Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
455 postów 4800 komentarzy

Talbot

Talbot - Całym sercem strzeżmy dziedzictwa Narodu

Polacy

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Co zrobić z tymi pojebanymi Polakami? Im bardziej się im dokręca śrubę, tym bardziej im odbija szajba.

 

I choć jesteśmy największą zakałą i zawalidrogą Europy, jakoś nam się udaje to skromne klepisko utrzymać przy sobie. A przecież nie mamy żadnych atutów, argumentów, siły ani racjonalnych podstaw, by sądzić, że tak będzie nadal.

No to tera wam powiem, dlaczego głośne i dumne celebrowanie Powstania nam się opłaci. Nie – dlaczego powinniśmy je czcić, nie – dlaczego jest to słuszne i chwalebne, ale właśnie – dlaczego nam to się opłaci. Tak po inżyniersku.
Bo jakoś nam wyszło, że przez tysiąc lat zostaliśmy Polakami w Polsce, pośrodku Wielkiej Niziny Europejskiej. W samym przeciągu. Ni w chuj, ni w dupę to nam wyszło, ale innej Polski nie mamy. Dokładnie między Wschodem i Zachodem tkwimy jak noga wciśnięta pomiędzy drzwi a framugę.

Niewygodnie nam z tym jak cholera, z obu stron ciśnie, sąsiadom też nie pasujemy, bo muchy lecą, i ani im wejść, ani wyjść, ani się położyć, ale trwamy tak, bo naprawdę nie mamy dokąd stąd się wynieść. Za dużo nas, żeby się rozproszyć w diasporach, jak kiedyś Żydzi, za bardzo się różnimy od innych, by się roztopić w tłumie i zniknąć.
Nie możemy być drugimi Czechami, bo nikt nas nigdy nie potraktował i nie będzie traktował jak Czechów. Na miękką opresję kulturową w stylu Habsburgów raczej nie możemy liczyć.

I choć jesteśmy największą zakałą i zawalidrogą Europy, jakoś nam się udaje to skromne klepisko utrzymać przy sobie. A przecież nie mamy żadnych atutów, argumentów, siły ani racjonalnych podstaw, by sądzić, że tak będzie nadal. O tym, że zbudujemy taką samodzielną potęgę militarna, by być bezpiecznym zarówno od tych z lewa jak z tych z prawa, możemy zapomnieć. Śmiech na sali.

Wiemy też, że stworzenie twardego sojuszu z jednym, przeciwko drugiemu też nas w efekcie unicestwi.
W istocie więc nie mamy broni ani żadnych szans. Dlaczego więc wciąż tu jesteśmy? Co mogło powstrzymać Rusków w 1956 i 1980? Przecież nie nasze czołgi. Co mogło skłonić Stalina, żeby osobistymi poprawkami złagodził treść peerelowskiej konstytucji napisanej przez naszych nadgorliwych renegatów? Dlaczego pozwolili nam być najweselszym barakiem w obozie i nie dokręcili tak śruby, jak w okolicznych barakach?

Jaki występuje związek między zaciekłym zwalczaniem mitu Powstania przez Michnikoidów a ich stałym szukaniem obrony przed Polakami zagranicą? Jaki to jaskrawy kolor ostrzegawczy nosimy na plecach, że działa jak ostrzeżenie? Ależ oczywiście, że Powstanie Warszawskie. Naszą, kurwa, popieprzoną niepoczytalność. Nasz mit totalnej nieobliczalności. Nasze, kurwa, szaleństwo.

Patrząc na mapy sztabowe to gołym okiem widać, ze militarnie strategiczne cele można tu zdobyć najpóźniej w tydzień. To jest bułka z masłem.Tylko co potem? Co zrobić z tymi pojebanymi Polakami? Tu się nie da jak w Danii czy innej Francji rozwiesić obwieszczeń po placach z nowymi rozporządzeniami i wszyscy rozejdą się do chałup. Nawet jak się rozejdą, to będą knuć, wichrzyć, kombinować, coś majstrować po piwnicach, spotykać się po mieszkaniach i oczeretach. I terror ich nie powstrzyma. Wręcz przeciwnie. Im bardziej się im dokręca śrubę, tym bardziej im odbija szajba.

A w ostateczności, to są w stanie rozjebać wszystko. Naprawdę wszystko i jeszcze więcej. Słyszeliście o Powstaniu Warszawskim? Oni tam, kurwa nie mieli broni, a przez dwa miesiące doborowe jednostki bały się do nich zbliżyć na odległość strzału. Niemcy rozjebali im całe miasto w pizdu, do fundamentów, a oni nie dali sobie luzu. Trzeba było z dużym nakładem sił i środków ich wszystkich pozabijać. Dasz wiarę? Dwa miesiące trzeba było ich bombardować, ostrzeliwać, rozjeżdżać czołgami, palić miotaczami płomieni, żeby opanować sytuację. Na samym zapleczu frontu! To nieobliczalne świry są, ci Polacy.

Jak tam w tej Polsce usiedzieć? Ani tam spokoju, ani wygody. Jak spać stale z pistoletem pod poduszką? Jak chodzić po ulicach? Jak się urządzić na dłuższą metę, gdy te pojeby to zniszczą, nie kombinując zanadto, czy to im się opłaca? Sami zginą, a nam spokojnie żyć tam nie dadzą. Przecież nie da się przez dziesięciolecia siedzieć w czołgu, jak w jakimś Afganistanie? Bo te pojeby będą ginąć setkami a nie odpuszczą.
Taką to informacją o nas dla świata, porozwieszaną na wszystkich naszych granicach jest Powstanie Warszawskie. To taka tabliczka na furtce z napisem: „Uwaga, możliwość występowania wkurwionych Polaków w znacznych ilościach”.

My w zasadzie nie musimy już nic robić. Powstańcy zapłacili już cenę tej polisy z nawiązką. Fakt, drogo wyszło jak cholera. Ale tylko tak droga polisa może działać.

Niestety, wszyscy o niej zapomną, gdy i my przestaniemy pamiętać. Z pewnością przestanie działać, gdy my zaczniemy Powstania się wstydzić. Wtedy już na pewno ta cała krew pójdzie na marne. Pewnie, że nie zrobili tego specjalnie. Nie chcieli przecież umierać. Nikt nie chce. Ale skoro tak już wyszło, to może nie marnujmy tego ich poświęcenia, ich walki, przez pozbawianie jej sensu?

Celebrując nadal głośno i z dumą Powstanie dajemy znać, że to nie było wszystko dawno i nieprawda. Że cos z tego nadal w nas żyje. Że rozumiemy, co zrobili i że nam też jeszcze całkiem rura nie zmiękła.

autor tekstu: Piotr Bożejewicz / Pitu Pitu
grafika: „Powstanie Warszawskie” – Łukasz Jaskólski

źródło: https://przemeke.wordpress.com/2015/08/05/co-zrobic-z-tymi-pojebanymi-polakami-im-bardziej-sie-im-dokreca-srube-tym-bardziej-im-odbija-szajba/

 

KOMENTARZE

  • Organizacja Marszu Niepodległości 2017
    https://zrzutka.pl/uploads/chipin/cjn3vs/cover/cropped/13f7060e2ddca23a_0-0-635-220.jpg


    Ile chcesz wpłacić?

    https://zrzutka.pl/cjn3vs/wplac
  • Jest pewne ale:
    Autor tekstu tak rezolutnie i bałamutnie prawi Polakom ni to komplementy ni to zarzuty, ale jakoś nie widzi, czy może nie chce zauważyć, że tylko prymitywni siłowi i otwarci wrogowie typu Niemcy, Rosjanie czy Ukraińcy mogą przy chęci zaatakowania Polski czuć opory jak wilk do skunksa. Bardziej wyrafinowany wróg, typu koszer nostra, świetnie sobie radzi niszcząc Polaków na wiele sposobów nie przerywająć ich błogiego snu.
  • @Nibiru 14:40:49
    "Bardziej wyrafinowany wróg, typu koszer nostra, świetnie sobie radzi niszcząc Polaków na wiele sposobów nie przerywająć ich błogiego snu."

    Niedawno pan Kosiur pisał, że są też dobrzy żydzi - którzy popierają Putina.

    W tekście są plusy dodatnie i plusy ujemne...
  • Jeszcze Polska nie Zginęła
    https://surgepolonia.pl/pol_pm_Plakat-patriotyczny-Orzel-Ogien-334_2.jpg

    "Trwa protest przed Uniwersytetem w Sorbonie, gdzie prezydent Macron ma wygłosić swoje przemówienie. Tłum skanduje m.in. "wszyscy nienawidzą prezydenta" oraz "odejdź Macron, uniwersytet nie jest Twój"."

    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/prezydent-francji-macron-plan-reformy-unii-europejskiej-relacja/ky5cvfn
  • @Talbot 15:31:06
    //Niedawno pan Kosiur pisał, że są też dobrzy żydzi - którzy popierają Putina.//

    Ależ on popiera,popiera,popiera
    a nawet listy pochwalne mu wysyła
  • @Talbot 15:51:10
    Tak samo skandowali na Merkel a ją znowu wybrali.
  • 5*
    Pięknie napisane.
  • @Talbot 15:31:06
    Żydo-Kosiur nigdy nie pisał o „złych żydach.” On tylko pisał o Katolikach, którzy wg niego są Żydami. Był też przeciwny spaleniu kukły żyda-Sorosa.

    Jeśli o prawdziwych Żydów chodzi, to wg Kosiura: „Trzymaj się Pan z daleka od rasowego wroga” - Rzeczpospolita 02.01.2017
  • @Zdzich 08:05:50
    //Żydo-Kosiur nigdy nie pisał o „złych żydach//

    a co, będzie o sobie pisał
    on nie taki głupi
    pzdr.
  • @Husky 08:33:47
    O tym jedynym portalu, który go publikuje napisał:
    „Syjonistyczna szumowina administrująca portalem neon24 usunęła moją publicystykę”
    (https://wiernipolsce1.wordpress.com/2016/01/02/syjonistyczna-szumowina-administrujaca-portalem-neon24-pl-usunela-moja-publicystyke).

    :))))))
  • @Zdzich 08:56:50
    Rozgorycznie, zniechęcenie, rozczarowanie ??


    // To od początku był polityczno-publicystyczny ściek służący manipulacji i kontroli internetowych publicystów i ich poglądów. Zresztą od momentu zgłoszenia mojego akcesu do publikowania na poprzedniku Neon24.pl, na Nowym Ekranie, do wpuszczenia mojej publicystyki na obecny portal upłynęły jakieś dwa, trzy lata. Prawdopodobnie zastanawiano się, czy wpuścić polskiego nacjonalistę na portal.
    W każdym razie sytuacja została rozpoznana – Neon24.pl to także nie pro polski portal.//


    //Nic innego mi nie pozostaje jak olać sprawę.
    Poza tym nie stało się nic, co by mnie zaskoczyło. Narodowa publicystyka jest solą w oku syjonistycznego żydostwa i skundlonych współrodaków.
    Natomiast strata polega na tym, że straciłem trybunę dla narodowej polskiej propagandy.//


    8-))))))
  • A PIS po cichy buduje fszyszm a raczej syjonizm w Polsce.
    Przywileje socjalne na tle politycznym i narodowym.
    Właśnie wprowadzili przywileje dla post solidaruchów w kolejkach do lekarzy
    i finansowe dla post solidaruchów.
    To czysta dyskryminacja pozostałych obywateli Polski.
    https://pl.sputniknews.com/opinie/201709276353533-Warszawa-IPN-panem-zycia-i-smierci-Agnieszka-Wolk-Laniewska/

    Wiemy również że naród wybrany też cieszy się w Polsce specjalnymi przywilejami i socjalem (dostęp do pracy, stanowisk, socjal korporacyjny, podwójne obywatelstwa i podwójne emerytury..ale to temat taboo).
    Wiemy że przywilejami cieszą się w Polsce np Ukraińcy (np w zakresie edukacji).
    A Polacy ci normalni którzy nie zdradzili Polski nie mają żadnych przywilejów.

    To klasyczna cechy socjalizmu selektywnego, wykluczającego, dyskryminującego ... dyskryminującego zwłaszcza naród Polski.
    Polaków nikt oczywiście nie pyta czy tego chcą... decyduje we własnym gronie rządzący zdrajcy.
  • @Husky 09:06:35
    Debilizm.

    Pozdr.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

ULUBIENI AUTORZY