Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
374 posty 4458 komentarzy

Talbot

Talbot - Całym sercem strzeżmy dziedzictwa Narodu

Koniec III RP.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Wraz przejęciem przez PiS kontroli nad Trybunałem Konstytucyjnym skończył się ustrój państwa zaprojektowany przez komunistów!

19 grudnia 2016 r. skończyła się III Rzeczpospolita. Tego dnia skończyła się kadencja prof. Andrzeja Rzeplińskiego, a PiS przejął ostatecznie kontrolę na Trybunałem Konstytucyjnym. Sąd konstytucyjny w Polsce był pomyślany jako funkcja obrony uprzywilejowanych elit i ustroju, a nie bat na polityków, aby tworzyli dobre prawo. TK słynął z tego, że jego wyroki miały podłoże przede wszystkim polityczne, a nie prawne.

Tak było w przypadku przejęcia przez rząd Donalda Tuska składek z Otwartych Funduszy Emerytalnych, a później w sytuacji konsekwentnego uchylania się od stwierdzenia niezgodności z Konstytucją grabieży mienia prywatnego przez komunistów (tzw. reformy rolnej). TK jako gwarant systemu był tak pomyślany, że aby przejąć nad nim kontrolę, trzeba byłoby wygrać wybory 3 razy. Po tym jak PiS przejął kontrolę nad TK, nie będzie już powrotu do III RP, jeżeli będzie musiał oddać władzę, to kolejna ekipa dokończy dzieło PiS-u i także sparaliżuje TK. Nie da się bowiem rządzić Polską przy wrogim Trybunale. Skoro III RP umarła, to można w jej nekrologu dokonać podsumowania jej 26-letniego żywota (lub 19-letniego, gdyby liczyć od uchwalenia Konstytucji w 1997 r.). Elity III RP starały się Polakom wmówić, że jest to najlepsze państwo, jakie mieli w historii, a okres ostatniego ćwierćwiecza to pasmo niespotykanych sukcesów. Prawda jest inna.

Strażnicy transformacji

Ocena osiągnięć polskiej transformacji ustrojowej po 1989 r. zależy przede wszystkim od politycznych poglądów recenzującego. Zwolennicy tezy o doniosłości przemian kompletnie pomijają fakt, że rządzący państwem polskim doprowadzili do największej w historii emigracji. Z Polski na stałe wyjechało ponad 2,5 mln ludzi, którzy nie wrócą. To straty demograficzne porównywalne z tym z drugiej wojny światowej (wówczas zginęło około 6 mln obywateli polskich, w tym około połowa z nich była pochodzenia żydowskiego). Nie rozliczono komunistycznych zbrodniarzy, nawet tych, którzy jak stalinowscy sędziowie czy prokuratorzy mieli krew polskich patriotów na rękach, pozwolono im spokojnie umrzeć i do końca pobierać wysokie emerytury państwowe, znacznie wyższe od tych, które otrzymywały ich ofiary, jeżeli udało im się przeżyć. Nie zwrócono nawet mienia zagrabionego przez komunistów. Wykorzystano natomiast sytuację do ponownego ograbienia już raz okradzionych, jak to miało miejsce np. w Warszawie, gdzie aby dostać cokolwiek z majątku zagrabionego przez komunistów, trzeba było właściwym osobom sprzedać roszczenia. Koniec III RP można ogłosić nie tylko dlatego, że przestał istnieć TK jako hamulec zmian w Polsce, ale także w związku z faktem uchwalenia likwidacji przywilejów emerytalnych dla byłych funkcjonariuszy komunistycznej bezpieki. Przy starym TK taka ustawa nie miałaby żadnych szans, by wejść w życie.

Ale o tym, że III RP nie zdała egzaminu jako państwo, świadczy nie tylko odczucie braku sprawiedliwości czy prawda o komunizmie w Polsce. III RP pogrążają wskaźniki ekonomiczna.

Państwo bez pomysłu

Gdyby nie masowy wyjazd ludzi z Polski, mielibyśmy blisko 30-procentowe bezrobocie. Początek transformacji bynajmniej nie był zły. Jeszcze w 1996 r. (rok przed uchwaleniem Konstytucji III RP) udział wynagrodzeń pracowników w Produkcie Krajowym Brutto (czyli tym, co wszyscy tworzymy) wynosił wówczas w Polsce 66,5 proc., czyli z każdej wypracowanej złotówki na wynagrodzenia pracowników przeznaczano 67 groszy. Piętnaście lat później były to już tylko 53 grosze i kwota ta wciąż malała. Dla zwykłego człowieka oznacza to ponad 1000 zł mniej wynagrodzenia miesięcznie. Podstawowym źródłem dochodu dla większości obywateli jest pensja. Jeżeli mniej pieniędzy idzie na wynagrodzenia, to poziom życia w kraju nie rośnie albo rośnie wolno. Oczywiście pracodawcy muszą mieć pieniądze na inwestycje i uzyskiwać rozsądną stopę zwrotu z zainwestowanego kapitału. Podział dochodu narodowego między pracowników i pracodawców (właścicieli firm) był przez lata uważany w ekonomii za stałą. To tzw. prawo Bowley’a, od nazwiska brytyjskiego ekonomisty Arthura Bowley’a (1869–1957), który zaobserwował je na danych dotyczących gospodarki brytyjskiej z końca XIX w. i początku XX w. Średnio dwie trzecie tego, co wypracowywała gospodarka, trafiało do pracowników, reszta (na przykład w formie dywidend) do właścicieli firm. Prawo to działało w większości krajów rozwiniętych aż do lat 80. XX w.

Najwyższy wzrost gospodarczy w dzisiejszych krajach rozwiniętych miał miejsce po drugiej wojnie światowej, gdy podział między pracowników i pracodawców wynosił właśnie 2:1. Ten podział był rozsądnym kompromisem, gwarantującym stabilny rozwój i podnoszenie poziomu życia wszystkich obywateli. Kraje, które pilnują przestrzegania tego podziału (m.in. Niemcy), obecnie najlepiej radzą sobie gospodarczo. Przy czym, co ważne, nie chodzi o podniesienie płacy minimalnej czy administracyjne nakazanie pracodawcom podzielenia się dochodem, gdyż to nie zdałoby egzaminu. Chodzi o takie prowadzenie polityki gospodarczej, aby rynek pracy był rynkiem pracownika. Wysokość płac jest wypadkową podaży i popytu na rynku pracy. W szczególności od drugiej połowy lat 90., gdy zintensyfikowano proces otwierania polskiego rynku dla krajów Unii Europejskiej (w 1998 r. zniesiono większość ceł na produkty przemysłowe), zaczęło masowo rosnąć bezrobocie. Zagraniczna konkurencja utrudniła powstanie i rozwój polskich firm przemysłowych, które generowałyby najwięcej dobrze płatnych miejsc pracy. Skutek był taki, że działający w Polsce pracodawcy nie musieli podnosić pensji pracownikom w takim stopniu jak rosła ich produktywność, gdyż i tak mieli nadwyżkę chętnych do pracy.

Przykład Korei Południowej zadawał kłam twierdzeniom o unikalności i wielkim sukcesie polskiej transformacji. W 1987 r. mieliśmy mniej więcej ten sam poziom rozwoju gospodarczego. Dziś mieszkańcy Korei Południowej są o połowę bogatsi od Polaków. A podział tego dochodu jest bardziej sprawiedliwy i to bez nakazów administracji. W wyniku polityki budowania silnego krajowego przemysłu doprowadzono do tego, że odsetek bezrobotnych jest tam jednym z najniższych na świecie i wynosi tylko 3 proc. Pracodawcy muszą więc dobrze zapłacić, by przyciągnąć pracowników, a wysokie pensje to kwestia wysokiej rynkowej stawki za pracę.

Zgoda na likwidację polskiego przemysłu, ograniczenie administracyjne polskiej przedsiębiorczości (a bo to wiadomo, co bogaty zrobi z pieniędzmi, które zarobi), nękanie kontrolami i biurokracją tych, którzy próbują pracować na własną rękę to właśnie znaki charakterystyczne III RP. Bezmyślne oddanie się pod gospodarczą i polityczną kuratelę Zachodu spowolniło polski wzrost gospodarczy, a uratowało – dzięki transferowi młodych pracowitych ludzi, słabnącą dynamikę europejskich potęg. Transfer funduszy unijnych był tylko niewielką rekompensatą za politykę drenażu naszego rynku i uniemożliwienie zbudowania w nim konkurencyjnego dla zachodnich krajów przemysłu. Kierowca autobusu nigdy nie wypracuje dochodu, aby zarabiać przyzwoicie. Ten dochód musi powstać w innych częściach gospodarki, głównie w przemyśle. Jak nie ma przemysłu, to nie ma czego dzielić.

Elity III RP były workiem kompleksów wobec Zachodu. Negocjowaliśmy wejście do UE i zachodnich struktur niemal na kolanach, nie pilnując własnych interesów. Słynny był cytat z Władysława Bartoszewskiego, który stwierdził, że Polska to brzydka panna bez posagu, która nie powinna być zbytnio wybredna. Jedynym pomysłem, jakie elity III RP miały na polskie państwo, było przekazanie suwerenności do Brukseli. Niemal w ostatniej chwili zablokowano chory pomysł wprowadzenia w Polsce europejskiej waluty euro, który ograniczyłby już i tak mizerny wzrost gospodarczy.

III RP była państwem komunistycznych i postkomunistycznych elit. Nie bez powodu liderami rankingów najbogatszych byli nie przedsiębiorcy, którzy coś stworzyli, a ludzie tacy jak Jan Kulczyk, którzy dorabiali się na interesach i interesikach z państwem. Zarabiali miliardy złotych za pośredniczenie w kontaktach z naszymi elitami. Nie żałujmy III RP, nie ma po czym płakać.

Jan Piński • warszawskagazeta.pl
fot. YouTube

KOMENTARZE

  • III RP była państwem komunistycznych
    Nie żałujmy III RP, nie ma po czym płakać.
    5+
  • Żeby było tak, jak było.
    http://media.wplm.pl/pictures/825/upscale_True/path/2015/12/21/800/400/59a56f63eb8945e59199842da8c713fe.jpg
  • @Husky 20:06:53
    Bilderbergi zapowiedzieli w ubiegłym roku, że zmieniają System i żeby nie było, tak jak było.
    Soros nawet wyprzedał akcje i zamienił na złoto.

    Panta rhei - niektórzy tego nie pojmują, a świat pędzi do przodu...
  • Może czas na WPS albo Zmianę ?
    "martwi" mnie to że dla PiS nie ma dobrej tzn. propolskiej i merytorycznej opozycji.
    Może czas na WPS albo Zmianę 8-)))))))
  • @Husky 20:39:32
    Wszystko się zmienia, nawet Putin to wie

    Niemcy - Rosja dwa bratanki

    "Niemcy: lewica krytykuje USA za wysłanie wojska do Polski
    Gehrcke skrytykował Bundeswehrę za udzielenie Ameryce pomocy logistycznej w transporcie wojska i sprzętu. - USA łamią umowy międzynarodowe. Nie mamy obowiązku im pomagać - zauważył.

    - Musimy zrozumieć, że odprężenie w Europie nie jest możliwe bez czy przeciwko Rosji, lecz tylko wspólnie z Rosją - podkreślił parlamentarzysta. Jego zdaniem Polska i kraje bałtyckie powinny być "mostem" łączącym Rosję i Europę, a nie "bastionem" przeciwko Rosji. Gehrcke wezwał ponadto Waszyngton do wycofania broni atomowej z Niemiec i zamknięcia Rammstein oraz innych amerykańskich baz.

    Swojego partyjnego kolegę wspierał w dyskusji Thomas Nord, przewodniczący polsko-niemieckiej Grupy Międzyparlamentarnej. - Zasada rotacyjnej obecności wojska jest trikiem, pozwalającym na obejście zakazu stałego stacjonowania - podkreślił Nord, dodając, że nie dziwi go, iż Rosjanie nie akceptują tego tłumaczenia. - Zbrojenie, militaryzm i nacjonalizm nie są rozsądną odpowiedzią na wyzwania - zastrzegł poseł Lewicy."


    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/niemcy-lewica-krytykuje-usa-za-wyslanie-wojska-do-polski/p1tcgt4
    Niemiaszki kombinują z Rosją, aby Polska była bezbronna.
  • @Talbot 21:06:42
    "Jego zdaniem Polska i kraje bałtyckie powinny być "mostem" łączącym Rosję i Europę, a nie "bastionem" przeciwko Rosji."

    A ja się nie zgadzam :-) Uważam, że Polska i całe Moje Kochane Międzymorze (MKM) powinny być bastionem suwerenności wszystkich państw a mostem tylko wtedy gdy służy to suwerenności. A to już jest polityka...

    Pozdro!

    5*
  • @ Autor
    Definitywny koniec "czeciej erpe" nastąpi gdy:

    - zrobimy lustrację.
    - zlikwidujemy PIT, CIT, ZUS, KRUS.
    - wprowadzimy na nowo "Ustawę Wilczka".
    - wprowadzimy karę śmierci.
    - odzyskamy SUWERENNOŚĆ MONETARNĄ.
    - wprowadzimy wiążącą moc referendum.
    - kiedy OT będzie miała co najmniej kilkanaście super wyposażonych milionów wojowników.
    - kiedy będziemy mieć broń "A" oraz środki przenoszenia i lepsze "niespodzianki".
    - gdy wyjdziemy z UE i NATO i ogłosimy neutralność.
    -.... i pewnie jeszcze czegoś nie wymieniłem... (demokracja kwantowa i kulista? ;-) )

    Pozostawienie którejś z w/w kwestii nierozwiązanej skazuje nas na powrót ścierwa różnych kolorów.

    Ukłony
  • Talbot
    No tak się po - pisowsku kundlić, to nie dowierzałem po talbocie.
    Jaka likwidacja III R.P??? Przecież 3 rp, budował od 89 roku Klatein vel Kaczynski. On miał prawie ciagłość władzy w 3 rp. tzn. ogromny wpływ na nią. Wskazał prezydenta Wałęsę, był tam szefem jego kancelarii, brat szefem BBN, który to szef za pośrednictwem Zaleskiego ostrzegł przed aresztowaniem szefów Art, B. Współtworzyli ,,żond" Mazowieckiego, Bieleckiego, Suchockiej, Buzka - AWS. Mieli swojego szefa NIK, Mieli swojego rezydenta mlaskatego i swój Rząd. Mieli swoich ludzi w RPP, NBP, Mieli swoich ludzi tez w TK. itd.
    Za nimi ciągną się straszne afery jak Telegrafu, Art, B, FOZZ. Pośrednikiem między FOZZ, Art,B w przepływie funduszy był obecny prezes NBP - Adam Glapiński (komuch swego czasu), to on lansował Żemka na prezesa NBP.
    Obecne mld afery pisu to: zakup największej kupy złomu w Możejkach, afera z zakupem ,,norweskiego" gazu, tzw. repolonizacja banków - to mld zł napchane obcym. Wpuszczenie razem z po usraelskich, mafijnych okupacyjnych wosjk do Polski, zaciąganie w żydowskich bankach kredytów, zadłużajac już nie narodzone dzieci, przygotowywanie naszego terytorium do ,,teatru nuklearnego" przez tych najemników korporacyjnych, wspomaganie ludobójców i zwykłych złodziei banderowskich mld zł w UPAdłej, kto likwiduje III RP, samych siebie musieli by likwidować. Żadnej złodziejskiej afery nie rozliczają. Dlaczego???
    POPIS.N,PSL,SLD, Kukizy to wszystko systemowe klakierstwo usraelskie, czego dowodem jest bawienie się ich rezydenta w Izraelu.
    A o sprawach politycznych tych zdrajców, radykalnego skrzydła UW nie wspomnę, bo to lawina zdrad.
  • 1* - co za głupoty
    "Wraz przejęciem przez PiS kontroli nad Trybunałem Konstytucyjnym skończył się ustrój państwa zaprojektowany przez komunistów!"

    Przecież to jakieś durnoty.
    Zapis o TK powstał w 1982r. z inicjatywy żydowskiej junty Jaruzelski-Kiszczak. Ustawa zaczęła działać od 1986r., a więc po spotkaniu w 1985r. Jaruzelski - Rockefeller.
    TK stoi nad Konstytucją RP, a więc ponad prawem. Jego zasadniczą funkcją, do której został powołany, jest ochrona żydowskich interesów finansowych w Polsce oraz aktualnych władz żydo-reżimu (nikt nie może podważyć wyroku TK).

    Żyd był komunistą do 1956r., potem przeszedł do opozycji. Od 1980 do 1989r. przygotowywał się do transformacji, którą rozpoczął jako demokratyczny żydo-katolicki liberał w 1990r.

    IIIRP była i nadal jest żydowskim reżimem okupacyjnym - teraz w wykonaniu skrajnych syjonistów z Żydo-PiS.
  • @Kosiur vel Kurzweil 22:50:19
    Rabinie
    A co na to.............. skrajni syjonisci z Żydowskiego WPS ?
  • @Husky 22:56:48
    kundlu,
    jesteś głupim bydlęciem.
    Porządny pies nie ujada bez sensu, zwłaszcza po nocy.

    Zresztą sprawdźmy: kundel, waruj.
  • @Kosiur vel Kurzweil 23:02:12
    Rabinie
    jesteś li tylko kretynem
    Przypomnieć ci kim byłeś , zanim zmieniłeś nazwisko.
    Sporo tego mam
    Sporo i co dzień więcej się tego zbiera
    Otwocki żydowski pajacu
    shalom
  • @Husky 23:10:51
    kundlu,
    no to pokaż wszystkim jak wygląda prawdziwy żydo-katolicki oszust i pokaż nam własną gębę i podaj ostatnie swoje nazwisko.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

ULUBIENI AUTORZY