoryjnych na terenie USA i Kanady, odbyło się łącznie 150 projektów. Stosowano najróżniejsze działania – począwszy od podawania nie do końca przebadanych narkotyków, na wyrafinowanych torturach skończywszy. Nie zawsze za wiedzą osób badanych, a najczęściej bez ich zgody. Wywoływano halucynacje, poddawano pacjentów działaniu środków psychodelicznych, podłączano do prądu, analizowano fale mózgowe i próbowano sugestii podprogowych. Liczne eksperymenty kończyły się dla pacjentów tragicznie, co oczywiście zatajano. Projekty przynosiły większe lub mniejsze rezultaty, odnoszono sukcesy, jednak okupione licznymi skutkami ubocznymi i równie wieloma porażkami. Znamiennym przykładem, jednym z niewielu znanych, jest historia doktora Franka Olsona. Człowiek o pogodnym usposobieniu, dowcipny i pełen życia, w krótkim czasie zmienił się nie do poznania – a 28 listopada 1953 roku pod wpływem halucynacji wyskoczył z dziesiątego piętra nowojorskiego hotelu. Okazało się, że dr Olson był tajnym współpracownikiem Zespołu Chemicznego Wydziału Operacji Specjalnych – specjalnej wojskowej komórki prowadzącej jeden z projektów w ramach MK-Ultra. Jego śmierć również była wynikiem eksperymentu: na spotkaniu z szefem badawczego ośrodka broni psychochemicznej CIA jako jeden z kilku gości otrzymał specjalnie spreparowany środek LSD. Następnie po prostu obserwowano, jak zmienia się jego zachowanie, jak reaguje na bodźce zewnętrzne, ze spokojem patrzono na jego śmierć. Nie była to z pewnością jedyna ofiara licznych eksperymentów MK-Ultra Project.



    W 1973 roku, ówczesny dyrektor CIA Richard Helms, w obawie przed ujawnieniem zgromadzonej w dużej ilości dokumentacji programu, nakazał zniszczenie wszystkiego, co może nosić ślady opatrzone hologramem MK-Ultra. Świat nie miał się nigdy dowiedzieć o wszczepianych do ludzkiego mózgu implantach, o zatrudnianiu neofaszystowskich „naukowców” do badań na płaszczyźnie behawiorystycznej (jak nazywano tortury), o eksperymentalnych kuracjach narkotykowych, od których umierali bogu ducha winni pacjenci szpitali dla umysłowo chorych. A jednak, nie wszystkie dokumenty udało się zniszczyć. Projekt ujawniono, a analizą zajęły się komisje śledcze i media.



    Do najbardziej sensacyjnych wiadomości należy informacja o projekcie realizowanym w Ośrodku Badawczym Toksykomanii w Kentucky. Dr Harris Isabel – szef placówki – dołączył do programu MK- Ultra, oferując własnych pacjentów – ludzi uzależnionych od narkotyków. Osoby, które znalazły się w tym miejscu w celu wyleczenia z nałogu, poddawano radykalnym eksperymentom. Podawano im niezwykle silne dawki LSD, meskaliny, marihuany oraz przeróżnych, niesprawdzonych i nieprzebadanych środków halucynogennych. Obserwowano ich działanie, bawiono się dawkami, badano oddziaływanie na umysł, zachowanie, zdrowie i kondycję psychiczną.



    Wszystko to brzmi niewiarygodnie. Ciężko uwierzyć w te sensacje, jednakże część faktów została w niepodważalny sposób upubliczniona i udokumentowana. Międzynarodowe organizacje manipulują ludzkimi umysłami – taka jest prawda. Czy i jak bardzo dotyka to nas? Niestety, możemy się tylko domyślać…


    Autor:
    GhostWirtin
  • Dziwny blask na horyzoncie zaobserwowany w Rosji
    http://innemedium.pl/sites/default/files/styles/large/public/image27193862_cdbc291c47898a29a26a4146a049c0f3.jpg?itok=nnW-HWNZ

    W Rosji, 20 września, zaobserwowano niezwykły blask. Stało się to w Baszkirii, w pobliżu wsi Chuparosa. Obserwacji dokonał słynny naukowiec z miejscowości Ufa, Wictor Wałujew. Udało mu się zarejestrować wyjątkowe zjawisko naturalne.



    Późno w nocy, Wałujew zauważył dziwny blask, który rozświetlał chmury. W sumie zjawisko trwało prawie dwie godziny. Co więcej, nie było to światło jednolite i dało się zauważyć migotania. Pora kiedy się to pojawiło i forma, wykluczają raczej, że mamy do czynienia z chmurami NLC, zwanymi też obłokami srebrzystymi. Nie wygląda to również na zorzę polarną.



    Naukowcy uważają, że gdyby była to jakaś łuna od pożaru lub od oświetlenia byłoby widoczne z której strony oświetlone są chmury. W tym przypadku, ich zdaniem, źródło światła pochodziło z kosmosu, a nie z ziemi. Zatem pojawia się pytanie: skoro to nie jest zachód słońca, ani ogień, ani zorza polarna, to co to jest?

    http://innemedium.pl/wiadomosc/dziwny-blask-na-horyzoncie-zaobserwowany-w-rosji
  • @Nibiru 18:37:29
    "ZSRR, a teraz Rosja stworzyły bardzo zgrzebne te techniki z uwagi na znikomy procent utalentowanych naukowców (inteligencja została programowo wymordowana,"

    Wniosek nasuwa się sam - KGB to mądry Naród.
  • Modernizacja przestarzałego arsenału nuklearnego USA -​ wyzwanie, przed którym stanie kolejny prezydent
    http://i.wp.pl/a/f/png/37050/atom_usa_infografika.png
  • @Talbot 19:26:02
    Dokładnie tak poprzedni prezydent się skompromitował. Pozdrawiam. :http://jeznach.neon24.pl/post/113993,kompromitacja-donalda-cooka
  • @Nibiru 18:37:29
    nie ośmieszaj się chłopie..
  • Broń psychotroniczna wykorzystywana w Rosji
    O istnieniu psychotronicznych broni za pomocą, których można kierować ludzką psychiką napisano tysiące artykułów. Ich wpływu na ludzi nie można zobaczyć, tak jak nie można zobaczyć fal radiowych. Ale pod względem swojej mocy broń psychotroniczna pozostawia daleko w tyle tradycyjne działa i karabiny maszynowe. W 2007 roku Borys Ratnikow generał-major FSB (Federalnych Służb Bezpieczeństwa) powiedział: „Nie minie 10 lat jak broń psychotroniczna stanie się tak niebezpieczna jak atomowa lub jądrowa, dlatego, że z jej pomocą można kontrolować milionami ludzi.”

    https://treborok.files.wordpress.com/2013/11/01-bp1.jpg?w=780

    Istnienia broni psychotronicznych generalnie się nie ukrywa, ale po prostu się z nimi nie afiszuje. W 2010 roku prezydent Federacji Rosyjskiej przyjął doktrynę wojenną, która stwierdza: „W przyszłych wojnach będą szeroko stosowane nie tylko bronie konwencjonalne, ale również wysokozaawansowane technicznie, takie jak lasery, bronie elektromagnetyczne i infradźwiękowe”. W 2012 roku w swoim przedwyborczym artykule Władimir Putin napisał, że większe znaczenie w określaniu charakteru walki będą miały bronie opierające się na nowych zasadach.

    Promieniowa, geofizyczna, falowa, genowa,psychofizyczna – takie bronie są realizowane w USA. Nie wchodzą one do międzynarodowych umów o nie nierozprzestrzenianiu niektórych z tych broni. Nikogo nie dziwią urządzenia ultradźwiękowe do fizjoterapii, które od dawna stosuje się w leczeniu. Ale przecież wyprodukować taki sam przyrząd, który zamiast leczyć będzie okaleczał nie jest trudno.

    https://treborok.files.wordpress.com/2013/11/02-bp.jpg?w=300&h=225

    Infradźwiękowych broni użyły wojska NATO w wojnie z Irakiem. Takie działko akustyczne było użyte w Tbilisi do rozpędzenia demonstracji opozycji. Kadry te zarejestrowali dziennikarze z NTV, widać na nich policyjny samochód na, którym ustawiono takie urządzenie. Operator urządzenia obracał je na boki w kierunku wiecujących a ci zakrywali uszy dłońmi i uciekali. Generowane pole przez takie urządzenie wywołuje u człowieka ostry ból w uszach oraz uczucie niewytłumaczalnego, niekontrolowanego strachu i paniki. Wielu uczestników tego mityngu znalazło się w szpitalach i ośrodkach zdrowia w ciągu trzech następnych dni, przy czym skargi poszkodowanych były bardzo nietypowe. W 80% przypadkach gruzińscy lekarze stwierdzili niepokój u pacjentów, nie były to urazy fizyczne lecz gwałtowne pogorszenie się stanu psychicznego. Pacjenci skarżyli się na strach przed otwartymi przestrzeniami. Bali się wyjść z domu, pójść do sklepu. Strach i odraza na poziomie fizycznym spowodowana była tłumem nieznajomych. Kiedy na przykład znajdowali się w przepełnionym wagonie metra lub autobusie doświadczali duszności, wysychały im wargi, dostawali bezwładu nóg lub podnosiła się u nich temperatura. Niektórzy zauważyli u siebie krótkotrwałe zaniki pamięci. Lekarze nie potrafili w sposób racjonalny wyjaśnić tego dziwnego zjawiska. Pierwsze informacje o takim urządzeniu pojawiły się w 1999 roku.

    Laboratorium w Cambridge University stworzyło urządzenie przypominające biblijną trąbę jerychońską. W czasie demonstracji jej możliwości naukowcy zmienili ceglaną ścianę w piasek. Kolejne udoskonalone urządzenie stworzono w celu oddziaływania dźwięku o niskiej częstotliwości na ludzką psychikę. Tak zwane rytmy alfa na częstotliwości 7-8 herców wywołują strach, dyskomfort, halucynacje, silne bóle głowy. A przy długotrwałym oddziaływaniu, zaburzenia psychiczne, zakłócenia oddechu, pracy serca aż do śmierci. Przy okazji Izrael opracowała również podobny system o nazwie (CAAKA ????) Wykorzystany on został do rozgonienia demonstracji palestyńskiej w Jerozolimie.

    Cały świat był zaszokowany kiedy generał Kobec oświadczył o możliwość zastosowania psychotronicznych generatorów podczas wydarzeń 19-22 sierpnia 1991 roku w Moskwie. Teodor Dyczew dr. nauk filozoficznych oficjalnie powiedział:”Z pokładu amerykańskiego krążownika Bil Knapp(?) zacumowanego w czasie sierpniowych wydarzeń 1991 roku skierowano do „obróbki” moskwian psychogeneratory. Działanie niewidzialnych promieni korygowano dzięki specjalnej technice włączonej z ambasadzie amerykańskiej w Moskwie, która znajduje się w pobliżu Białego Domu.

    https://treborok.files.wordpress.com/2013/11/03-bp.jpg?w=300&h=224
    napis: Rosja – psychotroniczne więzienie!

    Nad tworzeniem broni psychotronicznych pracowało mnóstwo organizacji od KGB, FSB i GRU, do Akademie Nauk i ministerstwa przemysłu obronnego ZSRR i Rosji. W ZSRR badania naukowe w większości powiązane z KGB w temacie kierowania psychofizycznym stanem człowieka zdalnymi metodami odbywały się od początku lat 60-tych. Na przykład w końcu lat 60-tych służby specjalne przyjęły do uzbrojenia urządzenia infradźwiękowe osobistego kodowania i eliminacji montując je do mikrofonu słuchawki w telefonie i generując falę dźwiękową o takiej częstotliwości, że przekazane linią telefoniczną do ucha słuchacza była w stanie wpływać na podświadomość i po prostu rozrywać mózgi.

    Nawiasem mówiąc, jest jeden przykład całkowicie legalnego wykorzystania tych osiągnięć. Na początku lat 90-tych były w sprzedaży partie generatorów do walki ze szczurami i termitami. Wspomniany generator promieniował sygnałami przerażenia i niepokoju, które odbierane przez mózgi gryzoni powodowały u nich przerażenie i uciekały.

    W 1988 roku Rostowski instytut wspólnie z innymi zakończył próby najnowszej generacji psychotronowego generatora. Nowa broń mogła skutecznie tłumić ludzką wolę narzucając inną. Pomimo to nie toczą się żadne rozmowy o zakazie jej stosowania, chociaż jest ona o wiele straszniejsza od broni chemicznej i biologicznej. Wspomniane przykłady są zaledwie małą częścią tego w jaki sposób wykorzystywane są urządzenia kierujące ludźmi.

    W ostatnich czasach przez Rosję przetoczyła się fala samobójstw u młodzieży. Nie wykluczone, że jest to powiązane z pracą psycho-generatorów, przecież ludzki mózg nie tylko promieniuje falami elektromagnetycznymi pracując jak odbiornik. Jeżeli zostaną przesłane myśli o samobójstwie konkretnym grupom społecznym na przykład dzieciom, które jak wiadomo są łatwo podatne na sugestię, efektem będą właśnie masowe samobójstwa.

    Opracowaniami w dziedzinie psychotroniki zawsze interesowały się służby specjalne. Psychogeneratory wykorzystywane są najczęściej w czasie wyborów, masowych wieców, mitingów. Wręcz nieprawdopodobne możliwości kierowania masami dają psycho-generatory zainstalowane na satelicie. W ten sposób można oddziaływać na duże terytoria i podporządkować miliony ludzi.

    https://www.youtube.com/watch?v=yV2vv-Wurqo

    Bronie psychotronowe przerażają tym, że są niewidoczne i zwykły człowiek nie może zrozumieć, że oddziałują na niektóre jego myśli i emocje. Psychiczna „obróbka” osiągnęła taki stopień, że laik nie jest w stanie odróżnić swoje myśli i emocji od obcych. Po prostu możecie odczuwać ciągłe zmęczenie lub ból głowy, strach, lęk, apatię. Tymi uczuciami bez wojny i pocisków można wpływać na cały naród. Jaskrawym tego przykładem jest Rosja. O ruskiej fantazji i odwadze krążyły legendy, a teraz staliśmy się tchórzami, boimy się żeby nie było gorzej. Obojętnie patrzymy na to jak niszczony jest nasz kraj i nie przykładamy żadnych wysiłków żeby przeciwstawić się temu.

    Zwracamy się do tych ludzi, którzy pracują na psychotronowych urządzeniach: „Powiedzcie społeczeństwu o tym przestępstwie, nie bądźcie jego współuczestnikami, społeczeństwo wam podziękuję a wy unikniecie kary, która prędzej czy później dopada każdego łotra.

    koniec
    https://treborok.wordpress.com/bron-psychotroniczna-wykorzystywana-w-rosji/
  • Rosyjskie badania nad kontrolą umysłu
    International election observers monitor Donbas elections

    https://pbs.twimg.com/media/Ct1NoceWAAAnY8l.jpg

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

ULUBIENI AUTORZY