Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
442 posty 4754 komentarze

Talbot

Talbot - Całym sercem strzeżmy dziedzictwa Narodu

„Gwiazdy” manipulacji na YouTube.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Przyjaciele Putina?

 

 

Platformę Obywatelską uznaje się powszechnie za ugrupowanie proniemieckie, a Prawo i Sprawiedliwość chce uchodzić za formację proamerykańską. Żadna z partii głównego nurtu nie deklaruje natomiast, przynajmniej obecnie, sympatii do Rosji rządzonej przez Władimira Putina. Jednak twierdzenie, że po dekadach zależności od Związku Sowieckiego nie istnieje w dzisiejszej Polsce środowisko prorosyjskie, brzmi jak… teoria spiskowa.

 

Działalność w naszym kraju marginalnych ugrupowań prokremlowskich to doskonała okazja na ukrycie prawdziwej agentury. Dlaczego? Jeśli ktoś mówi wprost o konieczności walki z amerykańskim imperializmem, otwarcie bagatelizując imperializm rosyjski, to jest – słusznie bądź nie – odbierany przez społeczeństwo jako agent. A jeśli naród zobaczy potencjalnego agenta, to nie będzie dalej drążył. W ten sposób ktoś rzeczywiście wpływający na opinię publiczną spokojnie, bez podejrzeń, w białych rękawiczkach, zadba o interesy Kremla.

 

Jawnie prorosyjska i lewicująca partia Zmiana najprawdopodobniej upadnie za sprawą kłopotów personalnych – służby pod zarzutem szpiegostwa aresztowały jej lidera, Mateusza Piskorskiego. Rosja nie musi jednak z tego powodu płakać. Za sprawą formacji założonej przez byłego rzecznika Samoobrony Moskwa może pokazywać, że są w Polsce zwolennicy linii prokremlowskiej, a obecna władza ich represjonuje. Nigdy nie wiadomo, czy taki „męczennik” jeszcze się kiedyś propagandzie nie przyda.

 

Teraz jednak uwagę opinii publicznej zajmują inni specjaliści od zachęcania do sporu z USA i „rewizji” (czyli najczęściej poprawy) relacji z Rosją – rzekomo bliską nam kulturowo z racji swej „słowiańskości”. Aktywność wykazują głównie na YouTube, gdzie dzielą się z Polakami swoją wizją geopolityki.

 

Jednym z liderów internetowego środowiska prorosyjskiego, aspirującego do miana patriotycznego, prawicowego i narodowego jest Wojciech Olszański, występujący na YouTube pod pseudonimem Aleksander Jabłonowski. To z zawodu aktor, a więc człowiek, który umie mówić tak, by wzbudzić u odbiorcy oczekiwane emocje. Co niezwykle przykre, na jednym z kanałów promujących Olszańskiego zobaczyć można także – jako członka owego towarzystwa – słynnego dezertera ze stanu kapłańskiego, Jacka Międlara. Człowiek, który zamiast dokonywania Cudu Eucharystii wybrał grę w serialu paradokumentalnym i sprzedaż koszulek przez internet, to jednak osobne studium upadku.

 

„Aleksander Jabłonowski” w filmie opublikowanym 17 kwietnia opowiada o swojej sympatii żywionej wobec… Kim Dzong Una, komunistycznego dyktatora. Powód? Polityka Korei Północnej jest problemem dla Stanów Zjednoczonych.

 

Człowiek z Orłem Białym oraz mieczykiem Chrobrego – symbolem narodowców – na furażerce tłumaczy, że lubi Kima gdyż… komunista uśmiecha się na widok maszerujących kobiet służących w armii. No, swój chłop! Co więcej, Olszański sugeruje, że doniesienia dotyczące skrajnej formy totalitaryzmu i brutalnych prześladowań obywateli Korei Północnej (w której – przypomnijmy – za wyznawanie chrześcijaństwa grozi kara śmierci lub zesłanie do obozu koncentracyjnego) są… amerykańską propagandą.

 

Już słyszę głosy oburzonych dziewczątek i chłopczyków, że tam jest tyrania, że tam jest zamordyzm, że tam jest OBÓZ[krzyk-red.]. Ale zadam pytanie – byłeś kolego? Byłeś, czy tylko bazujesz na tym, co ci pokazali kamerą? – pyta w swoim filmie Olszański. Czy w dalszej części nagrania opowiada jak wygląda Korea Północna w oparciu o własną wizytę w tym kraju? Bynajmniej. Zamiast tego próbuje dowieść łatwości manipulowania na przykładzie… Zakopanego i restauracji o takiej nazwie w Warszawie.

 

Co więcej, posuwa się do skrajnej manipulacji porównując rzekomo „niesprawiedliwe” sądy na temat Korei i istniejących tam obozów koncentracyjnych z powielanymi na Zachodzie kłamstwami o „polskich obozach”, które nas bolą.

 

Stosując metodologię „Jabłonowskiego” możemy podważyć wszystko. Na przykład – autor niniejszego tekstu nie widział II Wojny Światowej. Nie widział gułagów ani transportów wiozących Żydów do Auschwitz. Nie widział wielkiego głodu na Ukrainie, ani też nie był świadkiem zamachów na World Trade Center. Nie widział również, podobnie jak Wojciech Olszański, Bolesława Chrobrego, do którego mieczykiem na furażerce odwołuje się tzw. Aleksander Jabłonowski.

 

Proponowane przez popularnego youtubera „refleksyjne” spojrzenie na rzeczywistość to tak naprawdę skrajny fałsz relatywizmu. W taki sposób możemy zakwestionować wszystko. Nawet Olszańskiego. Skoro nigdy na własne oczy go nie widzieliśmy, to skąd mamy pewność, że nie jest to dobrej jakości animacja z dubbingiem?

 

Dla propagandzistów nie liczy się jednak prawda i rozum. Wszystkie chwyty dozwolone, by tylko osiągnąć zamierzony cel. A cel środowisk prorosyjskich jest jasny – wywrócenie polskiej polityki zagranicznej poprzez delikatne sączenie w uszy Polaków tez zgodnych z interesami Kremla przy jednoczesnym radykalnym krytykowaniu USA za wszelkie zbrodnie, których – niestety – nie brakuje.

 

Olszański proponuje nam jednak fałszywą alternatywę. Z jego wypowiedzi wynika, że Korea Północna może być albo tym, czym jest, albo zapanuje tam zachodnia zgnilizna moralna z homo-związkami na czele. Podobny błędny dualizm proponuje w sprawach polskich – albo będziemy trzymać z USA, które ma na sumieniu działania niegodne (chętnie przez „Jabłonowskiego” przypominane), albo opowiemy się po stronie Rosji, o której winach youtuber nie lubi wspominać. Świat tymczasem jest złożony i wybór nie ogranicza się do dobrej/złej Ameryki lub dobrej/złej Rosji. Szerokiego oglądu geopolitycznego Olszański jednak nie prezentuje.

 

Inni youtuberzy, dr Jan Przybył i Maciej Poręba, poruszają w swojej rozmowie z 13 lipca tematy o wiele poważniejsze od polityki – kwestie religii.

 

Panowie próbują oswoić prawosławie w oczach katolików, dopuszczając się przy tym nadużycia sugerując, że kult Maryi wywodzi się z prawosławia. Tymczasem cześć Najświętszej Maryi Pannie oddawana była w świecie chrześcijańskim od początku, a skoro pierwsze wspólnoty wierzących powstały we wschodniej części Imperium Rzymskiego, to też tam historycy odnotowują pierwsze formy pobożności Maryjnej. Jednak w owym czasie nie istniały znane nam dzisiaj podziały, więc mówienie jednym tchem o rosyjskim prawosławiu, a potem o „tamtejszej” genezie kultu Maryjnego jest manipulacją sugerującą, jakoby to z Rosji przyszła na Zachód, w tym do Polski, cześć dla Bogurodzicy, szczególnie, że film zatytułowano: „Co Rosjanie myślą o Polsce i Polakach?”.

 

Kolejnym fałszem dużego kalibru jest wypowiedziana w tej rozmowie opinia o… starszeństwie prawosławia nad katolicyzmem. Absurdalna teza podparta została dodatkowo wyśmianiem przez obu panów sensu nawracania prawosławnych na katolicyzm. Co ciekawe, dla dr. Jana Przybyła oba wyznania są… katolickie, ale to Zachód „przywłaszczył” sobie owo pojęcie.

 

Groźną dla polskiej duchowości, a zarazem możliwą do wykorzystywania przez Kreml, jest rosnąca w internecie fascynacja niehistorycznie pojmowaną słowiańskością. Wszystko, co rzekomo zakorzenione w kulturze naszych przodków, przedstawia się jako lepsze, zdrowsze, pożyteczniejsze, prawdziwe. Owo słowianofilstwo XXI wieku rozszerza się mimo wyjątkowej absurdalności głoszonych przezeń tez. Składa się na nią zarówno neopogaństwo (rodzimowierstwo), tzw. turbosłowiaństwo (ahistoryczne przekonanie o istnieniu „Wielkiej Lechii”) jak i wiara w najdziwniejsze, paranaukowe teorie quasi-zdrowotne. Często wszystko podlane sosem zachwytu nad silnym słowiańskim liderem, Władimirem Putinem.

 

Popularny w internecie polski preppers, czyli człowiek przygotowany do przetrwania w trudnych warunkach oraz nauczający technik owego przetrwania, Adolf Kudliński, na jednym ze swoich filmów, który dotarł do przeszło 240 tys. osób, prezentuje „Napój wojowników słowiańskich”. Ubrany jest przy tym w – co dobitnie i wielokrotnie podkreśla na początku filmu – strój „prawdziwych Słowian”. Na głowie ma opaskę, o której mówi: w tej opasce jest nitka srebrna, która powodowała, że nasz mózg po prostu pracował bardziej elegancko, bardziej sukcesywnie i rozsiewał po prostu dobroć wśród Słowian.

 

Oprócz absurdalnych teorii para-medycznych Kudlińskiego, na jego kanale na YouTube możemy zobaczyć materiały z pogańską symboliką w tle oraz pełne emocjonalnych odniesień do rzekomo słowiańskiej przeszłości komentarze natury politycznej mężczyzny w mundurze. Usłyszeć można także ciepłe słowa pod adresem prezydenta Rosji.

 

Co ciekawe, nie od razu Adolf Kudliński zdradził swoje rosyjsko-pogańskie fascynacje. Kilka jego pierwszych filmów na YouTube dotyczyło wyłącznie sztuki przetrwania. Dopiero z czasem autor, który zdążył stać się swoistym guru polskich preppersów, ujawnił własne przekonania. Podobnie z resztą wyglądał początek internetowej kariery Wojciecha Olszańskiego vel. Aleksandra Jabłonowskiego. Przedstawił się jako człowiek zafascynowany Żołnierzami Wyklętymi i rekonstrukcjami historycznymi, a dopiero później przystąpił do komentowania geopolityki.

 

Wpływ takich rusofilicznych i okcydentofobicznych youtuberów na ogół polskiej opinii publicznej wydaje się znikomy, jednak owi kierują swój przekaz głównie do ludzi o przekonaniach patriotycznych, narodowych, prawicowych, w tym do wiernych katolików. Swoimi tezami czynią w głowach Polaków mętlik i – świadomie bądź bezwiednie – kierują niezwykle wartościową część narodu w objęcia Kremla, który robi wszystko, by przedstawić się jako ostatni na świecie bastion tradycyjnych wartości.

 

Za sprawą wypowiedzi przypominających narrację endeko-komuny, owych spadkobierców Mieczysława Moczara i „Grunwaldu”, sugerujących przed dekadami, że sojusz ze Wschodem jest dziejową koniecznością, a jego akceptacja to wyraz patriotyzmu, dzisiaj sprawa katolicka i polska traci kolejnych ludzi, którzy mogliby zrobić wiele dobrego dla narodu jak powietrza potrzebującego odtworzenia utraconych elit. Rosja piecze więc w ten sposób dwie pieczenie na jednym ruszcie – korzysta zarówno na odwracaniu uwagi od swojej agentury, która w aparacie publicznym III RP nadal czuje się jak ryba w wodzie, jak i na zmniejszaniu szeregów potencjalnych kontrrewolucjonistów.

 


Michał Wałach

KOMENTARZE

  • Aleksander Jabłonowski z zawodu aktor czyli ...
    zawodowy kretyn
  • @Husky 17:13:36
    No to zaraz posypią się Pały.
    Talbot wkleił rusofobiczny artykuł - znów.
  • @Talbot 17:20:59
    znów 8-)))
    Jak na Ruso..... co ?
    przystalo

    https://pbs.twimg.com/media/DJJCBBrXkAASqcK.jpg

    https://pbs.twimg.com/media/DJI_QsFXYAAhqjT.jpg
  • @Talbot 17:20:59
    Jak na pana - debilny tekst.
    No, chyba, że od linijki płacą.
  • @Krzysztof J. Wojtas 18:07:36
    Za każdy znak - 100 rubli
  • @Talbot 18:40:15
    to w dolarach ile bedzie 8-)))
  • @Husky 19:03:08
    100 rubli -to 100$
  • @Talbot 19:13:36
    oooooooooo wow
    to niezle STOI 8-)))))
  • 1* - to bardzo wysoka ocena wypocin niejakiego Wałacha, który jest publicystycznym, politycznym wałachem
    .
    A przy okazji na tym filmie widać, czym jest organizowany przez Żydów Ruch Narodowy składający się z wałachów takich jak Wałach:

    https://www.youtube.com/watch?v=Jjgqola2gMU
    ____________________

    "Jeśli ktoś mówi wprost o konieczności walki z amerykańskim imperializmem, otwarcie bagatelizując imperializm rosyjski (...)"

    Panie Talbot,
    od wałacha (z małej litery) trudno wymagać uzasadnienia tej wypowiedzi, ale Pan winien być bardziej ambitny i bez problemu przedstawić nam argumenty na rzecz istnienia imperializmu FR w kontekście imperializmu USA.
  • @Husky 17:13:36 ..............kundel vel durny Józiu z Londynu
    Jabłonowski nie jest kretynem tylko aktorem - odgrywa to za co mu płacą. Owszem, może być kanalią.

    - idiotą to jesteś ty, kundlu,
    bo robisz dokładnie to samo, co Jabłonowski, a nie potrafisz rozpoznać bratniej duszy
  • Kosiur vel durny Aj waj z Otwocka
    idiotą to jesteś ty
    co w sumie nic nowego
    shalom bracie,shalom
  • @ Szanowni Talbot i Husky
    Imperializm...

    Macie na myśli rubla czy dolara?

    Wiem, trochę niewygodne pytanie...

    Pozdrawiam :-)
  • @Husky 19:16:57
    Niech lepiej zacznie inkasować w łotewskich łatach. 100 łatów to więcej niż 100 dolarów a nawet 100 funtów i dużo więcej niż 100 złotych.
  • @Rzeczpospolita 19:52:53
    "Panie Talbot,
    od wałacha (z małej litery) trudno wymagać uzasadnienia tej wypowiedzi"

    Mam polską Duszę, a pan rosyjską - stąd może mamy inne postrzeganie rzeczywistości.
  • @Rzeczpospolita 19:58:00
    Moja matka zamieszkiwała wraz z rodziną na Wileńszczyźnie - jej ojciec był policjantem.

    http://i2.wp.com/images84.fotosik.pl/123/fcb8273b8b488dbagen.jpg

    28 października 1939 r., na mocy układu pomiędzy Józefem Stalinem i rządem Republiki Litwy Wilno i część Wileńszczyzny, zajęte przez Armię Czerwoną po 17 września 1939 r., przekazano Litwie. Od tego czasu do aneksji Litwy przez ZSRS w czerwcu 1940 r. tereny te znajdowały się pod faktyczną okupacją litewską, bez wypowiedzenia wojny Państwu Polskiemu. W 1940 r. Wilno zostało stolicą Litewskiej SRS.

    http://i0.wp.com/histmag.org/grafika/articles8/wilno/1.jpg

    Ojca wywieziono do Katynia a resztę rodziny do Kazachstanu.

    Z opowiadań matki wynikało, że zwykli Rosjanie byli OK - byli tak samo gnębieni przez sowietów, jak Polacy.
    Stąd taki mój stosunek do komunistów i ZSRR.
    Chyba pan zauważył w moich publikacjach, że popieram ruskich Rosjan słowiańskich - a nie ZSRR Bis, jakim jest obecna Rosja.
    Trzeba kilku pokoleń, aby Rosja stała się krajem naprawdę słowiańskim - a nie agresorem w stosunku do innych Słowian.
    A pan nadal nie rozróżnia Rosji od ZSRR...
  • Mniej niż zero
    Żyjemy podobno w wolnym kraju i każdy ma prawo wypisywać nawet największe kretynizmy jak ten Wałach.
    Ale żeby zaraz cytować takiego umysłowego wałacha to już nie przystoi, Talbot. Trochę szacunku dla czytelników NEonu. Zostaw takie wrzutki dla "niepoprawnej" piaskownicy albo Sakiewiczowi i Targalskiemu, to ich klimaty.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 11:20:48
    Lubisz zdradziekich komunistów?

    http://46bah7dkfu-flywheel.netdna-ssl.com/wp-content/uploads/2017/09/julia-brystiger-prajs-krwawa-luna-wikipedia.png

    Julia Brystygier z domu Prajs, znana także jako Brystygier, Brystyger, Bristiger(owa), Brüstiger, Briestiger, ps. Luna, Krwawa Luna, Daria, Ksenia, Maria, ps. literacki Julia Prajs – funkcjonariuszka aparatu bezpieczeństwa Polski Ludowej, zbrodniarka stalinowska w randze pułkownika NKWD, pisarka.

    http://www.polishclub.org/2017/09/07/poetka-tortur-krwawa-luna-julia-brystygier/
  • @Talbot 13:38:37
    A co ta Luna ma do tej notki? Nie rozumiem.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 16:02:33
    A co do tej notki ma Sakiewicz, Targalski i Niepoprawni?
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 16:02:33
    Twoje korzenie sięgają Niepoprawnych - skąd więc taka awersja do nich?
    Bo piszą prawdę o Rosji?
    Nic a szczególnie polityka - nie jest czarno-biała.
  • @fretka 04:36:50
    "Niech lepiej zacznie inkasować w łotewskich łatach. "

    Łat to już historia.

    Halo, tu Ziemia.
  • @Jasiek 21:20:57
    No cóż.
  • @Jasiek 21:20:57
    Ale kiedyś tak było.
    Pozdro.
  • @fretka 21:33:40
    no
  • @Husky 21:35:16
    Wygląda na to, że Łotwa już nie jest Łotwa tylko strefa euro.
  • @fretka 21:46:26
    zdziwiona ze nie sowiecka strefa
  • @Husky 21:35:16
    Husky, wychodzi na to, że te legiony na darmo tam maszerują. Jak by tam nie było łat choć i dziurawy ale zawsze swój. Ciekawe, kto tę biedulę przygarnie jak ten cały Eurosojuz padnie?
  • @fretka 22:48:10
    sojuz padnie?
    on dawno temu padł i dziś zaorane 8-))
  • @Husky 22:42:43
    Naprawdę nie wiedziałam. W Runecie nic o tym tworze nie piszą.
  • @Husky 22:54:01
    A co, będzie trwał wiecznie? Nic nie trwa wiecznie.
  • @fretka 22:57:17
    Na sputniku pisali
    Padł, bo hamerykance wysłali tam swoją tajną broń....
    huragan nowej generacji , kategori Kim Irm Il
    i wszystkich zmietło
  • KRZYWDZĄCY TEKST WAŁACHA I JEGO WYBIÓRCZE MILCZENIE...
    W tekście nie pada słowo Giertych. A przecież wszyscy wiemy, że to całe post-zetchaenowskie i post-giertychowskie bractwo, któremu Olszański zabrał rząd dusz wśród młodzieży narodowej, się wysypie na pogrzebie Macieja Giertycha, rwąc się do przemów nad grobem. Wcześniej przyjąwszy Komunię z rąk Wojciecha Giertycha. Ach, cóż to będzie za uroczystość, sam cymes! Wszystko sfilmują media mające trzy macewy w logo.
  • @autor
    "Żadna z partii głównego nurtu nie deklaruje natomiast, przynajmniej obecnie, sympatii do Rosji rządzonej przez Władimira Putina."

    No bo jak tutaj popierać kogoś, kto rozpoczyna drugą wojnę (po Jugosławii w latach 90-tych) w Europie od 1945 r.

    ???

    1./ Jesteśmy w NATO i (być może z nadgorliwością neofity) trzymamy stronę NATO.
    2./ Uczucia pronatowskie wzmocniły wydarzenia z 10.04. i co najmniej niejasna postawa władz Putina.
    3./ Wydarzenia w Gruzji, na Ukrainie i na Krymie też nie wzmogły sympatii dla Putina.

    Te trzy czynniki mają decydujące znaczenie. No i ten czwarty (kto wie, czy nie najważniejszy): widzi nam się zespolenie ze światem zachodnim; powszechnie panuje przekonanie, że NATO=bezpieczeństwo, a UE=subwencje. I jakkolwiek znaczna część Polaków bezpośrednio nie doświadcza unijnej "śmietanki do kawy", to jednak widzimy, choćby w porównaniu z Ukrainą, że nam lepiej się dzieje.

    Można być sceptycznym wobec kierunków polityki unijnej (bezkrytyczna otwartość na uchodźców pani Merkel czy też odgórne regulowanie wszystkiego (kontyngenty uchodźców), ale na razie trudno znaleźć Polaka, który na poważnie krytykowałby kierunek, jaki nasze rządy obrały po 1989 r. Sojusz z Zachodem jawi nam się jako przyłączenie do organizmu, z którym byliśmy, w różnych wiekach w różnym stopniu, ale jednak (do 1939 r.) w miarę ściśle zespoleni.

    Co prawda postawa Rosji w Syrii wydaje się (przynajmniej dla laika) nieco bardziej racjonalna (wspieranie legalnej władzy) i jesteśmy w stanie zrozumieć, że USA w Afryce Północnej nieźle namieszało, ale gdzie Syria, a gdzie Europa...???

    Nieprzypadkowo dziś w Trzciance niszczy się mauzoleum Armii Czerwonej, a w Warszawie na Ursynowie rosyjska matrioszka (niewielki sklep osiedlowy z towarami z Rosji) ma już któryś raz z rzędu wybijany szyld, a szyby oblane czerwoną farbą. To wypadkowa obecnych nastrojów.

    Jakkolwiek całkowicie obce są mi tego typu wybryki (co komu, do cholery, przeszkadzają kiszone ogórki z Petersburga lub ichnie grzyby marynowane tudzież naprawdę dobre słodycze???), to rozumiem podatność zwykłego "łysolca" na suflowaną w mediach antyrosyjską propagandę.

    Putin budzi dziś wśród Polaków sympatię (może złe słowo: raczej pewien respekt) dość ostrym stosunkiem do islamistów i tzw. zamordyzmem wobec nich. Zrobił porządek w Czeczenii.

    Otwartość Zachodu na tych, którzy nie trzymają standardów zachodniego ładu społecznego, wydaje się nam, którzy dopiero niedawno poradziliśmy sobie z plagą kradzieży aut, z mafią pruszkowsko-wołomińską, po prostu naiwnością. Nie chcemy mieć tych samych problemów, bo u nas dość duży porządek panuje. Nawet niechętni PO i SLD przyznają, że ostatnie 15 lat to było bardzo istotne podwyższenie bezpieczeństwa publicznego.

    O dziwo, dużo bardziej pronatowskie są polskie kobiety niż mężczyźni (skorzy widzieć w Putinie zbawiciela Europy przed zlewicowaną ideologią gender). I wiele kobiet jest w stanie zaakceptować nieuchronną cenę za związek z zachodem (obecność muzułmańskich uchodźców), byle byśmy tylko na powrót nie dostali się w łapska czerwonego tygrysa.

    Na ile słuszne, a na ile wyimaginowane są to obawy, odpowiedź da przyszłość.

    Bardzo ważny krok uczynił też Komorowski i mające za jego prezydentury zbliżenie między Kościołem Katolickim a Cerkwią Prawosławną. To ważne, by umieć rozróżnić między tym, co odradzające się po latach uciemiężenia komuną (tj. tym, co rosyjskie, ichnie, piękne), a tym, co postsowiecko-imperialne. To niełatwe, ale trzeba spróbowac.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

ULUBIENI AUTORZY