Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
442 posty 4754 komentarze

Talbot

Talbot - Całym sercem strzeżmy dziedzictwa Narodu

Jarosław Kaczyński przypomina o odszkodowaniach wojennych

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

O jaką kwotę chodzi?

 

Czy Polska zażąda odszkodowań za straty wojenne? Temat reparacji powrócił za sprawą Jarosława Kaczyńskiego. Prezes PiS podczas sobotniego kongresu partii rządzącej mówił, że Polska jako pierwsza sprzeciwiła się niemieckiemu hitleryzmowi, a później została zaatakowana przez ZSRR. – Czy otrzymaliśmy za te gigantyczne szkody, których tak naprawdę nie odrobiliśmy do dziś (…) jakiekolwiek odszkodowania? Polska nigdy nie zrzekła się takich odszkodowań. Ci, którzy tak sądzą, są w błędzie – powiedział Kaczyński. Prezes poruszył ten temat w kontekście dopłat unijnych, które „PiS sobie bardzo ceni” ale jednocześnie ma prawo „do oceny kontekstu historycznego tych środków”. – Czy wobec tego, historycznie rzecz biorąc, nie mamy pewnych moralnych praw? – pytał prezes. Nie pierwszy raz zresztą.

Temat reparacji wojennych powrócił krótko po wygranych przez PiS wyborach. Kaczyński udzielił wywiadu, który odbił się głośnym echem u zachodnich sąsiadów. Kaczyński mówił wówczas tak: „Rachunek krzywd po polskiej stronie jest ogromny i powtarzam, w ciągu tych 70. już lat, które minęły od końca wojny, te sprawy nie zostały nigdy załatwione i w sensie prawnym są aktualne, bo jak wiemy, to zostało niedawno przez pana Kostrzewę-Zorbasa odkryte (dr Grzegorz Kostrzewa-Zorbas we wrześniu 2014 r. poinformował opinię publiczną, że zrzeczenie się przez Polskę reparacji wojennych w 1953 r. nie ma mocy prawnej – red.), nasza rezygnacja z odszkodowań nigdy nie została zarejestrowana przez odpowiedni organ ONZ, czyli w sensie prawnym tego w ogóle nie ma. Droga jest otwarta i w Niemczech też się powinno o tym pamiętać”.

Te słowa wywołały gwałtowną reakcję niemieckiego MSZ. Jego szef Frank Walter Steinmeier ocenił, że Polska nie ma żadnych podstaw prawnych do tego, aby domagać się od Niemiec reparacji za II wojnę światową. Według szefa niemieckiej dyplomacji, ta sprawa jest już „prawnie i politycznie zamknięta”.

Tak stanowcza reakcja nie dziwi, jeśli weźmiemy pod uwagę gigantyczne pieniądze, których Polska mogłaby się domagać. Według różnych szacunków mowa jest o kwotach od niemal biliona do nawet kilku bilionów dolarów. Zakładając pierwszy scenariusz to ponad sześciokrotnie więcej, niż wynosi nasz produkt krajowy brutto, to także ponad połowa rocznego niemieckiego PKB.

Powołane po wojnie Biuro Odszkodowań Wojennych przy Radzie Ministrów na potrzeby żądań reparacyjnych przygotowało bilans strat materialnych Polski. Kolej straciła 84 proc. majątku, energetyka – 65 proc., poczta i telekomunikacja – 62 proc., szkolnictwo – 60 proc., górnictwo – 42 proc. Spośród 30 tys. fabryk ocalało 10 tys., jednak i w tych zachowanych połowa budynków była zniszczona. Zniszczono też 30 proc. lasów. Z okupowanej Polski Niemcy wywieźli lub wykorzystali na miejscu na potrzeby wojennej gospodarki ponad 200 mln ton węgla kamiennego, milion ton soli potasowej, 500 tys. ton rudy żelaza, 100 tys. ton fosforytów. Pod koniec lat 40. PKB Polski wyniósł 8 mld zł (w cenach przedwojennych), podczas gdy w 1939 r. sięgał 18 mld zł.

Największe zniszczenia majątkowe dotyczyły ośrodków miejskich. Wśród tych najpoważniejsze miały miejsce w Warszawie, gdzie zniszczono m.in. 80 proc. zabudowy miejskiej i aż 90 proc. obiektów przemysłowych, jakie do wybuchu wojny zlokalizowane były w polskiej stolicy. W ujęciu szczegółowym, stan zniszczeń Warszawy przedstawiał się jeszcze bardziej porażająco. I tak m.in. zniszczeniu uległo 100 proc. mostów, 90 proc. budynków przemysłowych, 90 proc. obiektów zabytkowych, 90 proc. obiektów służby zdrowia, 70 proc obiektów oświatowych, 50 proc. elektrowni, 46 proc. gazowni. W ogromnym stopniu zniszczone zostały również wszystkie miejskie sieci w Warszawie. Zniszczeniu uległo 85 proc. sieci tramwajowej, 70 proc. sieci telefonicznej, 65 proc. sieci elektrycznej, 30 proc sieci wodociągowej, 28,5 proc. sieci kanalizacyjnej. Z równie potężnymi zniszczeniami w czasie II wojny światowej mamy do czynienia w przypadku innych polskich miast.

Tak naprawdę dopiero w ostatnich kilkunastu latach władze polskich miast podjęły wysiłki, aby dokonać pełniejszego bilansu swoich strat w czasie II wojny światowej. Taką inicjatywę podjął m.in. śp. Lech Kaczyński, gdy był prezydentem Warszawy (2002-2005). Według raportu z 2004 roku straty w samej stolicy oszacowano na 54 mld dolarów amerykańskich (według raportu z 2004 r.).

fakt.pl
fot. Damian Burzykowski / newspix.pl

KOMENTARZE

  • @ Autor
    Wczoraj w wiadomościach słyszałem wypowiedź Jakubiaka z Kukiz'15 - powiedział, że Trump również może poruszyć kwestie odszkodowań podczas jutrzejszej wizyty w Polsce. O ile na wypowiedzi Kaczyńskiego aż takiej uwagi zwracać nie musi i pewnie nie chce to w ustach Trumpa brzmiałoby to donośniej. Ale zobaczymy.
    Jeśliby to jednak zrobił i przyniosłoby to jakiś efekt, to uznałbym go za największego przyjaciela Polski spośród wszystkich preziów USA.

    Pozdro!

    Oczywiście 5*
  • @Autor @ ALL
    Ważny temat.
    Bardzo rzadko poruszany.
    Niestety!

    Będący bezsprzecznie jednym z tak wielu, polskich powojennych tematów TABU.

    Tyluletnie zakwalifikowanie tematu należnych Polsce od Niemiec i Rosji kontrybucji wojennych i materialnych zadośćuczynień, za zniszczenie i kompletne ograbienie naszego kraju do tejże właśnie kategorii - swiadczy bardzo bobitnie o zdradliwym i służalczym charakterze wszystkich (bez wyjątku!) kolejnych polskich przywódców i rządów. Poczynając i licząc od czasów zakończenia II wojny światowej.
  • @Jasiek 13:16:17
    Kaczyński jest głupi, dzięki ZSRR mieliśmy złoty okres w dziejach Polski, odszkodowanie to się Polsce należny od polskich złodziei którzy okradają Polskę od 30 lat, prawica, lewica i kościół katolicki, a kurdupla do wariatkowa.
  • W internecie jest dużo materiałów i zdjęć Kaczyńskich, że to żydzi.
    Ja nie wiem czy to prawda, podobnie nie wiem czy to prawda, że Putin to żyd.
    Zatem Talbocie, jak prześladujesz Putina, zacznij prześladować Kaczyńskiego.
    Inaczej utwierdzę się, czemu zaprzeczasz, że jesteś rusofobem.
    Choć być rusofobem to jest modne, podobnie jak polonofobem.
  • @lorenco 01:30:15
    Przybrana matka W.Putina byla Zydowka.Rodzona nie.
  • @lorenco 01:30:15
    A poza tym co z tego?Wystarczy przywolac Roberta Fishera i jego stosunek do Zydow, czy Normana Finkelstein badz tez kilku autorow produkujacych sie dla International Clearing House.To przyklady tak na szybko;a ile mozna by znalezc przy nieco staranniejszej probie?
  • @Fatamorgan 17:42:14
    Odszkodowania wojenne to przepustka na wolność.
  • uator
    Talblot, ale ty łgarzem jesteś. To My z LPR podjeliśmy temat reparacji wojennych od Niemców. To Marek Kotlinowski w imieniu LPR w sejmie prowadził tą sprawę. PC-PIS sabotażowało naszą inicjatywę, a w latach 2006 - 07 całkowicie ją spacyfikowało. Mlaskaty rezydent państwa sześioramiennego nawet nie chciał słyszec o tym i nie podjął żadnej inicjatywy w tej sprawie po za jakąś propaganda.
    To samo robi Kaczynski, żeby przypodobać się swoim durnowatym wyborcom. Przecież od dwóch lat ma pełni władzy w ,,polin" (tak oni określają Polskę) i co zrobili - NIC, to tylko zadyma dla naiwnych.
  • 1* - nie za istotny temat, ale za wciskanie kitu, że syjonista J.Kaczyński dba o polskie sprawy
    Żydowski PiS i wywodzący się z niego syjonista L.Kaczyński mógł postawić kwestię odszkodowań wojennych, przyznania 2 mln Polakom w NRF statusu polskiej mniejszości, renegocjacji traktatu akcesyjnego, jako warunku dla akceptacji przez IIIRP traktatu lizbońskiego.

    Trzeba być idiotą, żeby zaufać Żydom, żydowskiemu reżimowi IIIŻydo-RP.
  • @Rzeczpospolita 12:16:55
    //Trzeba być idiotą, żeby zaufać Żydom//
    dlatego komu jak komu, ale tobie nikt tu nie ufa
  • @Husky 12:39:28
    "dlatego komu jak komu, ale tobie nikt tu nie ufa"

    Krytyczny stosunek do własnej osoby godzien jest pochwały - chyba pierwszy raz udało ci się napisać coś szczerze.
    Rzeczywiście, żeby zaufać, trzeba być najpierw kimś, na byle kim, czyli nikim, jak słusznie zauważyłeś, nie zależy mi wcale.
  • @Rzeczpospolita 12:58:30
    Jeśli rzeczywistość międzynarodowa jest dżunglą, to czasem lepiej schować się za lwa i przeczekać, a nie szczekać (nawet w słusznej sprawie).

    Jeśli prawo moralne w dżungli istnieje, niedochodzenie słusznych odszkodowań przez rządzących byłoby zaniechaniem niegodnym tego, by być członkiem danej racji.

    Rządzący po to są rządzącymi, by właściwie ocenić realia.
    Jeśli w dżungli nie ma prawa moralnego, nie ma sensu dochodzić odszkodowań. Trzeba zrobić wszystko, by to prawo moralne przywrócić.

    A potem dochodzić odszkodowań.
  • @maharaja 15:46:38
    Odszkodowań dochodzić trzeba niezależnie od tego, czy takie moralne prawa funkcjonują, czy nie - a w świecie polityki, niestety takich praw nie ma i nie będzie.

    Natomiast polityczna retoryka żydo-reżimowego PiS-u (i każdej poprzedniej żydo-partii z PO na czele) sprowadza się jedynie - i temu głównie służy - do sytuowania Polski w konflikcie z Rosją i z NRF.
    Mamy więc powtórkę z żydo-sanacyjnych rządów lat 1926-39. Polski ma nie być, Żydzi nie chcą jej dzisiaj tak samo jak nie chcieli w wieku XVII, w 1918r., w 1939r. i w 1945r. - i niemal zawsze, oprócz 1945r. - z przyklaskiem żydo-katolickiego Kościoła.
  • Najpierw trzeba się upomnieć o odszkodowania za zamach smoleński i narzucenie Polsce i Ggrecji ustawy o ochronie mniejszości tra
    Traktat Wersalski p I wojnie i ustawy związane zmuszał Polskę do dotowania uboju rytualnego, Dotacje zostały zmniejszone po śmierci Piłsudskiego w 1936r o 16 milionów ówczesnych zł. i zapowiedziano ich zupełne zniesienie w latach 49 tych mimo oświadczeń żydowskich posłów, że marzą o takiej śmierci jaką umierają rytualnie zabijane bydlaki. Komisja sejmowa w 1936r stwierdziła dotacje według stanu w roku 1932 na ponad 28 milionów zl. i szacunkowe straty wartości skór po rytualnym uboju na około 10 milionów. Okazało się, że te 16 milionów były jedynym źródłem utrzymania 150 tysięcy rodzin rytualnych rzezaków, transportowców i sprzedawców koszernego czyli Polska po I wojnie utrzymywała z budżetu ponad pół miliona talmudystu nie licząc utrzymywanych z dopłat w większych miejscowościach, które miały być zniesione później (co mogło wpłynąć na przyśpieszenie wybuchu wojny rozpoczętej przez hitlerowską grupę zafascynowanych protokołami Mędrców Syjonu hiomoseksualistów z aszkenazyjskimi korzeniami trzymającą władzę w Rerichu Hitlera i zupełnie uzależniony od sprzedawców złota i biżuterii carskiej nawet królowej angielskiej, sjonistów zapewniających transfer informacji i technologii oraz organizację przemysłu i nauki a także kultury w ZSRR.
    Na wniosek Gromyki w 1948r utworzono w Palestynie państwo żydowski, które rości sobie prawa dowalorów po wszystkich Żydach więc powinno także zwrócić Polsce wymuszone nikczemnie dotacje i szkody wojenne dokonane przez zdominowanych Niemców i sowiwietów.
    Jeśli Kaczyński mówi o odszkodowaniach to pewnie chodzi mu o sprowokowanie referendum na Ziemiach Odzyskanych na początek czy mieszkańcy chcą należeć do Polski miedzymorskiej, czy do Unii Europejskiej niemiecko francuskiej.
    O wyniku będze decydować Trybunał Konstytucyjny Przyłębskiej i Obrona Narodowa Macierewicza.
  • Autor
    Najpierw nalezaloby troche odkrecic historie bo obecnie nie wyglada ona dobrze dla Polakow.W Ameryce Pln.i Europie zach. jezeli ktos cos slyszal o 2 WS w Polsce to zna takie dane:(na podstawie rozmow z Amerykanami i Brytyjczykami)
    1.Polska sprowokowala Hitlera do wojny i wciagnela Francje i W. Brytanie do konfliktu a nastepnie szybko sie poddala i wspolpracowala z nazistami.
    2.Nikt nie ma swiadomosci o wkroczeniu armi czerwonej do Polski we wrzesniu 1939r.
    3.Powstanie warszawskie to powstanie w getcie zydowskim.
    4.Oswiecim to (polski i nazistowski) oboz zaglady ludnosci zydowskiej.
    Tych kwiatkow historycznych w powszechnej swiadomosci ludnosci zachodniej jest mnostwo.
  • @mac 05:10:24
    Chodzi o to ze odszkodowania za straty wojenne sa niekompatybilne z zydowskimi roszczeniami wobec Polski,bo jezeli Polska zostala zniszczona w takiej skali przez Niemcow to brak bylo ocalalego majatku pozydowskiego przejetego przez Polakow za ktorego hipotetyczne mozna dostac odszkodowanie.
  • Teraz Polacy domagaja sie odszkodowania od Niemcow.
    Biedny oglupialy narod!
    Jaki Polska ma interes w zabijaniu ludzi?
    Polska panstwem sezonowym. Jak zawsze
    W Polsce nie ma kto zrobic porzadku a dzieja sie rzeczy okropne.
    Cala Europa buntuje sie przeciwko polityce USA a cala Polska im "robi laske'.
    Jak mozna sie oburzac na ofiary wojny a mlaskac na widok mordercow?
    Czy Polacy za nic nie odpowiadaja?
  • Witaj Talbot!
    Nie wiem co się stało z nwonews.pl w którym się udzielałeś i zgromadziłeś tam wiele cennych informacji. Szkoda że zniknął ten portal.

    Niedawno postanowiłem stworzyć swoje, skromne, niezależne forum: http://forum24.cba.pl/
    Na razie jest tam niewielu użytkowników, może zechciałbyś zostać administratorem tego forum?

    Pozdrawiam
    silversun
    infokw3@gmail.com

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

ULUBIENI AUTORZY