Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
455 postów 4800 komentarzy

Talbot

Talbot - Całym sercem strzeżmy dziedzictwa Narodu

Czy świat może istnieć bez Rosji?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Frontem do afrontu

 

Mieli się znowu spotkać. Tak jak to było kilka miesięcy temu na szczycie G20 – w kuluarach. Putin i Trump mieli porozmawiać tym razem na marginesie szczytu APEC w Wietnamie. O najważniejszych problemach: sytuacji w Syrii, uregulowaniu na wschodzie Ukrainy i o północnokoreańskich rakietach. Ale do kuluarowych rozmów dwóch prezydentów nie doszło.

W zeszłym tygodniu z dnia na dzień, w miarę zbliżania się terminu planowanego spotkania Putin-Trump rosyjskie media coraz głośniej dęły w rożek triumfalizmu. Bo choć już jakiś czas temu okazało się, że Trump nie spełnia pokładanych w nim nadziei Kremla, to jednak znowu zapaliło się wątłe światełko w tunelu: powstała sytuacja, by podjąć debatę, przedstawić swoje warunki i jakoś się ułożyć. Protokół rozbieżności jest bardzo długi, ale od czegoś trzeba zacząć – przekonywali komentatorzy, grzejący silniki przed spotkaniem. Spodziewano się co najmniej ocieplenia atmosfery; prezydenckie rendez vous przedstawiano jako dowód na to, że USA bez Rosji nie są w stanie rozwiązać ani jednego problemu światowej polityki. Jak głośny policzek zabrzmiał więc komunikat strony amerykańskiej, że do spotkania nie dojdzie.

Po stronie rosyjskiej nastąpiła konsternacja. Na pudrowanie tego amerykańskiego afrontu kremlowscy propagandyści najwyraźniej nie byli przygotowani. Gdy głos w tej sprawie zabrał sam Putin, powiedział z krzywym uśmiechem, że „ukaże tych, którzy zawinili”; tłumaczył, że zaważyły kwestie protokolarne, że ekipom nie udało się wnieść odpowiednich zmian w harmonogramy obu liderów, no i wyszło, jak wyszło. Ale „nic strasznego się nie stało”, bo on z Trumpem zdążył i tak wszystko omówić w trakcie posiedzenia plenarnego. Nawet oświadczenie w sprawie Syrii podpisali.

W rosyjskich mediach nastał czas drobiazgowego opisywania tego, co działo się na szczycie w Wietnamie. Jedna strona, obsługująca Kreml, z żarem donosiła, że jednak przywódcy się podczas imprez szczytu spotkali, porozmawiali, wprawdzie tylko mimochodem, w biegu, ale przecież jakże sympatycznie się do siebie Putin i Trump odnieśli, gdy obok siebie pozowali do wspólnej fotografii. Popularna gazeta „Komsomolskaja Prawda” w wazeliniarskim zapędzie informowała nawet o tak doniosłym wydarzeniu jak to, że Trump „dotknął ramienia Putina”. Strona krytyczna wobec Kremla bezlitośnie wyszydzała usiłowania Putina, by Trump zwrócił na niego uwagę. Jeden z twitterowiczów napisał lapidarnie o tym dziwnym rosyjskim kontredansie: „Trochę śmiesznie: Trump ucieka przed Putinem, bo u niego w domu toczy się śledztwo, wyjaśniające, jak wyglądały jego powiązania z Putinem, a Putin koniecznie chce się do Trumpa przytulić, bo inaczej w domu nikt go nie będzie poważać”. Cytowano też bajkę o Kopciuszku: – „Och, książę na mnie popatrzył dwa razy”.

Dalej też było jak w bajce. Trump na swoim koncie twitterowym napisał, że wierzy Putinowi, gdy ten powiada, że Rosja nie ingerowała w amerykańskie wybory. Wierzy i już. Taki stan świadomości nie trwał jednak zbyt długo – kilka godzin później prezydent USA na konferencji prasowej w Hanoi oświadczył: „Co do tego, czy ja wierzę czy nie wierzę. Jestem razem z amerykańskimi służbami specjalnymi, szczególnie w obecnej sytuacji. […] A to, w co wierzy Putin, jest tym, w co wierzy Putin”.

Gra na światowej szachownicy toczy się dalej. Ale czy manewry związane z umawianiem i zrywaniem spotkania Trumpa z Putinem nie świadczą o czymś, o czym rosyjska propaganda chciałaby zapomnieć, wymazać, zamazać? A mianowicie, że sprawy świata mogą być rozwiązane bez udziału Rosji, że jej udział sprawy komplikuje, a nie pozwala je rozwiązać. I choć Trump osobiście ma słabość do druga Władimira, to amerykański establishment nie zamierza popuszczać, uważnie prześwietla powiązania ekipy prezydenta z Rosją i rosyjskie zaangażowanie w wybory w USA. Rosyjska oferta okazuje się w tym kontekście nieciekawa.

 

http://labuszewska.blog.tygodnikpowszechny.pl/2017/11/12/frontem-do-afrontu/

KOMENTARZE

  • @Talbot
    Co to za bzdety ?. " Co do tego, czy ja wierzę czy nie wierzę. Jestem razem z amerykańskimi służbami specjalnymi, szczególnie w obecnej sytuacji. […] A to, w co wierzy Putin, jest tym, w co wierzy Putin”.
  • Sytuacja jest na tyle dynamiczna
    że trzeba spieszyć się z takimi gównianymi publikacjami jak ta twoja bo szast prast i już jest nieaktualna.

    https://www.wprost.pl/swiat/10087862/ukraina-syria-i-korea-polnocna-trump-odbyl-rozmowe-telefoniczna-z-putinem.html

    PS
    ach cóż to, cóż to, dzieje się właśnie teraz w Soczi?

    https://www.theguardian.com/world/2017/nov/22/iranian-and-turkish-leaders-arrive-in-russia-for-syria-talks-with-putin

    A ty Talbot jeszcze głupio pytasz "czy może się obejść"
    https://pbs.twimg.com/media/CcHJLBTW8AIGLCF.jpg
  • Trump
    Jak by na to nie patrzeć, to wychodzi na jedno. Trumpowi zabrakło odwagi na spotkanie oko w oko z Putinem.
    Wstyd.
    Ale dziś ponoć się odważył i zadzwonił.
    Przez telefon zawsze to bezpieczniej zgrywać bohatera.
    Nawet poskarżył się Putinowi, że Kim mu groził i nazywał starym ramolem.
  • @Repsol 18:19:58
    Żydowska hegemonia, amerykański imperializm, ruska geopolityka i III Wojna Światowa

    Rozmowa z prezydentem Akademii Problemów Geopolitycznych, generał-pułkownikiem Lieonidem Grigoriewicziem Iwaszowem.

    http://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2017/11/a316.jpg

    Oglądajcie i myślcie. Im więcej ludzi zrozumie prawdziwą przyczynę zachodzących w świecie wydarzeń, im więcej ludzi zastanowi się nad rolą i miejscem Rosji w tym niespokojnym świecie tym więcej będzie szans na to, że prawdziwe odrodzenie naszego kraju rozpocznie się jeszcze za naszego życia.

    UWAGA! Zaleca się włączenie automatycznego translatora.

    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/zydowska-hegemonia-amerykanski-imperializm-ruska-geopolityka-iii-wojna-swiatowa-2017-11
  • @Talbot 18:24:37
    :))) https://odyssynlaertesa.files.wordpress.com/2014/03/usa-ukraina-syria-irak-iran.jpg
  • I znowu ta żydowska propaganda.
    Talbot ryje jak może.
    Uparty jak mało kto ..udaje rodowego Polaka a żydowska moralność wyłazi we wszystkim co pisze.
    Klasyczne żydowskie odwracanie kota ogonem.
    Kiedyś to działało np na pożytecznych idiotów latach 80tych...
    ale dzisiaj już wszyscy wiedzą jak jest naprawdę .. no chyba że komuś płacą za to by "nie wiedział" (politycy, dziennikarze, ....).
  • Kto w zachodnim establiszmencie jest człowiekiem Rosji
    http://46bah7dkfu-flywheel.netdna-ssl.com/wp-content/uploads/2017/11/Russia-soniet-union.png


    Szukacie więcej podobnych związków między zachodnią oligarchią a putinowską Rosją? Proszę bardzo! Peter Mandelson – unijny komisarz ds. handlu w latach 2004-2008, jeden z twórców blairowskiej New Labour,członek Izby Lordów, członek władz grupy Bilderberg. Od wielu lat zasiada w radzie dyrektorów rosyjskiego koncernu zbrojeniowego Sistema. Wzywano go do zerwania tych więzów już w 2014 r., ale nic w tej kwestii nie zrobił. Mandelson spędza wakacje z lordem Nathanielem Rothschildem. W 2012 r. obaj spotkali się w saunie z rosyjskim oligarchą Olegiem Deripaską i twierdzili, że była to „czysta przyjemność”, cokolwiek to może znaczyć… Rothschild od lat robi interesy z Deripaską i Romanem Abramowiczem. Sankcje sankcjami, ale Rothschild Global Financial Advisory prosperuje w Moskwie i na swojej stronie internetowej chwali się dojściami do „sfer rządowych w Rosji”.

    http://www.polishclub.org/2017/11/22/zachodnim-establiszmencie-czlowiekiem-rosji/
  • @1abezmetki 22:38:23
    No tak jak prawdziwi banderopitecy . :)))
  • @Talbot 19:04:44
    ZROŚNIĘCI JAK - ŚWININA - SŁONINA Z MIĘSEM!

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

ULUBIENI AUTORZY