Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
358 postów 4394 komentarze

Talbot

Talbot - Całym sercem strzeżmy dziedzictwa Narodu

„Baćka” nie dał się nabrać

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Zamach stanu na Białorusi! Putin chciał zwabić Łukaszenkę do Rosji i zrobić przewrót.

Na linii Moskwa – Mińsk poszło na noże. Białoruskie media ujawniają kulisy zaskakującej decyzji prezydenta Łukaszenki.

 

Aleksander Łukaszenka kompletnie zaskoczył Kreml i nieoczekiwanie zbojkotował posiedzenie Euroazjatyckiej Wspólnoty Gospodarczej w Petersburgu, odmawiając przyjazdu do Rosji. Wszystko wskazuje, że w czasie jego nieobecności Moskwa planowała dokonanie na Białorusi przewrotu.

Białoruskie portale niezależne piszą o udaremnionej próbie dokonania zamachu stanu przez rosyjskie służby na Białorusi, która kompletnie uszła uwadze światowych mediów. Gdyby ten przewrót się powiódł Polska od dwóch dni sąsiadowałaby już prawdopodobnie na Wschodzie z Federacją Rosyjską.

 

„Niewiele osób zwróciło uwagę na wypowiedź Aleksandra Łukaszenki, który oświadczył, że nie pojedzie do Petersburga, gdyż musi zapewnić bezpieczeństwo Białorusi w czasie Bożego Narodzenia i Nowego Roku” – zauważa koordynator największej opozycyjnej organizacji „Europejska Białoruś” Dmitrij Bondarenka cytowany przez Charter97.org.

Według jego informacji, Łukaszenka odmówił wyjazdu do Rosji z obawy przed zamachem stanu planowanym przez Rosję w czasie jego nieobecności. Jednocześnie białoruski prezydent przeprowadził pilną naradę z całym dowództwem wojska i wszystkimi szefami służb specjalnych Białorusi.

 

„Prawdopodobnie wiedział, że w czasie jego nieobecności był planowany przewrót państwowy” – twierdzi jeden z liderów białoruskiej opozycji. Jego zdaniem, świadczy o tym szereg niespodziewanych zmian kadrowych dokonanych przez Łukaszenkę na najwyższym szczeblu władzy.

Przypomnijmy, że zdymisjonowani zostali m.in. szef Administracji Prezydenta i jego zastępca. Ponadto Łukaszenka usunął ze stanowisk wiceszefa Sztabu Generalnego, wiceministra MSW oraz szefa Służby Bezpieczeństwa Prezydenta, a także jednego z najbardziej dotychczas zaufanych swoich ludzi – byłego ministra obrony i szefa Straży Granicznej Leonida Malcewa.

 

Odmowa przyjazdu Łukaszenki do Petersburga kompletnie zaskoczyła obserwatorów – nigdy wcześniej białoruski prezydent nie bojkotował takich posiedzeń najwyższych władz Euroazjatyckiej Wspólnoty Gospodarczej – federacji krajów post-sowieckich, którą faktycznie rządzi Rosja.

Komentując nieobecność białoruskiego prezydenta rzecznik Władmira Putina – Dmitrij Pieskow zapewnił, że „nie przeszkodziło to w przyjęciu wspólnego Kodeksu Celnego Wspólnoty” i dalszej integracji na post-sowieckim obszarze.

 

Z kolei w rosyjskich mediach, nie tylko nacjonalistycznych, raz po raz pojawiają się ostrzeżenia i groźby pod adresem Białorusinów i Białorusi, aby „nie szli tą samą drogą co Ukraińcy na Majdanie”. Według nieoficjalnych informacji, kilka dni temu w ręce Łukaszenki wpadły dokumenty, z których jednoznacznie wynika, że Moskwa planuje odsunąć go od władzy.

Według Bondarenki, na Kremlu zapadła już decyzja o usunięciu Łukaszenki. „Jego los jest przesądzony” – twierdzi lider opozycji i przewiduje, że w najbliższym czasie białoruski prezydent może ogłosić w kraju stan wyjątkowy. Paradoksalnie – jego najbliższym sojusznikiem przy odpieraniu rosyjskiej agresji może się okazać właśnie białoruska opozycja.

 

Dodajmy, że już w lipcu br. Aleksander Łukaszenka ostrzegł, iż próby dokonania zbrojnego przewrotu na Białorusi „będą bezwzględnie zwalczane”. Przypomniał też nieudany prorosyjski przewrót w Kazachstanie. „Nie jest nam to potrzebne. To zaraza! To choroba!” – podkreślił. Przypomnijmy, że w ostatnim czasie białoruskie służby aresztowały też kilku prorosyjskich blogerów i aktywistów.

W ostatnich dniach obawy przed zbrojną aneksją Białorusi przez Rosję nasiliły się po tym jak okazało się, że pod pozorem wspólnych manewrów wojskowych na początku w 2017 r. armia rosyjska zamierza przerzucić na Białoruś co najmniej dwie dywizje wojska.

 

Reporters.pl

KOMENTARZE

  • Gdzieś dzwoni
    tylko nie wiadomo w jakiej synagodze :)
  • @Nibiru 14:32:18
    Łukaszenko nie chciał się zgodzić na rosyjskie bazy na Białorusi.
  • Białorusi mają też zamiar
    Białorusi mają też zamiar podwyższyć o jedną piątą taryfę za tranzyt rosyjskiego gazu przez rurociągi na terytorium tego kraju. Jak pisaliśmy, z dniem 1 stycznia Białorusini chcą dostawać od Gazpromu kwotę o 20,5% wyższą za objetości rosyjskiego gazu przesyłane przez Białoruś. Taki ruch władz w Mińsku wynika najpewniej z niezgody na cenę, za jaką sami Białorusini odbierają "błękitne paliwo" od Rosjan na własne potrzeby. Od dawna uważają, że ze wzglęu na to, iż oba państwa należą do Eurazjatyckiego Związku Gospodarczego, białoruscy odbiorcy powinni kupować surowiec Gazpromu w takiej samej cenie jak odbiorcy rosyjscy. Moskwa tymczasem nie jest skora aby zgodzić się ani na obniżkę ceny gazu dla Białorusinów, ani na płacenie więcej za jego tranzyt przez ich rurociągi.

    http://www.kresy.pl/wydarzenia,bezpieczenstwo-i-obrona?zobacz/bialoruska-opozycja-lukaszenka-udaremnil-prorosyjski-zamach-stanu
  • @Talbot 16:54:23
    Widzę że jesteś zwolennikiem "demokracji" przywożonej w kontenerze z dolarami.
    Podrzucę Ci wypowiedź tego demokreatora z innego portalu. Czytelnicy będą mogli wyrobić sobie o nim zdanie:
    "Dmitrij Bondarenka: – Wojna między Rosją a Ukrainą powinna była rozpocząć się w latach 1991-1992, tak jak na Bałkanach między Serbią i Chorwacją. Dlatego, że Związek Radziecki był jeszcze bardziej sztucznym tworem niż Socjalistyczna Federacyjna Republika Jugosławii. To tylko dzięki geniuszowi Jelcyna i jego otoczenia, udało się uniknąć wojny. A może dlatego, że Rosja jako rdzeń ZSRR była wtedy niezwykle słaba. Teraz w naszym regionie obserwujemy Bałkany-2."
    http://kresy24.pl/nikt-nie-bedzie-wspierac-bialorusinow-ktorzy-siedza-w-swoich-kuchniach/
    Baranowi Bałkanów się zachciewa.
    Poza tym w Wiki trochę nieścisłości o nim.
    W 2011 skazany na dwa lata za "organizacje zbiorowych działań, poważnie naruszających porządek publiczny". Nie zgodzono się na skrócenie kary, a wcześniej jest napisane że od 2012 studiuje na Uniwerku w Warszawce. :-))
  • @wolidar 20:35:45
    "jest napisane że od 2012 studiuje na Uniwerku w Warszawce. :-"

    Jeżeli jest słowianinem, to może studiować. A wiesz ile chazarów studiuje na uniwerkach w Moskwie?
  • @Talbot 21:28:33
    Studiować sobie może, ale spójrzże na daty. :-(
  • @wolidar 21:40:11
    Cztery lata studiuje.
  • @Talbot 21:48:39
    A żeś się Pan uczepił tych studiów zamiast odnieść się do jego poglądów.
    Poszedł siedzieć w 2011 na dwa lata, bez warunkowego, w 2012 zaczął studiować- o to mi chodziło. Niech studiuje nawet 6 lat i to w Białym Stoku, nie obchodzi mnie to, jego sprawa dopóki sam za studia płaci.
    Pozdrawiam
    С Новым годом! С новым счастьем!
    :-)))
  • Bełkot
    K......wa co za bzdury
  • @Talbot 21:48:39
    piszesz, że ....Białoruskie portale niezależne piszą o udaremnionej próbie dokonania zamachu stanu przez rosyjskie służby na Białorusi...
    To by oznaczało, że Łukaszenka obawiał się przybycia ,,ruskiej agentki” pani senator Nulan z 5 mld dolarów w walizce dla białoruskich majdaniarzy.
  • @Oświat 10:24:56
    Niezależne, to takie jak polskie onety, wp, polska agencja prasowa i inne dobrze znane Polakom szczekaczki propagandowe w których prawdziwa jest tylko prognoza pogody i dział z plotkami o celebrytach.
  • @Galopujący Renifer 09:30:25
    Nieprawda! Prawdziwa jest tylko data.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

ULUBIENI AUTORZY