Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
442 posty 4754 komentarze

Talbot

Talbot - Całym sercem strzeżmy dziedzictwa Narodu

Co się stało z USS „McCain”?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

. Jeszcze w czasach ZSRR Rosjanie nie stronili od eksperymentów z egzotycznymi technologiami ...

 

“USS John S. McCain, niszczyciel rakietowy zacumował w poniedziałek w bazie morskiej w Singapurze z poważnymi uszkodzeniami w kadłubie, jakie powstały w wyniku porannej kolizji z tankowcem. Okręty należące do wielu nacji poszukują 10 zaginionych amerykańskich marynarzy.”

Tak brzmi oficjalna informacja na temat wydarzenia, które trudno jest już nazwać nieszczęśliwym wypadkiem. Zaledwie dwa miesiące temu inny amerykański niszczyciel rakietowy USS „Fitzgerald” zderzył się z filipińskim frachtowcem w wyniku czego śmierć poniosło siedmiu amerykańskich marynarzy.

Poniedziałek 21 sierpnia, 2017 r był dniem specjalnym dla Ameryki, kiedy to praktycznie całe jej terytorium – od Pacyfiku po Atlantyk – przeorał cień Księżyca zasłaniający Słońce w spektakularnym zaćmieniu. Wielu astrologów uważa takie zjawisko za zły omen. Z pewnością był to zły omen dla amerykańskiego okrętu, nazwanego “McCain” na cześć admirała, dziadka obecnego senatora o takim samym imieniu. Senator John III McCain wciąż jest aktywnym politykiem mimo raka mózgu, ale jego działalność jest mroczna i pełna tajemniczych powiązań. Dla wielu Amerykanów senator John McCain nie tylko nie jest patriotą, ale nawet zdrajcą. Istnieje szereg dowodów, że jest on współtwórca ISIS – ale to zupełnie inna historia.

 

Stany Zjednoczone przez lata budowały swoją hegemonię na morzu. Amerykańskie okrętu nie mają sobie równych na świecie. Nieoczekiwanie jednak zaawansowanie technologiczne tych jednostek stało się ich najsłabszym punktem. Wiele wskazuje na to, że tak Rosja a także i Chiny posiadają tajemniczą broń, która jest w stanie dosłownie wyłączyć wszystkie systemy elektroniczne na amerykańskich okrętach. “McCain” nawet nie usiłował uniknąć zderzenia i widać to po śladach na burcie. Dookoła olbrzymiej dziury nie ma śladu najmniejszego zadrapania, co wskazuje, że okręt nieruchomo dryfował w momencie kiedy pędził w jego kierunku liberyjski tankowiec. Podobnie jak w przypadku USS „Fitzgerald” stał on bezradny na wodzie jak kaczka zanim otrzymał celne, nokautujące uderzenie. Na dodatek znów zginęli ludzie – najczęściej zwykli marynarze, śpiący w swoich kajutach.

 

 

Zdarzenie to poważnie zaniepokoiło amerykańską admiralicję i cała US Navy została obecnie wycofana do baz i portów aby uniknąć podobnych przypadków. Trwa zapewne gorączkowa próba znalezienia nie tylko antidotum na tą deprymującą i kompromitującą sytuację, ale także znalezienie kto kryje się za tymi atakami, wciąż oficjalnie uznawanymi za nieszczęśliwe wypadki. Nikt do tej pory nie przyznał się do ataku a broń wyłączająca systemy elektroniczne może być zainstalowana na każdym z tysięcy statków żeglujących po całym Pacyfiku czy w każdym innym miejscu ziemi.

Ta dramatyczna dla US Navy sytuacja niesie ze sobą wiele konsekwencji. Zdecydowanie odsuwa ewentualne amerykańskie bombardowanie Korei Północnej – na co się zanosiło po tym, jak skierowano w rejon Japonii trzy lotniskowce z towarzyszącą im flotyllą. USS „John McCain” był także okrętem specjalnego przeznaczenia, który miał powstrzymać zapędy Chin do całkowitego przejęcia niewielkich Spratly Islands, które zajmują strategiczną pozycję na Morzu Południowochińskim. Czyżby była to czytelna depesza od Chińczyków, że mają już dosyć amerykańskiego mieszania się w ich strefy wpływów?

 

 

Najważniejsze jednak pytanie dotyczy technologii, która z dziecinną łatwością jest w stanie wyłączyć wszystkie systemy elektryczne i elektroniczne na pokładzie łącznie z wyrafinowanym systemem rakietowym “Aegis”, którego zadaniem jest niszczenie wrogich rakiet typu ICBM. Działanie tej technologii do złudzenia przypomina sytuację znaną z wielu przypadków UFO. W momencie pojawienia się takiego niezidentyfikowanego obiektu latającego wszelkie urządzenia zamierały, silniki samochodów milkły a światła gasły. czyżby Rosjanie byli w stanie zrekonstruować ten rodzaj technologii i znaleźć praktyczny sposób jak ją wykorzystać?? Opisane w artykule o “USS Fitzgerald” wydarzenia związane z innym niszczycielem: USS „Donald Cook” jasno to potwierdzają. Jeszcze w czasach ZSRR Rosjanie nie stronili od eksperymentów z egzotycznymi technologiami i posiadali plejadę niezwykle uzdolnionych fizyków, zdolnych podjąć się zadania. Rosyjskie piramidy o których pisałem na NA całkiem niedawno to tylko niewielki fragment działalności w tej dziedzinie nie tylko Armii Czerwonej, ale także Rosyjskiej Akademii Nauk, konsolidującej swój własny potencjał intelektualny aby zrozumieć fizykę, która jest w stanie doprowadzić do matki wszelkiej energii – energii punktu zerowego.

I jest to dobra okazja aby tej tematyce poświecić następną “Paralaksę”, którą jeszcze oficjalnie zapowiem w czwartek.

 

Written by chrismiekina

http://nowaatlantyda.com/2017/08/22/co-sie-stalo-z-uss-mccain/

KOMENTARZE

  • Ta dramatyczna dla US Navy sytuacja niesie ze sobą wiele konsekwencji.
    To koniec imperium
    Koniec 8-))))
  • Great to be back in Poland & see our multinational NATO
    Great to be back in Poland & see our multinational NATO battlegroup on the ground.Europe & N America stand united to keep our nations safe.

    https://pbs.twimg.com/media/DIE08EbXgAE8jRb.jpg
  • Szef NATO: Atak na jednego sojusznika spotka się z odpowiedzią wszystkich
    "Międzynarodowy wymiar współpracy NATO jest wyjątkowy, bo wysyła sygnał, że atak na jednego sojusznika spotka się z odpowiedzią wszystkich" - mówił w piątek w Batalionowej Grupie Bojowej Orzysz w Bemowie Piskim sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg.

    http://i.iplsc.com/jens-stoltenberg-i-witold-waszczykowski/0006S2UL91EYOHDF-C122-F4.jpg

    Szef NATO podkreślił, że to historyczny dzień, ponieważ "po raz pierwszy w historii NATO rozlokowuje jednostki wielonarodowej grupy bojowej w tej części Sojuszu" po to, żeby Sojusz był gotowy do coraz szybciej zmieniających się sytuacji na arenie międzynarodowej.

    Jak dodał, te grupy bojowe są rozmieszczone również w Estonii, na Łotwie i Litwie, co jest rezultatem postanowień ubiegłorocznego szczytu NATO w Warszawie. Stoltenberg zaznaczył, że Batalionowa Grupa Bojowa Orzysz jest symbolem jedności NATO i zdolności odstraszania.

    "Ten element międzynarodowego wymiaru współpracy jest wyjątkowy, ponieważ wysyła jasny sygnał do wszystkich potencjalnych adwersarzy, że atak na jednego sojusznika spotka się z odpowiedzią wszystkich sojuszników" - mówił.

    Szef NATO podkreślił, że wolność i niepodległość "nie przychodzą za darmo". "Dlatego też tak istotne są inwestycje w sektorze bezpieczeństwa, które zwiększają nasze poczucie bezpieczeństwa w danym kraju po to, abyśmy mogli cieszyć się tą wolnością i niepodległością" - powiedział.

    Stoltenberg podziękował polskim władzom za wkład w obronę kolektywną oraz za wszelkie inwestycje, które są istotne dla Sojuszu. Szef NATO podziękował również obecnym żołnierzom za ich zaangażowanie, wytrwałość i służbę, dzięki której "możemy żyć w pokoju".

    PAP
  • @Husky 17:15:23
    Raczej jankesi nie są przygotowani na odpowiedzi asymetryczne . Takie jak systemy WRE używane już także przez Chiny . Nie trzeba nic wyłączać ,wystarczy zmienić dane telemetryczne i mamy to co mamy . :))) http://www.rp.pl/Katastrofy/170619305-Niszczyciel-USA-USS-Fitzgerald-zderzyl-sie-z-japonskim-statkiem.html , lub tak : http://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2017-08-21/kolizja-niszczyciela-usa-z-tankowcem-10-marynarzy-zaginionych-5-rannych/ Trzeba nam zacząć szukać nowego sojusznika .Proponuję Szwajcarię . Ave :)
  • @Repsol 17:37:13
    Te wszystkie "nowinki "czy to z USA czy Rosji to należy brać z przymrużeniem oka .Taka wojna na info dla militarystów...... z sieci
    Dziś do prowadzenia totalnej wojny są potrzebne trzy rzeczy
    1.Pieniądze
    2.Pieniądze.
    3.Pieniądze
    A te mają USA i Chiny
    reszta to 3-4 liga
    Pozdrawiam
  • @Husky 17:15:23
    Nastał czas imperium mongolskiego.
    Znów nad światem zabłyśnie czerwona gwiazda komunizmu

    http://static.lovetotravel.pl/galery/th/th1_4119_img_0033.jpg
  • @Husky 17:42:52
    Niby tak , ale jankeski złom porozbijany i jakoś na Morzu Chińskim spokój zapanował . Flota USA która płynęła wprowadzać " demokrację" w Korei Północnej dziwnie zaginęła , na ćwiczeniach z Australią . Ktoś nas robi w konia . Ave. http://www.rp.pl/Polityka/170409100-Okrety-USA-plyna-w-strone-Polwyspu-Koreanskiego.html#ap-1
  • @Talbot 17:49:26
    Mongołów to raczej mamy bliżej , na upadlinie . :) http://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2014/09/aabb3-484x400.jpg
  • @Repsol 17:52:11
    "Kto włada morzami wokół Euroazji włada Euroazją, kto włada Euroazją włada światem" – twierdził na przełomie lat 30. i 40. XX wieku jeden z ojców amerykańskiej geopolityki Nicholas Spykman, sugerując, że Amerykanie powinni zabezpieczyć tzw Rimland, pierścień mórz oblewających Europę, Bliski Wschód i południową Azję. I choć jego tezy mają już ponad 70 lat, amerykańscy admirałowie i stratedzy hołdują im do dziś. "

    W US Navy służy dziś ponad 325 tys. marynarzy a pod amerykańską banderą pływa 271 uzbrojonych okrętów

    Jednym czy dwoma okretami nie ma sie co zamartwiac.

    http://www.newsweek.pl/swiat/ile-okretow-ma-amerykanska-marynarka-wojenna-jakie-lotniskowce-newsweek-pl,artykuly,363082,1,1,1.html
  • @Husky 18:00:18
    To stare dane już Niemcy zdobywając Kretę udowodnili że kto włada akwenami morskimi nie ma większego znaczenia .Ave.
  • @Talbot -Czy był jakiś laurum na portalu 8-)))))
    Zaledwie 4 m-ce temu rosyjski okręt zatonął po zderzeniu ze statkiem handlowym na Morzu Czarnym
    Należący do rosyjskiej Floty Czarnomorskiej okręt rozpoznania elektronicznego Liman został uszkodzony i zatonął po zderzeniu ze statkiem handlowym na Morzu Czarnym. Jego załoga nie ucierpiała - informuje rosyjskie ministerstwo obrony. Według wstępnych danych, przyczyną kolizji była niska widoczność z powodu mgły.Według resortu obrony do kolizji doszło około 40 kilometrów na północny zachód od cieśniny Bosfor. Liman, którego prawa burta została przebita poniżej linii wodnej, zatonął - podaje agencja TASS.

    Jak podały tureckie służby ratownicze, w Limana uderzył statek bandery Togo. Z rosyjskiego okrętu ewakuowano 78 członków załogi.

    -Czy był jakiś laurum z tego to powodu na portalu 8-)))))
  • To nie żadna tajemnicza
    technologia, tylko zaniedbanie obowiązków przez prowadzących okręt.
    Nie potrzeba żadnych elektronicznych systemów, aegis, radarów i podobnych.
    Wystarczą oczy, ewentualnie lornetka, uszy i umiejętności.

    Było już wiele zderzeń statków handlowych, które nie powinny się wydarzyć.
    Dobra widoczność, wszystko sprawne, tylko na mostku jeden obserwator wpatrzony w radar i nikt, kto spojrzałby przez okno i zobaczył zbliżający się inny statek.
    No a później już tylko BUM.

    Dlatego właśnie został odwołany dowódca floty.
    Moim zdaniem, same przypuszczenia, na mostku tak zaufali technice, że nikt nie obserwował horyzontu i po prostu statku nie zauważył.

    Bo jakoś na tankowcu żadna elektronika nie wysiadła.
  • @Husky 18:11:22
    Ale gdzie tam Talbot nic nawet się o tym nie zająknął . Pewnie wina Putina . Ave :)))))
  • @AlexSailor 18:23:18
    "tylko zaniedbanie obowiązków przez prowadzących okręt." ??? Cała wachta na okręcie wojennym .Proszę , LITOŚCI .
  • @Husky 17:42:52
    "...3.Pieniądze
    A te mają USA i Chiny"
    Amerykanie nie mają pieniędzy. Amerykanie mają wysokowydajne drukarki pieniędzy. A to nie to samo. Każdy pieniądz emitowany bez pokrycia jest po prostu kradzieżą, a nawet bandytyzmem. Pieniądz albo jest, albo go nie ma.
    Można oczywiście oszukiwać wszystkich z samym sobą włącznie i emitować = kreować = drukować pieniądz fiducjarny mający tyle wspólnego z pieniądzem, co krzesło elektryczne z krzesłem.
    Można w tej kwestii zaklinać rzeczywistość tylko dlatego, że efekty kręcenia pieniądza z powietrza widać dopiero po wielu, nawet kilkudziesięciu latach, a większość ludzi myśli w kategoriach tygodnia, zapobiegliwi - miesiąca, nieliczni lat, a pomijalne wyjątki w perspektywie dziesięcioleci.
    Panta rhei, jak rzekł Heraklit. Przeminie też amerykańska hegemonia i buta. Być może tego i ja i ty nie doczekamy, ale że tak będzie, to pewne jak w b...śmierć.
  • @Talbot 17:49:26
    wypadki i awarie tylko balistycznych okrętów podwodnych o napędzie atomowym do roku 1992 - czesc I



    Lipiec 1961 roku:

    Na północnym Atlantyku marynarka wojenna Związku Radzieckiego przeprowadzała ćwiczenia, w których brała udział jednostka o numerze taktycznym K-19, należąca do typu Hotel. W pewnym momencie w obiegu chłodzenia reaktora atomowego powstała dziura, która znajdowała się na rurze regulującej ciśnienie wewnątrz obiegu chłodzenia. Uszkodzenie spowodowało nagły spadek ciśnienia, co automatycznie wyłączyło system przeciwawaryjny. By zapobiec przegrzaniu reaktora konieczne było natychmiastowe usunięcie nadmiaru ciepła, które się zgromadziło, gdyż w przeciwnym razie mogło dojść do niekontrolowanej reakcji łańcuchowej. Niestety na jednostkach typu Hotel nie było systemu, który bezpośrednio dostarczałby chłodziwo do głównego obiegu. Z tego względu wyznaczono niektórych oficerów i podoficerów, którzy dostarczali chłodziwo w wyznaczone rejony reaktora, przez co stali się żywym obiegiem, zastępującym uszkodzony mechanizm. Ludzie ci musieli działać w bardzo ciężkich warunkach, w których wydobywały się szkodliwe dla zdrowia gazy, będące dodatkowo radioaktywne, podobnie jak para. Dostarczali oni chłodziwo aż do chwili wyłączenia reaktora. W czasie akcji większość załogi K-19 została ewakuowana na inny okręt podwodny o napędzie konwencjonalnym. W wyniku długotrwałego przebywania oficerów i podoficerów w rejonie wydobywania się radioaktywnych szkodliwych gazów i pary, osiem ludzi zmarło na skutek choroby popromiennej. Ludzie Ci przyjęli dawkę promieniowania równą od 5000 do 6000 remów. Jednostka K-19 zostala odholowana do bazy marynarki wojennej na Półwyspie Kola.

    Sierpień 1968 roku:

    Radziecki balistyczny okręt podwodny o numerze taktycznym K-140, należący do typu Yankee, był wówczas w stoczni w Siewierodwińsku. Na jednostce prowadzone były prace modernizacyjne, których celem było przystosowanie do standardu projektu 667AM Navaga M, w kodzie zachodnim znanym jako typ Yankee II. Nagle nastąpił niekontrolowany wzrost mocy jednego z dwóch reaktorów model OK-700. Właczył się on automatycznie, kiedy pręty kontrolne podniosły się na wyższą pozycję. Moc reaktora 18-sto krotnie przekroczyła normę, a ciśnienie w nim i jego temperatura 4-ro krotnie. Automatyczne rozpoczęcie pracy reaktora spowodowane było wadliwą instalacją elektryczną prętów kontrolnych i błędem człowieka. W wyniku tego wypadku konieczne było usunięcie całego reaktora i zainstalowanie w jego miejsce nowego. Usunięty reaktor został zatopiony w 1972 roku na Morzu Karskim.

    Luty 1972 roku:

    Radziecka jednostka K-19, należąca do typu Hotel, znajdowała się na patrolu na północnym Atlantyku. Nagle w dziewiątym przedziale wybuchł pożar, który spowodowany był przerwaniem jednej z rur hydraulicznych. Załoga odizolowała ten przedział i 12 członków załogi z dziesiątego przedziału zostało na 24 dni zupełnie odciętych od reszty okrętu. Własnie tyle czasu trwała walka z ogniem, podczas której zginęło 28 ludzi. W akcję ratunkową okrętu K-19 zaangażowanych zostało ponad 30 jednostek pływających. W końcu w kwietniu 1972 roku okręt powrócił do bazy marynarki wojennej na Półwyspie Kola.

    Wrzesień 1977 roku:

    Radziecki balistyczny okręt podwodny o numerze K-141, należący do typu Delta I, przypadkowo wystrzelił z wyrzutni pocisk z głowicą jądrową. Nie było to zwykłe odpalenie, gdyż rakieta została wypchnięta z silosu na skutek nagłego wzrostu ciśnienia w niej panującego. Miało to miejsce w okolicach Kamczatki. Po poszukiwaniach pocisk udało się zlokalizować i wydobyć.

    1986 rok:

    Radziecki balistyczny okręt podwodny o numerze taktycznym TK-12, należący do typu Typhoon (Tajfun), zderzył się z brytyjskim myśliwskim atomowym okrętem podwodnym HMS Splendid (S 106), należącym do typu Swiftsure. Informacja ta podana została jako zbliżenie obu jednostek, prawdopodobnie ze względów politycznych



    Wypadki i awarie SSBN

    ostatnia aktualizacja: 09.09.2006 r.



    Poniższy wykaz prezentuje wypadki i awarie tylko balistycznych okrętów podwodnych o napędzie atomowym (SSBN).

    Lipiec 1961 roku:

    Na północnym Atlantyku marynarka wojenna Związku Radzieckiego przeprowadzała ćwiczenia, w których brała udział jednostka o numerze taktycznym K-19, należąca do typu Hotel. W pewnym momencie w obiegu chłodzenia reaktora atomowego powstała dziura, która znajdowała się na rurze regulującej ciśnienie wewnątrz obiegu chłodzenia. Uszkodzenie spowodowało nagły spadek ciśnienia, co automatycznie wyłączyło system przeciwawaryjny. By zapobiec przegrzaniu reaktora konieczne było natychmiastowe usunięcie nadmiaru ciepła, które się zgromadziło, gdyż w przeciwnym razie mogło dojść do niekontrolowanej reakcji łańcuchowej. Niestety na jednostkach typu Hotel nie było systemu, który bezpośrednio dostarczałby chłodziwo do głównego obiegu. Z tego względu wyznaczono niektórych oficerów i podoficerów, którzy dostarczali chłodziwo w wyznaczone rejony reaktora, przez co stali się żywym obiegiem, zastępującym uszkodzony mechanizm. Ludzie ci musieli działać w bardzo ciężkich warunkach, w których wydobywały się szkodliwe dla zdrowia gazy, będące dodatkowo radioaktywne, podobnie jak para. Dostarczali oni chłodziwo aż do chwili wyłączenia reaktora. W czasie akcji większość załogi K-19 została ewakuowana na inny okręt podwodny o napędzie konwencjonalnym. W wyniku długotrwałego przebywania oficerów i podoficerów w rejonie wydobywania się radioaktywnych szkodliwych gazów i pary, osiem ludzi zmarło na skutek choroby popromiennej. Ludzie Ci przyjęli dawkę promieniowania równą od 5000 do 6000 remów. Jednostka K-19 zostala odholowana do bazy marynarki wojennej na Półwyspie Kola.

    Sierpień 1968 roku:

    Radziecki balistyczny okręt podwodny o numerze taktycznym K-140, należący do typu Yankee, był wówczas w stoczni w Siewierodwińsku. Na jednostce prowadzone były prace modernizacyjne, których celem było przystosowanie do standardu projektu 667AM Navaga M, w kodzie zachodnim znanym jako typ Yankee II. Nagle nastąpił niekontrolowany wzrost mocy jednego z dwóch reaktorów model OK-700. Właczył się on automatycznie, kiedy pręty kontrolne podniosły się na wyższą pozycję. Moc reaktora 18-sto krotnie przekroczyła normę, a ciśnienie w nim i jego temperatura 4-ro krotnie. Automatyczne rozpoczęcie pracy reaktora spowodowane było wadliwą instalacją elektryczną prętów kontrolnych i błędem człowieka. W wyniku tego wypadku konieczne było usunięcie całego reaktora i zainstalowanie w jego miejsce nowego. Usunięty reaktor został zatopiony w 1972 roku na Morzu Karskim.

    Listopad 1969 roku:

    Balistyczny okręt podwodny typu Hotel o numerze taktycznym K-19 zderzył się w amerykańskim myśliwskim okrętem podwodnym USS Gato (SSN 615), który śledził radziecką jednostkę na Morzu Barentsa. W efekcie systemy hydroakustyczne typu Hotel na dziobie zostały całkowicie zniszczone, a pokrywy wyrzutni torpedowych mocno zdeformowane.

    Luty 1972 roku:

    Radziecka jednostka K-19, należąca do typu Hotel, znajdowała się na patrolu na północnym Atlantyku. Nagle w dziewiątym przedziale wybuchł pożar, który spowodowany był przerwaniem jednej z rur hydraulicznych. Załoga odizolowała ten przedział i 12 członków załogi z dziesiątego przedziału zostało na 24 dni zupełnie odciętych od reszty okrętu. Własnie tyle czasu trwała walka z ogniem, podczas której zginęło 28 ludzi. W akcję ratunkową okrętu K-19 zaangażowanych zostało ponad 30 jednostek pływających. W końcu w kwietniu 1972 roku okręt powrócił do bazy marynarki wojennej na Półwyspie Kola.

    Maj 1974 roku:

    W pobliżu bazy w Pietropawłowsku Kamczackim, jeden z okrętów typu Yankee zderzył się z amerykańskim myśliwskim okrętem podwodnym USS Pintado (SSN 672), należącym do typu Sturgeon. Zdarzenie to miało miejsce na głębokości około 65 metrów, jednak nie miało poważnych konsekwencji, gdyż radziecka jednostka została tylko lekko uszkodzona.

    Wrzesień 1977 roku:

    Radziecki balistyczny okręt podwodny o numerze K-141, należący do typu Delta I, przypadkowo wystrzelił z wyrzutni pocisk z głowicą jądrową. Nie było to zwykłe odpalenie, gdyż rakieta została wypchnięta z silosu na skutek nagłego wzrostu ciśnienia w niej panującego. Miało to miejsce w okolicach Kamczatki. Po poszukiwaniach pocisk udało się zlokalizować i wydobyć.

    Kwiecień 1981 roku:

    Jednostka USS George Washington (SSBN 598), będąca pierwszym okrętem typu George Washington, znajdowała się na Morzu Wschodnio-chińskim, gdzie zderzyła się z japońskim frachtowcem, który zatonął. Amerykańska jednostka odniosła jedynie niewielkie uszkodzenia kiosku.

    1985 rok:

    Chiński balistyczny okręt podwodny typu Xia, który był drugą jednostkę tego typoszeregu, znajdował się na próbach morskich. Testowano na nim pociski model JL-1 (CSS-N-3). Prawdopodobnie zaraz po wystrzeleniu rakiety nastąpiła jej eksplozja, co spowodowało zatonięcie okrętu.

    1986 rok:

    Radziecki balistyczny okręt podwodny o numerze taktycznym TK-12, należący do typu Typhoon (Tajfun), zderzył się z brytyjskim myśliwskim atomowym okrętem podwodnym HMS Splendid (S 106), należącym do typu Swiftsure. Informacja ta podana została jako zbliżenie obu jednostek, prawdopodobnie ze względów politycznych.

    Marzec 1986 roku:

    Amerykański balistyczny okręt podwodny USS Nathanael Greene (SSBN 636), należący do typu Lafayette, uderzył w dno Morza Irlandzkiego. Spowodowało to uszkodzenie rufowego steru kierunku i zbiorników balastowych. Był to okres, w którym na mocy układu SALT II (Strategic Arms Limitation Talks) wycofywano część jednostek balistycznych ze służby. W efekcie wypadku to USS Nathanael Greene (SSBN 636) został skreślony ze stanu floty, a nie wcześniej planowany USS Alexander Hamilton (SSBN 617). Wydarzenia z Morza Irlandzkiego były jak do tej pory jedynym poważnym incydentem z udziałem amerykańskiego balistycznego okrętu podwodnego o napędzie atomowym.

    Październik 1986 roku:

    Okręt podwodny o numerze K-219, należący do typu Yankee, znajdował się na patrolu na Atlantyku. W pewnym momencie, 970 kilometrów na wschód od Bermudów, nastąpiła eksplozja w jednym z silosów dla rakiet balistycznych model R-27U (4K10), na zachodzie znanych jako SS-N-6 Serb Mod. 2 lub Mod. 3. W jej wyniku zginęły trzy osoby, a wybuch spowodował dziurę w silosie, przez którą zaczęła wydobywać się para i dym z palącego się paliwa rakiety. Załoga rozpoczęła wynurzenie jednostki i akcję gaszenia pożaru. Na nieszczęście w skutek spięcia w systemie elektrycznym nie uruchomił się jeden z systemów bepieczeństwa okrętu. Ogień wymknął się z pod kontroli i spowodował poważne uszkodzenie reaktora, który w tym momencie był uruchomiony. Podczas prób opuszczenia prętów bezpieczeństwa wyłączających reaktor zginęła jedna osoba, będąca czwartą ofiarą wypadku. Na powierzchni uszkodzony reaktor został wyłączony, a pracę rozpoczął drugi, lecz wkrótce i on musiał zostać wyłączony. W końcu ogień został opanowany, a jednostka została wzięta na hol przez radziecki statek handlowy, na który ewakuowana została załoga K-219. Na pokładzie okrętu podwodnego pozostał jedynie kapitan i dziewięć innych osób. Po trzech dniach holowania stateczność K-219 uległa znacznemu pogorszeniu, gdyż do głównego zbiornika balastowego dostała się woda. W efekcie dziób jednostki zaczął tonąć, a kapitam wraz z pozostałymi dziewięcioma ludźmi dołączył do załogi znajdującej się na statku handlowym. Ostatecznie okręt podowdny zatonął i spoczął na dnie Atlantyku, na głębokości około 5500 metrów. Powody wybuchu w jednym z silosów nie są całkiem jasne. Istnieją dwie teorie na ten temat. Pierwza z nich mówi, że do eksplozji doszło na skutek defektu wyrzutni. Druga hipoteza jest bardziej przewrotna i stwierdza, że wybuch spowodował pożar, który pojawił się po kolizji z amerykańskim myśliwskim okrętem podwodnym. Pojawienie się takiej informacji spowodowało, że marynarka wojenna Stanów Zjednoczonych, która normalnie nie wypowiada się na temat operacji okrętów podwodnych, kategorycznie zaprzeczyła jakoby amerykańska jednostka zderzyła się z radzieckim okrętem typu Yankee o numerze taktycznym K-219. Amerykańska flota stwierdziła również, że nawet w jakikolwiek inny sposób, w najmniejszym stopniu nie przyczyniła się do zatonięcia okrętu K-219

    Wrzesień 1991 roku:

    Podczas ćwiczeń na Morzu Białym radziecka jednostka typu Typhoon odpalała pocisk balistyczny, który niespodziewanie utknął w wyrzutni. Na szczęście okręt był w stanie powrócić do bazy, co nie zmienia faktu, że wypadek ten mógł mieć tragiczne w skutkach następstwa, gdyby rakieta wybuchła.

    1992 rok:

    Rosyjski okręt typu Typhoon o numerze TK-17 odniósł uszkodzenia w wynki pożaru, który wybuchł podczas załadunku do silosów pocisków balistycznych.
  • @SZS 18:29:43
    No to mają czy nie mają ???
    Kto komu zabrania mieć profesjonalnej drukarki i kopiować.
    A i na długi w dolarach jak znalazł

    Wszystkie długi Rosji

    Zagraniczny dług federacji rośnie i wynosi już 521,4 mld dol. To o blisko 130 mld dol. więcej niż stan rezerw złoto-walutowych Rosji.

    Bank centralny Rosji podał dane o zagranicznym zadłużeniu kraju na 1 lipca. Od początku roku zwiększyło się ono o 0,6 proc. czyli 3,4 mld dol. i wynosi 521,4 mld dol. Bank tłumaczy to „wzrostem aktywności nierezydentów w zaciąganiu długów w rublach na rynku wtórnym, a także wypłatą dywidend akcjonariuszom przez rosyjskie firmy".
    Najbardziej zadłużony jest biznes - długi firm zwiększyły się w II kw. o 901 mln dol. do 349,4 mld dol. Banki zmniejszyły zadłużenie o 2,2 mld dol. do 127,6 mld dol. Zagraniczny dług publiczny federacji wynosi 34,85 mld dol. i wzrósł w kwietniu-czerwcu o 2,76 mld dol.

    Rezerwy złoto-walutowe wynoszą 392,7 mld dol. z czego złoto zgromadzone w skarbu Rosji jest warte 63,5 mld dol.
  • @Husky 17:42:52
    Absolutnie się nie zgadzam z tym że tylko pieniądze, pieniądze..
    Technologia może więcej i nie musi być droga.

    Systemy WRE (walki elektronicznej) nie są drogie a mogą bardzo wiele
    i w defensywie (patrz atak USA na Syrię rakietami Tomahawk) i w ofensywie (patrz wyłączenie niszczyciela USA na morzy czarnym).

    Inny przykład to enigma... nie drogie w sumie urządzenie pozwalające na skuteczne przeciwdziałanie zamiarom przeciwnika.

    Inny przykład to Kloss.. też niedrogi... (to oczywiście żart ale uzasadniony)

    Inny przykład JPII w sumie niedrogi a też pozwolił na podbicie i ograbienie Polski przez wrogów Polski (dzięki wpływom u prostych Polskich katolickich pożytecznych idiotów).

    Inny przykład "wolne media" czyli propaganda pozwala pchnąć pożytecznych idiotów na barykady i pogrążyć przeciwnika.

    Inny przykład zgrabna prowokacja np taka jaką Hitler zgotował Stalinowi
    podsuwając mu dowody na spisek w Armii sowieckiej na skutek czego Stalin rozwalił dosłownie kadry dowódcze własnej armii.

    .. wiele wiele innych przykładów
    Klechowie na ambonie, czy w meczetach ... to metoda na JPII.
  • @Husky 18:38:37
    Tobie nieżle ktoś wyprał logiczne myślenie . Rosja to nie ZSRR , a Rzeczypospolita to nie Polska Ludowa . Ave . :)))
  • @Repsol 20:23:21
    A to już nie ma w pojęciu prawnym:
    ciągłość państwa/sukcesja państwa

    Pozdrawiam

    Skąd tyle sprzętu wyprodukowanego w czasach ZSRR ma dziś armia Rosyjska
  • Niszczyciel amerykański niczym żydóweczka...
    ...ma teraz w poprzek.

    Widać na zdjęciu wyraźnie dziursko jak Berlin, niszczyciel na katamaran przerobiony został i ma tunel w kadłubie. Cud techniki, że tela żelaza dziurawego po wodzie jednak pływa i nie zatonie. "Titanik" tak nie miał, a to oznacza, że jest postęp w technice.

    Strategicznie patrząc, gdy ruszy Jedwabny Szlak i wygodna lądowa droga międzykontynentalna powstanie, to nie będzie już potrzeby, by drogi morskie mięć pod kontrolą. Flotyllę amerykańską przetopią wtenczas, albo może zatopią, admirały ze swymi fajnymi mundurami galowymi przejdą do historii, podobmie trocha jak nasze rotmistrze i hetmany.

    Jak to dobrze, że nasza Ojczyzna uboga, marynarki wojennej nie mamy, to i strat w dobie historycznych przemian nie poniesiemy.
  • @Pan podporucznik 20:48:31
    Co Waszmość mamy Gawrona , czy jakoś tak . Ave. :))) http://innpoland.pl/118513,korwete-gawron-budowano-14-lat-i-kosztowala-miliard-zlotych-dzis-powstal-z-niej-nowoczesny-slazak
  • @Repsol 21:06:41
    Największą i najdroższa motorówka świata.
    Słynna jak motorówka Wałęsy
  • @Husky 20:47:34
    Ciągłość państwową masz tu . : https://www.youtube.com/watch?v=-HMKZGT4_mA Ave . : Ps. Tu w bonusie . :))) https://www.youtube.com/watch?v=PCFYBTEm1go
  • @Oscar 19:15:51
    100/100
    pozdrawiam
  • @Husky 18:46:30
    "Kto komu zabrania mieć profesjonalnej drukarki i kopiować."
    Spróbuj....
    A co do długów:
    http://www.usdebtclock.org/
    I tyle w temacie.
  • Wg Jeznacha, Flota USA to "papierowy rekin" ;) ;)
    Agenci wpływu piszą tak:
    Nastapiło „zderzenie niszczyciela klasy Arleigh Burke USS John S. McCain (DDG-56) z liberyjskim tankowcem Alnic MC w cieśninie Malakka”,
    co oznacza, ze:
    „Słynna Siódma Flota USA na Pacyfiku okazuje się nadętym „papierowym rekinem”.
    Zatem:
    „Do jej zniszczenia nie jest potrzebna żadna wojna”

    - Bogusław Jeznach 24.08.2017 12:53
  • @Pan podporucznik 20:48:31
    https://cdnpl1.img.sputniknews.com/images/400/57/4005780.jpg


    Rosyjskie wojska przetestowały w Syrii nową tajną komunikację. Rosyjskie wojska w Syrii przetestowały nowy sposób organizacji tajnej komunikacji z wykorzystaniem sieci zagranicznych operatorów, powiedział szef Głównego Zarządu Komunikacji Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej - zastępca szefa Sztabu Generalnego generał Chalil Arslanow przy okrągłym stole poświęconym doświadczeniom wykorzystania wojsk w Syrii. „W trakcie operacji wojskowej w Syrii po raz pierwszy przetestowaliśmy i wdrożyliśmy nowy sposób organizacji tajnej komunikacji z wykorzystaniem sieci operatorów zagranicznych państw” powiedział. Dowództwo grupy wojsk w Syrii prowadziło międzynarodowe rozmowy telefoniczne z członkami koalicji, a personel mógł komunikować się z krewnymi, wyjaśnił Arslanow. Stacjonarna sieć komunikacyjna w Syrii została częściowo zniszczona w wyniku działań wojskowych i nie można było jej wykorzystać, zaznaczył generał. „Jej funkcjonująca część nie zaspokajała potrzeb grupy pod względem zdolności przesyłowej, a komponentu polowego nie było” — dodał.
    Głównym rodzajem komunikacji w Siłach Zbrojnych Syrii była komunikacja przewodowa i trunkingowa — przy jej użyciu przesyłano do 90% wszystkich rodzajów informacji. Systemy trunkingowe to systemy łączności radiowo-strefowej, które automatycznie dystrybuują kanały komunikacyjne między abonentami. „Podczas prowadzenia działań wojskowych wiele linii komunikacji przewodowej zostało odłączonych po informacji o dezerterach, którzy mieli dostęp do schematów układania linii kablowych, a także podczas prowadzenia tak zwanej «wojny tunelowej»” powiedział Arslanow. Według niego większość troposferowych i radioprzekaźnikowych połączeń została utracona w wyniku porażki wojsk rządowych w Palmirze, w prowincjach Dajr az-Zaur i Idlib.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

ULUBIENI AUTORZY