Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
442 posty 4754 komentarze

Talbot

Talbot - Całym sercem strzeżmy dziedzictwa Narodu

Irma i Kim

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Dwa rozbłyski klasy X, w tym prawie X10 najsilniejsza flara od 2006 roku

 

 

Huragan Harvey przeszedł do historii, ale Teksas długo jeszcze będzie lizał swoje rany po tym wydarzeniu. Tymczasem na horyzoncie już widać następny. Nazywa się Irma – tak jak germańska bogini wojny, której siła może okazać się znacznie większa od tego co widzieliśmy do tej pory. Niektórzy meteorolodzy alarmują, że trzeba będzie zmienić skalę w jakiej mierzy się siłę huraganów bo Irma ma potencjał być huraganem kategorii 6. Floryda już teraz bije na alarm wciąż mając w pamięci huragan Andrew z 1982 r., który zrównał ten stan z ziemią. Andrew jest jednym z trzech najpotężniejszych huraganów jakie nawiedziły USA w XX w. (oprócz Andrew był jeszcze Labor Day huragan w 1935 r i Camille w 1969 r.). Szlak Irmy próbuje przewidzieć model amerykański i europejski i oba modele wyraźnie różnią się od siebie.

Uaktywnił się także HAARP, który pracował intensywnie przez całą noc 2 września. Jest to ciekawe, bo akurat wtedy, o godz. 3:30 UTC (i podanie tutaj czasu uniwersalnego ma duże znaczenie), Kim odpalił swoją bombę wodorową! Próba nuklearna została odnotowana przez US Geological Survey i prawdopodobnie przez kilka innych tajnych, wojskowych sensorów. Broń nuklearna w każdej formie jest straszliwą bronią o ogromnej, niszczycielskiej sile. Zwłaszcza w rękach tak nieobliczalnego przywódcy jak Kim Dzong Un. Czy jest więc czym się martwić? Być może nie… Jeśli założyć, że ktoś posiada technologię zdolną manipulować pogodą (ostatnia “Paralaksa”), to jest także w stanie, używając tej samej technologii (manipulacja plazmą) taką bombę jeśli nie rozbroić to przynajmniej poważnie zmniejszyć jej działanie (“Paralaksa” z 28.08) Podczas amerykańskich testów nuklearnych w latach 50-tych zauważono, że nie da się przewidzieć ostatecznej siły wybuchu takiej bomby. W jednym przypadku (test Castle Bravo), bomba wodorowa wybuchła z niemalże trzykrotnie większą od przewidywanej siłą a w drugim (test Castle Koon) zamiast 5 megaton przyniosła wybuch o sile 100 kiloton… Można powiedzieć że był to niewypał. Szybko okazało się, że znaczenie ma tu miejsce i czas wybuchu, bo jest to powiązane z płaszczem czasoprzestrzennym, który zostaje naderwany na krótki moment przez falę stojącą wywołaną przez eksplozję nuklearną. Mówiąc prostym językiem, eksplozja taka albo pobiera ekstra energię z poza naszego czasu i przestrzeni, albo ją tam gubi – w obu przypadkach tworząc pole skalarowe. Dlatego synchronizacja miejsca i czasu jest niezwykle ważna. Pisał o tym w swojej książce “Harmonic 33” Bruce Cathe. W świetle tego nie powinno dziwić, że Kim odpalił swoją bombę właśnie o godz. 3:30 UTC…, tak jak umieścił to w tytule książki Bruce Cathe (czy z tego samego powodu najwyższym stopniem masonerii jest 33 stopień???)

Jeśli jest to prawda i Kim dokładnie wie co robi… oznacza to, że nie jest żadnym niespełna rozumu szaleńcem a częścią tajnej organizacji, dla której odprawił odpowiedni rytuał i działa on wg jakiegoś na razie nieznanego planu, którym jest być może wprowadzenie w pułapkę prezydenta Trumpa….

 

Written by chrismiekina

 

http://zmianysolarne.pl/wiadomosc/dwa-rozblyski-klasy-x-w-tym-prawie-x10-najsilniejsza-flara-2006-roku

 

http://zmianysolarne.pl/wiadomosc/rozpoczela-sie-burza-geomagnetyczna-ktora-potrwa-konca-weekendu

KOMENTARZE

  • Paralaksa (10.09.17): Alchemia 9/11
    http://nowaatlantyda.com/wp-content/uploads/2017/09/Paralaksa9-886x504.jpg



    Czas zapowiedzieć następną “Paralaksę”… Zapewne domyślacie się czego będzie dotyczyć. Zbliża się kolejna rocznica ataku na nowojorski World Trade Center z 11 wrzesnia, 2001 r. a ja od lat próbuję po raz kolejny zrozumieć to, co tam się stało. Jest to temat niebezpieczny z wielu względów. Każdy, kto go w jakiś sposób dotyka, porusza niewidzialne, magiczne struny ludzkich emocji, momentalnie tworząc sobie zastępy zaciekłych krytyków a nawet wrogów. Niemalże każdy ma też jakąś wlasną teorię na temat: kto tego dokonał i dlaczego. Ściera się ze sobą wiele opinii w jaki sposób zwalono do fundamentów dwa najpotężniejsze drapacze chmur Nowego Jorku a dyskusje na ten temat przesączone są często jadowitą trucizną. W jednym zgadzają się niemalże wszyscy: oficjalny powód, że budynki zawaliły się, bo ich konstrukcję nadwyrężyła płonąca benzyna z rozbitych o ich fasady samolotów jest nonsensem, który nie wytrzymuje żadnej krytyki.

    Pamiętam dokładnie dzień, w którym nie tylko Ameryka, ale cały świat złapał głęboki oddech, tracąc poczucie pewności tego, co przyniesie przyszłość. Mieszkam 60 km od miejsca, w którym kiedyś stały wieże. Uderzenie w pierwszą wieżę było wystarczającym powodem aby przerwać pracę i stać nerwowo przed telewizorem, obserwując tą niecodzienną sytuację. Niemalże wszyscy podejrzewali, że musi to być jakiś tragiczny, nieszczęśliwy wypadek. Być może piloci airlinera zatruli się czymś, zasłabli, zapili a nawet się pobili i samolot przyrżnął w monumentalną konstrukcję jednej z wież Twin Towers. Byłem kiedyś na wieżach. Widok z ich szczytu zapierał dech w piersiach. Można było z nich zobaczyć moje małe New Jersey na wskroś – aż po granicę z Pennsylwanią. One same też były widoczne z daleka. Ich znajomy widok zwiastował rychły koniec podróży, gdy wychylały się zza horyzontu, jakieś 150 km od Nowego Jorku. Za każdym razem widok ten budził miłe emocje i zdumienie nad tym cudem ludzkiej architektury. Mimo, że wydawały się być solidnie niewzruszone, to na ich dachu miało się wrażenie kołysania – jakby siedziało się na szczycie wysokiego źdźbła zboża. Niektórzy dostawali zawrotów głowy i szybko zjeżdżali windą na dół.

    Tymczasem nad Manhattanem pojawił się kolejny, nisko lecący pasażerski liniowiec. Przeraźliwie czerwony wykwit eksplozji na chwilę pokrył cały ekran, gdy samolot uderzył w drugą wieżę…. Zapadła cisza. Każdy z nas już wiedział, że nie jest to wypadek. Był początek wojny! Z kim? Kto zaplanował taki okrutny i zuchwały atak? Jaki jest jego cel? Wówczas wydawało się, że odpowiedź na te pytania nadejdzie szybko… Tymczasem po szesnastu latach nadal nie wiadomo kto za tym stoi. Nadal też nie wiadomo co chciał przez to osiągnąć. Tysiące teorii konspiracji szczelnie jak dym z płonących wież pokrywa medialny horyzont. Dym jest tak gęsty, że nawet nabystrzejsze oko nie jest w stanie się przez niego przebić by dojrzeć sprawcę i oprawcę w jednej osobie.

    Na temat 9/11 wypowiadałem sie już wiele razy. Kilka razy w dawnych “Paralaksach” a także w Nowej Atlantydzie. Nigdy nie udało mi się zbliżyć do prawdy na ten temat i dziś również nie mam takich ambicji. Powolne i mozolne układanie puzzli ma jednak szansę przynieść długo oczekiwany efekt, dlatego nie rezygnuję. Mam sporą kolekcję książek poświęconą wydarzeniom sprzed 16 lat. Jedne kiepskie inne wręcz doskonałe. Każda wnosi coś nowego do tej historii, pokazuje ją w innym świetle. Kiedy natrafiłem na “Najbardziej niebezpieczną książkę na świecie” S K Baina – zdumiała mnie, ustawiając okoliczności tragedii 9/11 w scenografii potężnego, globalnego i krwawego rytuału. Rytuał jest czymś tak starym jak człowiek i tak jak on przyszedł z nim ramię w ramię z prehistorii do czasów nam współczesnych. Pozornie wygląda jak zabobon wystraszonego, prymitywnego człowieka, który nie potrafił sobie wytłumaczyć otaczającego go swiata. Tyle, że ten zabobonny człowiek dla tych rytuałów wybudował Gobekli Tepe, Stonehenge i Piramidy. Takich rzeczy nie robi się ze strachu. O ile dziś wśród akademików nadal panuje przekonanie, że budowle te były stricte religijne, to coraz bardziej widać, że miały zupełnie inny cel. To maszyny, które napędza nadal nam nieznana kosmiczna energia, silniejsza od wszystkiego co znamy – nawet od rozszczepionego atomu. Przez tysiące lat tajemnicze i mroczne grupy przechowują wiedzę, do której broni się dostępu profanom. Tylko coś, co ma niezwykłą wartość i siłę może być tak pieczołowice przechowywane i pilnowane jak ta wiedza. Co jakiś czas ludzie ci wynurzają się na chwilę na powierzchnię historii. W tym co wowczas robią wprawne oko szybko odkryje tajny rytuał, który później jak sie okazuje, po raz kolejny wykoleił naszą cywilizację posuwającą się w konwulsjach przed siebie. Templariusze, Masoneria, Illuminaci, naziści spod znaku czarnego slońca – wszyscy oni mieli dojmujący wpływ na to kim jesteśmy dzisiaj.

    Czy atak na WTC był takim krwawym rytuałem?? Dwie wieże Nowego Jorku są jak święte, masońskie słupy: Jachim i Boaz, jak dwie kolumny w których egipski bóg Tahuta, znany z Hermetyki jako Hermes ukrył całą swoją wiedzę. Czyż nie jest to symbol? Zwłaszcza gdy stoi na przeciwko olbrzymiego posągu boginii Izydy…., którą dla wygody nazywa się dziś Statuą Wolności… Atak 9/11 jest też alchemicznym misterium, w którym świat dokonał trasmutacji, zmieniając się kompletnie i raz na zawsze…

    I na ten temat bedzie niedzielna audycja: 10.09.17, godz. 18:00 w Radio Paranormalium! Serdecznie zapraszam!


    Written by chrismiekina

    http://nowaatlantyda.com/2017/09/07/paralaksa-10-09-17-alchemia-911/
  • Incydent z UFO zdezaktywował część amerykańskich rakiet balistycznych
    http://zmianynaziemi.pl/sites/default/files/styles/large/public/article-2012406-0CE99BE700000578-727_468x310.jpg

    http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/incydent-ufo-zdezaktywowal-czesc-amerykanskich-rakiet-balistycznych
  • 1*
    Uaktywnił się także HAARP, który pracował intensywnie przez całą noc 2 września. Jest to ciekawe, bo akurat wtedy, o godz. 3:30 UTC (i podanie tutaj czasu uniwersalnego ma duże znaczenie), Kim odpalił swoją bombę wodorową!

    :))) pomijam już fakt ,że z tego co wiem ( nawet w tv o tym mówili), instalacja powiązana z programem haarp została zamknięta bodajże w 2014 roku, ale żeby próbować syntezować ze sobą rzekomy fakt intensywnej pracy haarp i odpalenia rakiety z bombą wodorową przez Kima... świadczy o żenującym niskim poziomie inteligencji autora.

    Jak przypadkiem przeczytam te "sensacyjne "arty z portali takich jak "Zmiany na Ziemi" to przypomina mi się jeden jeden koleś , który kiedyś powiedział , że widział filmik na YT o tym, że szeregowi illuminatów odprawiają satanistyczne rytuały przed banknotami (dolary), które mają trafić do obiegu. :D
    Mniej więcej ten sam poziom prezentują autorzy jak w tym artykule..

    Jest dla mnie oczywiste, że program aerozolowych oprysków Ziemi ma wpływ na pogodę w tym także na formowanie huraganów jak i innych ekstremalnych zjawisk pogodowych, jednak wyizolowanie "wątku pogodowego" z FENOMENU CHEMTRAILS i łączenie go z niesprawdzalnymi na poziomie szarego człowieka wybujałymi teoriami to nielogiczne posunięcie..
  • NASTĘPNY KWIATEK Z ARTA:
    Szybko okazało się, że znaczenie ma tu miejsce i czas wybuchu, bo jest to powiązane z płaszczem czasoprzestrzennym, który zostaje naderwany na krótki moment przez falę stojącą wywołaną przez eksplozję nuklearną. Mówiąc prostym językiem, eksplozja taka albo pobiera ekstra energię z poza naszego czasu i przestrzeni, albo ją tam gubi – w obu przypadkach tworząc pole skalarowe.


    CÓŻ TO ZA PSEUDONAUKOWY BEŁKOT ?

    Co to jest pole "skalarowe'?
    Pole skalarne to wiem... Jeśli to miał na myśli autor, to i tak powyższy cytat jest bez sensu. Czyżby autor używał pojęć, których nie rozumie?
  • @Paulus Aquarius 18:01:41
    Twierdzisz cwaniaczku, że Chris Miekina to idiota?
    Zajmij się lepiej czymś innym - ruskimi teoriami spiskowymi.
  • Atomowa góra Korei grozi katastrofą
    http://s2.static.geekweek.pl/cms/2017/09/atomic-589cx205.jpg



    Korea Północna w ostatnich dniach znowu straszy świat atomowymi próbami, które przeprowadzane są pod górą, na poligonie Punggye-ri. A chińscy naukowcy donoszą, że góra ta grozi zawaleniem, wobec czego całemu regionowi grozi katastrofa ekologiczna na skalę większą o całe o rzędy wielkości od Czernobyla czy Fukushimy.

    Naukowcy z Uniwersytetu Anhui w Hefei swoje twierdzenia oparli między innymi na pomiarach sejsmicznych - dane zebrane z ponad stu stacji pozwoliły ustalić ponad wszelką wątpliwość, że testy prowadzone są właśnie tam - błąd pomiaru wynosi mniej niż 100 metrów.

    A Chińczycy ostrzegają nas, że każda kolejna eksplozja niesie ze sobą ryzyko zawalenia całej góry, co doprowadzić może do gigantyczne katastrofy ekologicznej, która może zagrażać całemu regionowi - zawalenie góry może wyrzucić w atmosferę ogromne ilości napromieniowanego pyłu działając niczym ogromna "brudna bomba".

    Ryzyko rośnie tym bardziej, że koreańskie bomby są coraz potężniejsze - wyliczenia wskazują, że ostatnia eksplozja miała ekwiwalent trotylowy 100 kiloton, a więc była ośmiokrotnie potężniejsza od eksplozji wywołanej przez bombę zrzuconą na Hiroshimę.

    Źródło: SCMP, Zdj.: CC0
    http://www.geekweek.pl/aktualnosci/31117/atomowa-gora-korei-grozi-katastrofa
  • @Talbot 18:09:10
    BINGO
    Co może kseroboy ,hodowca skalarów i .......gupików
    pzdr.
  • @Paulus Aquarius 18:54:31
    I co z głową
    Wszystko ok.
  • @Talbot
    A czy nie można wziąć takiej dużej łyżki, zamieszać to w drugą stronę i po kłopocie?

    https://pbs.twimg.com/media/DJGYLkVXgAA1esT.jpg
  • Irma może dużo kosztować Trumpa.
    Irma może dużo kosztować Trumpa. Na trasie huraganu są jego nieruchomości
    Huragan Irma, który przeszedł nad Karaibami i zmierza w kierunku Florydy, może poważnie zniszczyć część posiadłości, należących do prezydenta USA. Posiadłość na wyspie St. Martin została doszczętnie zniszczona, a na przewidywanej trasie Irmy znajdują się inne należące do niego nieruchomości, łącznie z ulubioną, Mar-a-Lago.


    Trump - przypomina z kolei dziennik "The Telegraph News" - jest właścicielem części wybrzeża na St. Martin. Wiatr wywracał tam drzewa i samochody, niszczył budynki. Na razie nie podliczono jeszcze strat, ale francuski minister Gerard Collomb poinformował, że z informacji, którymi dysponuje, wynika, iż cztery najsolidniejsze budynki na tej karaibskiej wyspie zostały zrównane z ziemią. Oznacza to, że mniej solidne budynki również najprawdopodobniej zostały zniszczone. Władze tej małej wyspy sprecyzowały, że 95 proc. budynków, wliczając w to port lotniczy, doznało uszkodzeń po przejściu Irmy.

    Na wyspie znajduje się m.in. należąca do prezydenta USA rezydencja Le Chateau des Palmiers. Jest wyceniana na prawie 17 milionów dolarów. Ma pięć akrów powierzchni, basen i centrum fitness.

    https://encrypted-tbn1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcT9f_uVDKhJb5pte5u4n-frV3A_EKUhGfLT6EeRQ2-YXssYFaPB
  • @Husky 21:55:02
    Swego czasu miałem okazję spędzić dwukrotnie po kilka dni i grać w golfa w ośrodku wczasowym Doral Resort w Miami, który teraz należy do Trumpa, (wtedy należał do kogoś innego). Bardzo ładne miejsce i szkoda by było aby Irma to zniszczyła:

    https://www.trumphotels.com/miami
  • @Talbot 16:23:39
    Ciekawe jakby zapytać Władymira Władymirowicza co sądzi o 9/11, co by powiedział. To mógłby być test na jego lojalność. Ale znając jego umiejętność odwracania kota ogonem odbiegłby od głównego wątku i przeszedł do wspomnianej wyżej "paralaksy" mówiąć: jeśli chodzi o Polę Raksę to całkiem dobrze wypadła w roli Marusi.
  • @Nibiru 22:26:03
    Jest szansa że ci co "stworzyli" ten huragan to zamieszają tą łyżką i nic się nie stanie.
    Co za podłe ludzie te "amerykańskie naukowcy" 8-))))
  • @Nibiru 22:33:15
    znakomicie
  • @Husky 22:39:54
    Ponieważ Irma ma spin przeciwny do ruchu wskazówek zegara to by wskazywało na Ruskich, którzy zawsze kręcą na odwrót :-)
  • @Nibiru 22:45:07
    niepodważalny to dowód
    to ich robota jak nic.
    I na co te Iskandery , te S 800 czy 900 wystarczy troszkę pomyśleć i już
    8-)))
  • @Husky 23:22:03
    Iskanderami i Sxxx będą dobijać tych co przeżyli huragan. :-)
  • @Nibiru 23:29:38
    To jeńców już nie biorą 8-)))
  • @Husky 23:35:54
    Jeńców biorą tylko wtedy jak im się już tuszonka i sało kończą :-)
  • Donald Trump: Militarne rozwiązanie problemu Korei Północnej jest realną opcją
    Donald Trump: Militarne rozwiązanie problemu Korei Północnej jest realną opcją


    http://fakty.interia.pl/swiat/news-donald-trump-militarne-rozwiazanie-problemu-korei-polnocnej-,nId,2437967
  • @Nibiru 23:37:48
    Życzę im smacznego 8-))))

    ale te amerykany to jakieś chude są, łoju tam zbyt wiele nie ma,
    same kosci
  • @Husky 23:46:09
    Irma wydaje się być tylko próbą generalną projektowania i sterowania huraganami. Następny huragan będzie się nazywał Donald i będzie przesuwał się trasą gdzie Trump ma jakiekolwiek posiadłości mieszając je z błotem i porywając w pizdu. :-)
  • @Nibiru 23:51:59
    a może nazwiemy go Kim-irm II
    i Trumpa też porwie w pizdu 8-)))
    ps.
    Guam to wyzwanie a tu ....
  • @Husky 23:48:41
    Jesteście mocium Husky w mylnym błędzie, bo nadwaga w USA to największy problem społeczny (ciała żrące), zaraz po zabójstwach z przesytu. :-)
  • @Husky 23:56:42
    AFK (away from keyboard). Idę obejrzeć newsy.
    Siemka
  • @Nibiru 23:56:46
    i dalej twierdze ze nim gruby schudnie to chudy zdechnie 8-))
    dobranoc
  • @Husky 00:04:30
    W niedzielę zapowiadają się galante warunki do windsurfingu w Miami Beach. Myślisz Husky, ze powinienem polecieć tam i zaszpanować ? Wszystkie laski na plaży prosiłyby mnie o randkę, a CNN i Fox News biłyby się o wywiad ze mna :-)
  • @Nibiru 05:45:08
    //. Myślisz Husky, ze powinienem polecieć tam i zaszpanować ? Wszystkie laski na plaży prosiłyby mnie o randkę, //

    Oczywiscie

    http://www.newsweek.pl/g/i.aspx/910/-512/newsweek/636187095555709040.jpg
  • @Husky 15:21:06
    Ivanka po wyjściu za mąż "zbżydła".
  • @Nibiru 15:32:38
    Plaza w Miami Beach to wiele pieknych lasek 8-))

    https://pbs.twimg.com/media/CA-0Qy7VEAEprsQ.jpg
  • U.S.S. Ronald Reagan wypłynął z japońskiego portu. "Rutynowy patrol"
    U.S.S. Ronald Reagan wypłynął z japońskiego portu. "Rutynowy patrol"
    Lotniskowiec U.S.S. Ronald Reagan opuścił swoją bazę w porcie Yokosuka w Japonii. Jak poinformowało amerykańskie wojsko, to tylko rutynowy patrol rejonu zachodniego Pacyfiku, który obejmie również Morze Japońskie. Ten drugi region ze względu na napięcia w relacjach z Koreą Północną.

    Na U.S.S. Ronald Reagan znajduje się pięć tysięcy członków załogi i około 80 maszyn lotniczych. Jednostka wyposażona jest również w radary obronne i namierzające, zintegrowane systemy uzbrojenia i zaawansowaną technologię dowodzenia i komunikacji.

    http://wp.tv/i,uss-ronald-reagan-wyplynal-z-japonskiego-portu-rutynowy-patrol,mid,2007600,cid,4051,klip.html?ticaid=619d51
  • @Husky 18:03:16
    Kontynuując wątek humorystyczny:
    przyleci Su-27, włączy (jak to się zwało?) i
    USS R.R. dostanie jak oryginał Alzheimera...
    chciałem strzelać, ale PO CO ja chciałem strzelać ;p
  • @Husky 19:57:38
    http://nczas.com/wp-content/uploads/2017/09/zlodzieje_kradna_buty_miami_floryda_huragan_irma-696x436.jpg

    Dla nich huragan Irma to dobra okazja, dla czarnych aby sprawić sobie nowe buty.

    DESPICABLE - 7News cameras caught a group of suspected looters ransacking a Miami Foot Locker store, loading dozens of sneakers into multiple getaway vehicles as police arrived on the scene.

    https://www.facebook.com/7NewsMiami/videos/10155032134242613/

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

ULUBIENI AUTORZY