Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
431 postów 4703 komentarze

Talbot

Talbot - Całym sercem strzeżmy dziedzictwa Narodu

Żona Sikorskiego do milionów Amerykanów

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

- „Islam? To Polacy są największym zagrożeniem dla Europy”!

 

Trudno uwierzyć w to, że kobieta choć trochę związana z Polską, może dopuścić się czegoś takiego… „To, co się dzieje w Polsce, pokazuje, że największym zagrożeniem dla Zachodu nie jest radykalny islam. Największe zagrożenie płynie z wewnątrz” – pisze Anne Applebaum, żona Radosława Sikorskiego, w publikacji dla „The Washington Post”, którą zamieściła na swojej stronie „Gazeta Wyborcza”.

 

 

„Trump w Polsce mówił o zagrożeniach dla Zachodu, czyniąc aluzje do niebezpieczeństw płynących z Południa lub Wschodu, a także o tych wynikających z „opresyjnej ideologii” – radykalnego islamu „dążącego do eksportowania terroryzmu i ekstremizmu na cały świat”– pisze Applebaum.

Prezydent USA sugerował jednoznacznie, że to radykalny islam jest dziś największym zagrożeniem dla Europy. Żona byłego ministra spraw zagranicznych RP się z tym nie zgadza. Według niej, zagładę kulturze zachodu niosą… Polacy.

„W ciągu dni, które upłynęły od tego przemówienia, wydarzenia szybko następujące w Warszawie pokazały, że się mylił. W chwili, kiedy to piszę, to, co się dzieje w Polsce, pokazuje, że największym zagrożeniem dla Zachodu nie jest radykalny islam. Największe zagrożenie nie płynie z zewnątrz; jest wewnętrzne. W Polsce demokratycznie wybrany, ale nieliberalny rząd w ostatnich kilku dniach nasilił atak na własną konstytucję, przepychając nowe prawa, jawnie zaprojektowane tak, żeby doprowadzić do upolitycznienia sądownictwa. A czuje się do tego zachęcony przez wizytę amerykańskiego prezydenta” – stwierdza dalej towarzyszka życia człowieka, który mówił o „polskich skurwysynach”

„Rządem polskim kieruje Prawo i Sprawiedliwość, nacjonalistyczna partia mająca niewielką przewagę w parlamencie” – pisze Applebaum. Nie wspomina jednak, że partia ta ma ponad 10 proc. przewagi nad największą opozycyjną partią – Platformą Obywatelską. I nieco ponad drugie tyle nad równie neoliberalną Nowoczesną.

Żona człowieka, który reprezentował jeszcze kilka lat temu Polskę na spotkaniach dyplomatycznych, również wyborców Prawa i Sprawiedliwości, oraz ludzi, którzy akceptują przeprowadzane w Polsce zmiany, uważa za niebezpiecznych. Nie ma jednak nic do przywódców zachodnich, którzy importują do Europy miliony potencjalnych terrorystów – przywódców, których kraje płoną, bo nie sprawdziła się chora polityka, do której uprawiania chcą teraz zmusić Polskę.

Miliony Amerykanów „The Washington Post”, w którym publikuje Applebaum, uważa za pismo opiniotwórcze. Tak oto przedstawiła większość polskich wyborców jako mało inteligentnych niszczycieli Europy, przy czym chorobliwie poprawnych politycznie lewaków – prawdziwych morderców naszej cywilizacji – jako ostatnich sprawiedliwych.

http://www.koniec-swiata.org/zona-sikorskiego-milionow-amerykanow-islam-polacy-sa-najwiekszym-zagrozeniem-dla-europy/

KOMENTARZE

  • Brak słów potępienia pani Appelbaum?
    Teraz będzie o ruskiej mafii....


    Pucz” i pralnie pieniędzy

    W przypadku dzisiejszej Polski przewrotem politycznym mogą być zainteresowane Niemcy i Rosja

    https://media.wplm.pl/pictures/825/upscale_True/path/2017/07/22/825/360/f48a86bf53654c739f8a8de9e6d72d19.jpeg

    Pranie pieniędzy, wedle klasycznej definicji, polega na wprowadzaniu do obrotu oficjalnego pieniędzy pochodzących z nielegalnych źródeł. Najbardziej znaną formą prania pieniędzy jest zawyżanie dochodów płynących z legalnej działalności i w ten sposób podstawianie sum uzyskanych z przestępstw bądź też działalności haniebnej, moralnie nagannej lub niemile widzianej w danym państwie.

    Sam termin pochodzi z czasów alkoholowej prohibicji w Stanach Zjednoczonych, kiedy gangi, zaangażowane w nielegalne odstawy napojów wyskokowych, inwestowały środki w sieci pralni publicznych. Dziś pranie pieniędzy nie dotyczy jedynie przestępczości mafijnej, handlu narkotykami, czy bronią, a także legalizowania środków pochodzących z handlu ludźmi i masowych wymuszeń.

    Obecnie termin: „pranie pieniędzy” obejmuje także tzw. „sterowanie społeczne”, czyli legalizowanie zewnętrznych funduszy z ukrytych źródeł, które mają spowodować przewroty, niepokoje społeczne i destabilizację. Właśnie w tym ostatnim kontekście przypominam najpopularniejsze sposoby prania nielegalnych pieniędzy.

    Oto kilka popularnych sposobów prania:

    1/ Smurfing – wpłacanie przez wielu podstawionych ludzi niewielkich sum, które nie wymagają legitymowania się dowodami tożsamości. Takie podejrzenia pojawiały się m.in. wobec finansowania kampanii wyborczej wobec m.in. Akcji Wyborczej „Solidarność”.

    2/ Manipulowanie wysokościami faktur w obrocie międzynarodowym. Zawyżone faktury służą do legalizacji przestępczych dochodów. Ten sposób specjaliści nazywają: „transferpricking”.

    3/ Tworzenie firm widm i obrót fikcyjnymi fakturami, które wykazują dochód i w ten sposób legalizują pieniądze mafii.

    4/ Dodawanie do legalnie działającego biznesu pieniędzy z nielegalnego źródła. Zwykle dzieje się to w dziedzinach, w których trudno jest precyzyjnie oszacować obroty. Np. Pablo Escobar, boss kartelu z Medellin, oficjalnie czerpał dochody z rewelacyjnie działających firm taksówkarskich.

    5/ Sposób kredytowy – firma zaciąga kredyt w banku i jednocześnie zawiera fikcyjną umowę pożyczki z inną firmą. Kredyt bankowy spłacany jest pieniędzmi z fikcyjnej pożyczki. W takiej sytuacji następuje cała karuzela zobowiązań i obrotów, w której wykorzystywane są także firmy z tzw. „rajów podatkowych” i miejsc na świecie, z którymi utrudniona jest wymiana informacji finansowych.

    6/ Mieszane stosowanie wszystkich wymienionych metod budujące skomplikowane schematy wymian finansowych i transakcji, które możliwe są do rozszyfrowania tylko przez specjalistów posiadających dostęp do informacji finansowych i dysponujących danymi ze śledztwa, oraz oryginalnymi dokumentami księgowymi.

    Wymieniłem tylko najpopularniejsze sposoby oszustw, jednak kreatywność księgowych mafii i gangów sprawia, że niemal każdego dnia powstają nowe metody i ulepszone kombinacje starych.

    I teraz rzecz najistotniejsza – po co o tym piszę? Jestem przekonany, że tzw. lipcowy pucz oraz inne akcje mające na celu obalenie legalnie działających dziś w Polsce władz wspomagane są przez fundusze płynące zza granicy.

    Poczytajcie choćby o akcji CIA, która w 1953 roku doprowadziła do obalenia rządu Mohammada Mosaddeqha w Iranie. Wspomaganie akcji wywrotowych, to zatem zwykle domena służb wywiadowczych.

    W przypadku dzisiejszej Polski przewrotem politycznym mogą być zainteresowane Niemcy i Rosja. Tam więc – w ich służbach – upatrywałbym organizatorów funduszy dla „puczystów” i akcji defamacyjnych mających zohydzić polskie władze. Gdyby tak było, to wobec organizatorów tych akcji w Polsce śmiało można postawić zarzut – zdrady.

    Oczekuje zatem tego, że państwowe służby specjalne prowadzą już w tej sprawie zorganizowane postępowania wyjaśniające. Odkrycie, że rosyjskie, czy też niemieckie fundusze używane są do akcji w Polsce może mieć bowiem przełomowe znaczenie.

    Innym źródłem finansowania – niemal pewnym – są pieniądze pochodzące od międzynarodowego gracza finansowego George Sorosa.

    Tu – wnioskując tylko na przykładzie finansowego zaangażowania Sorosa w „Gazetę Wyborczą” – sprawa wydaje się pewna. „GW” bowiem , bez wątpliwości, wykorzystywana jest do podżegania w kierunku siłowego przewrotu. Wnioskując dalej zastanawiam się nad zbiórkami publicznymi zapowiadanymi właśnie przez liderów tzw „opozycji”. Kto jest w stanie precyzyjnie wyliczyć ile pieniędzy wpłynie do kasy „puczystów” od zwykłych zwolenników? Czy zatem nie jest to jedynie zasłona dymna, jedna z metod prania „brudnych” – bo pochodzących od Sorosa – pieniędzy?

    Kontrole finansowe już powinny wyjaśniać źródła finansowania tzw „spontanicznych manifestacji”. Wykrycie – w tym wypadku – np. „Smurfingu” powinno natychmiast spowodować śledztwa zarówno finansowe, jak też te związane z podejrzeniem zdrady stanu. W działania są bowiem zaangażowani prominentni polscy politycy. Oczywiście po lekturze tego tekstu zaraz pojawi się fala hejtu odsądzająca mnie od rozumu, niestety podejrzewam, że i ona będzie – w części – inspirowana przez pieniądze ukrytych płatników, którzy domagają się wreszcie realnych efektów działania od finansowanych przez siebie organizacji i osób.

    Witold Gadowski
    fot. Andrzej Grygiel / PAP
  • żydówka Appelbaum mówi prawdę o Polsce i Polakach !
    Ta żydówka doskonale wie że my Słowianie nie damy się żydowskiej dominacji ! i że to od nas prędzej niż pózniej wyjdzie ruch wyzwoleńczy
    od dominacji żydowskiej w Polsce i w Europie !

    pamiętacie ACTA ? to od nas wyszedł protest który rozlał się po Europie i światowe ścierwa żydowskie ze strachu wycofali się z tego AKTA ! mimo że już Tusk podpisał w Japonii AKTA !!!

    MY SŁOWIANIE JESTEŚMY ARYSTOKRACJĄ WŚRÓD NARODÓW ŚWIATA

    Ireneusz Tadeusz Słowianin Lach .
  • @ele 18:55:40
    Wszystko co nsapisałeś jest prawdą - ja oczekuję na komentarze neonowych żydów.
    Jak myślisz - postawią pięć * czy będą minusować/
  • @ele 18:55:40
    ja tak dla jaj pisałem, że Putin ma matkę żydówkę - tak mnie zwiodły rosyjskojęzyczne strony internetowe.
    Już nie będę im ufał.
    SZTAMA?

    Razem odbudujemy potęgę Związku Radzieckiego.
  • @Talbot 19:45:03
    //SZTAMA?//

    No już! rozmarzył się! Przecież ty się nawet nie nadajesz na pokarm dla mego ulubionego Amura który jak wiadomo capa nie tknie za chińskiego boga.

    https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/d/db/Amur_and_Timur_004.jpg/270px-Amur_and_Timur_004.jpg
  • @ele 18:55:40
    Kolejny raz żyd / żydówka "PLUJE" na Polskę.
    I jak ŚWIADOMY Polak ma NIE być antysemitą?

    To tak jak z ciapatymi, jeden się wysadza, reszta klaszcze...
    A potem zdziwieni, że "odpowiedzialność zbiorowa" w końcu nastąpi.
  • 5 stars
    Kawał szmaty, szkoda więcej słów.
    Bezczelność tych ludzi (?!) przekracza wszelkie granice, bowiem ich poczucie przyzwoitości jest równe zeru.
    Pecunia non olet? Im tym bardziej smakuje, im bardziej śmierdzi.
    Papa Jabłczanki kiedyś bronił korporacji, która zasyfiła pół Peru. Przed sądem oskarżył miejscowych, że sami sobie zasyfili i tym samym spowodowali straty jego klientów, za które należy się odszkodowanie.
    Zachód jest niestety całkowicie pod ich wpływem, a przy propagandzie jaka leje się z zachodnich mediów, GWno i TVN jawią się jako mistrzowie obiektywizmu.
    Jest źle, jest kurwa bardzo źle, z tego niestety nic dobrego nie wynika.
    Na dodatek Duduś skrewił..
    Ech, co za czas..
  • dobrą rękę ma prezio
    Zarówno Radosław Sikorski, jak i Hanna Gronkiewicz Waltz, a nawet prezydent Duda to wychowankowie PiS, Traktat Lizboński to tez dzieło PiS, tylko sukces wyborczy PiS to dzieło Tuska.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

ULUBIENI AUTORZY