Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
724 posty 6047 komentarzy

Talbot

Talbot - Całym sercem strzeżmy dziedzictwa Narodu

To się może nie spodobać "Słowianom"

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Tajemnice rosyjskiej agentury w Polsce. Wywiad ze specjalistą do spraw bezpieczeństwa, pułkownikiem Piotrem Wrońskim

 

Pułkownik Piotr Wroński jest właścicielem firmy NEW MEDIA BUSINESS Piotra Wrońskiego, emerytowanym funkcjonariuszem wywiadu i kontrwywiadu (PRL i III RP), autorem szeregu wewnętrznych podręczników dla funkcjonariuszy służb, oraz dostępnych na rynku książek: „Spisek Założycielski”, „Weryfikacja”, „Spowiedź Życia”, „Czas Nielegałów. Krótki kurs kontrwywiadu dla amatorów”.

 

Jest także autorem audycji w telewizji internetowej. Prowadzi audyty bezpieczeństwa oraz zabezpiecza procesy rekrutacji pracowników. Specjalizuje się w Kontrwywiadowczej Charakterystyce Terenu (KChT) i tworzeniu modeli oraz symulacji zagrożeń.

 

Firma Wrońskiego zajmuje się kompleksową ochroną kontrwywiadowczą obiektów fizycznych, osób oraz idei, czyli weryfikacją i tworzeniem integralnych połączeń technologii, którą zarządza użytkownik, a nie jej podlega.

Ochronę tą uzupełnia obsługą prawną i technologiczną, a jeśli trzeba dokonuje sprawdzeń i eliminujemy zagrożenia. Próbuje rozwiązywać sprawy z pozoru beznadziejne poprzez kompilację działań prawnych, operacyjnych i detektywistycznych oraz medialnych, jeśli klient tego sobie życzy.

Panie pułkowniku w Polsce działa hałaśliwa grupa reprezentująca środowiska pro rosyjskie. Wykazuje ona aktywność promując rosyjski punkt widzenia i organizuje manifestacje wzbudzające zainteresowanie tylko rosyjskich mediów. Jak nauka o bezpieczeństwie określa taką aktywność? Co Rosja chce osiągnąć taką aktywnością w Polsce, a co u siebie?

– Nie wiem, jak to określają „nauki o bezpieczeństwie”. Wielokrotnie mówiłem, iż nie uznaję takich „nauk”, ale to nie jest miejsce na taką dyskusję. Odpowiedzmy na pytanie. Rosja robi to co zwykle: używa wszystkich środków do stworzenia korzystnych dla siebie tendencji społecznych i politycznych.

Oczywiście, że jednym z tych środków, nawet podstawowym, są służby specjalne. Rosjanie grają na rozdźwięk pomiędzy polityką oficjalną, a odbiorem społecznym. Owe „różne grupy” mają pokazać, iż władza nie jest odbiciem społeczeństwa.

Kolejnym celem jest ukazywanie Moskwy jako „wiecznego obrońcę pokoju światowego”, „sąsiada, którego dłoń wciąż odrzucamy”. Niestety, w te bzdury zaczynają wierzyć nawet niektóre ugrupowania narodowe. Panslawizm i „braterstwo polsko-rosyjskie”, a właściwie „rosyjsko-polskie”, bo Kreml tylko taką kolejność uznaje, to słowa klucze, wytrychy, stosowane już w XIX wieku.

Idiotyczna teza o „złym carze i wspaniałym, uciśnionym narodzie” służy wyłącznie temu carowi. Tak było i tak jest. Tylko pragmatyczne stosunki handlowe pozwolą Rosję umieścić na właściwym jej miejscu: klienta i płatnika. Nic więcej.

Nie mamy żadnych wspólnych interesów politycznych z Moskwą i mieć nie powinniśmy, ponieważ dla Rosji wspólny interes to synonim jej własnego interesu.

Teraz trochę o sprawach operacyjnych. Owe ‘hałaśliwe grupy” mogą służyć wywiadowi do dwóch celów. Po pierwsze, odwracają uwagę od innych, o wiele groźniejszych operacji, ściągając na siebie uwagę kontrwywiadu i absorbując siły i środki.

Po drugie, są dobrą okazją do uzyskania namiarów na potencjalne źródła informacji, poprzez przyciąganie do siebie „pożytecznych idiotów” ze wszystkich środowisk.

Dla mnie mniej ważne jest kto „hałasuje”, ale to, kto przestał „hałasować” albo włączył się w działania i nigdy nie „zaistniał” publicznie. To jednak jest sprawa podejścia do pracy operacyjnej. Nie pracuję w kontrwywiadzie ani w żadnych służbach, więc pozostawmy działanie prawdziwym funkcjonariuszom.

Dlaczego Rosja inwestuje swoje zainteresowanie w grupkę osób nie mogących się pochwalić ani sukcesami naukowymi ani zawodowymi, choć pewnie w Polsce znaleźli by się wykształceni ekstremiści? Czy odwraca hałaśliwymi osobnikami uwagę od rzeczywistej agentury, czy może osoby delikatnie mówiąc bez sukcesów są Rosji bliższe duchowo?

– Zawarte w pytaniu twierdzenie o „bliskości duchowej” jest błędne. Rosjanie są pragmatyczni, a my wciąż rozprawiamy o jakiejś „duchowości”. Te środowiska są im potrzebne do różnych prowokacji i udowadniania naszej „antyrosyjskości” jako irracjonalnej cechy Polaków.

W pracy „Czas nielegalów” opisał Pan sposoby legalizacji rosyjskiej agentury w Polsce poprzez wykorzystywanie polskich przepisów legalizacji cudzoziemców. Jak wyglądał ten mechanizm?

– Musiałbym zacytować całą książkę. Podam tylko dwa najprostsze sposoby. Pierwszy z nich to Karta Stałego Pobytu (KSP) i małżeństwo. Rosjanie, tzn. obywatele byłych krajów ZSRS brali śluby z Polkami, często tylko na papierze, przyjmowali nazwiska żon i dostawali KSP.

W wielu przypadkach rozwodzili się – rozwód był w „kontrakcie ślubnym” – i brali kolejny ślub, w innym regionie kraju, znów przyjmowali nazwisko żony. Po pięciu latach dostawali obywatelstwo i tak „Iwanow” stawał się „Kowalskim”. Jako obywatele RP ściągali innych „krewnych i znajomych”.

Kolejnym sposobem była i jest „Karta Polaka”. Na początku lat dziewięćdziesiątych prawo było u nas bardzo liberalne. Wystarczył jakiś dokument, że ktoś pochodzi z polskiej rodziny. Czasem były to nawet dokumenty wydane przez instytucje carskie. Nie byliśmy w stanie sprawdzić je u źródła.

Podałem gdzieś przykład osoby, Rosjanina nie mówiącego po polsku nawet, który pokazał dokument zesłania swojego dziadka, poświadczony w roku 1943 przez NKWD. Dokument był autentyczny (badania kryminalistyczne), lecz nie mieliśmy informacji, czy osoba okazująca go jest tym za kogo się podaje. Nikt z tej polskiej rodziny nie żył, a poza tym takie sprawdzenia wymagają odpowiedniej infrastruktury wywiadowczej i są kosztowne. Nas było za mało na kontrolę wszystkich, a i politycy twierdzili, że „czepiamy się” jak SB.

„Czas nielegałów” zawiera wskazówki jak chronić Polskę przed obcą agenturą we współpracy państwa i obywateli. Jakie są podstawowe zasady takiej ochrony kontrwywiadowczej?

– To temat na kolejna książkę. Tutaj powiem jedynie, że podstawą ochrony kontrwywiadowczej jest sformułowanie jasnej kontrwywiadowczej charakterystyki terenu, będącej kompilacją spraw tajnych i jawnych. Pozwoli to na wyodrębnienie zagrożeń, sfer wymagających prewencji kontrwywiadowczej, a także na wprowadzenie w system zabezpieczenia kraju całego społeczeństwa. To robi FBI, kontrwywiad brytyjski, niemiecki i prawie wszystkich innych krajów świata.

Służby zamknięte na społeczeństwo, samo izolujące się i przekonane o własnej nieomylności nic nie zrobią, poza ukrywaniem własnej indolencji za klauzulą „ściśle tajne”. Każdy z nas ma swoją rolę do odegrania. Dotyczy to także prywatnego sektora gospodarki. Może szczególnie prywatnego, ponieważ w prawdziwej gospodarce rynkowej, sektor prywatny odgrywać powinien główną rolę we wspieraniu bezpieczeństwa państwa.

Kontrwywiad powinien być organizatorem i nadzorcą systemu, lecz współtworzyć go należy wraz ze wszystkimi podmiotami, funkcjonującymi na naszym terytorium.

Rozmawiał Jan Bodakowski

//wolnosc24.pl/2017/04/20/tajemnice-rosyjskiej-agentury-w-polsce-wywiad-z-specjalista-do-spraw-bezpieczenstwa-pulkownikiem-piotrem-wronskim/

 

P.S: dla Miłośnków Ruskiego Mira - polecam rosyjskie portale

KOMENTARZE

  • Rosyjska agentura w sieci
    https://m.salon24.pl/powstancy-20c0936e6547dbc6c0eb82,750,0,0,0.jpg


    Zdjęcia zamaskowanych Polaków, solidaryzujących się z rosyjskimi separatystami, agresywne wobec Ukrainy i Stanów Zjednoczonych wpisy, hasła „śmierć banderowcom!”, nawoływanie do powstań na Litwie, a nawet blog „Ja ruski agent” – to tylko fragment szerokiej działalności w ostatnich tygodniach grup w Internecie, które popierają w Polsce Putina.

    „Towarzystwo Przyjaźni Polsko-Rosyjskiej”, „Polacy za niepodległością Noworosji”, grupa „Brońmy Rosji” czy wreszcie „Rosyjska V kolumna w Polsce” – to popularne strony na Facebooku, których członkowie popierają działania Moskwy na Ukrainie. Jakie tematy poruszane są w dyskusjach na tych profilach? Okazuje się, że nie tylko wojna na Ukrainie, ale też katastrofa smoleńska, kampania wyborcza czy założenie partii „Zmiana”, której jednym z szefów został były rzecznik Samoobrony - Mateusz Piskorski.

    „Jak zwykle staramy się trzymać z daleka od polityki, tak tym razem nie możemy przemilczeć faktu powstania pierwszej partii, której jednym z postulatów jest geopolityczne, przede wszystkim gospodarcze otwarcie się na Chiny i na Rosję” – piszą administratorzy profilu „Towarzystwo Przyjaźni Polsko – Rosyjskiej” o powstaniu partii „Zmiana”. I odsyłają czytelników do strony internetowej nowej formacji, a także do jej manifestu ideowego.

    Wszystkie prorosyjskie grupy na Facebooku łączy niechęć do „nacjonalizmu” ukraińskiego – banderyzmu. Z dyskusji, prowadzonych w prorosyjskich grupach, można odnieść wrażenie, że elity rządzące na Ukrainie to wyznawcy kultu Bandery, stosujący metody przywódcy OUN. „Prezydent RP pod flagą UPA oddawał hołd ofiarom Majdanu!”, „Je…ć bandery” – to tylko niektóre komentarze, dodawane np. na profilu „Polacy za niepodległą Noworosją”. Stronę popiera ponad 2700 polskich użytkowników Facebooka.

    Szczególnie niebezpieczna jest strona „Polacy za Noworosją”, która informuje o postępach wojny na wschodniej Ukrainie. Niedawno administratorzy profilu udostępniali dane konta bankowego, na które można było wpłacić pieniądze dla Polaków z Donbasu. Akcję zorganizowało Elbląskie Stowarzyszenie Współpracy Polsko-Rosyjskiej.

    Popularność w sieci zdobywa również profil „Wileńska Republika Ludowa”, liczący 4 tys. „lajków”. A tam w ostatnim czasie możemy przeczytać, by mniejszości narodowe na Litwie szykowały się do powstania: „Już teraz apelujemy do Polaków, Rosjan i Białorusinów którzy trafią w szeregi tej "armii" rodem z kabaretu: twórzcie komórki konspiracyjne, rozpracowujcie system dowodzenia, zabezpieczajcie broń i wyposażenie na rzecz WRL!” – apelują członkowie strony.

    Prorosyjscy internauci dyskutują również o katastrofie smoleńskiej. Zaangażowani w grupie „Brońmy Rosji” (liczy ponad 2700 „lajków”) krytykują chęć odzyskania szczątków maszyny przez polskie władze: „Niestety pisowcy zawsze będą się czepiać, że nam samolotu Rosja nie oddała. Holandia po 2 tygodniach zawiozła swój złom z Ukrainy”. „Jak PIS dojdzie do władzy to potnie wrak na malutkie kawałeczki poświęci i będą w kościołach jako relikwie sprzedawać...” – brzmi inny komentarz.

    W ostatnich dniach administracja Facebooka usunęła konto „Rosyjska V kolumna w Polsce”. Na łamach profilu dyskutowano o działalności prorosyjskich internautów czy relacjach polskich władz z Rosją. Stronę do zamknięcia zgłaszali członkowie „Wileńskiej Republiki Ludowej”, którzy uznali działalność prześmiewczej grupy za „nękanie” – do czego przyznali się na swojej stronie na Facebooku. Administratorem „Rosyjskiej V kolumny w Polsce” – według prorosyjskich komentatorów w sieci – był Marcin Rey, mieszkaniec Dobczyc pod Krakowem. Od kilku tygodni otrzymuje na swoją skrzynkę mailową stos pogróżek i wulgarnych telefonów, a ABW, zapytana przez tygodnik „Do Rzeczy”, alarmuje, że tego typu elementy zastraszania mogą być inspirowane przez wschodnie służby.

    „Dziś interesy Polski i Rosji nie są sprzeczne. Obecnie Rosja bierze na siebie odpowiedzialność za bezpieczeństwo wielu z nas. To bohaterski Ramzan Kadyrow zwalcza dżihadystów na Kaukazie. To Rosjanie - mieszkańcy Donbasu, etnicznie rosyjskiej ziemi, walczą z banderowcami. Dziś Donbas, jutro Przemyśl i Sanok – imperializm i szowinizm ukraiński traktuje jako wrogów zarówno Polaków, jak i Rosjan” – to z kolei fragment listu „Polaków do Rosjan”, opublikowany na blogu „Ja ruski agent”, promowanym na prorosyjskich profilach społecznościowych. Apel o współpracę polsko-rosyjską i zatarcie ran z przeszłości podpisali „polscy patrioci, kontrrewolucjoniści i antykomuniści”.

    Aktywność na portalach społecznościowych grup prorosyjskich nie ogranicza się tylko do zamieszczania komentarzy przychylnych Moskwie. Za ich pośrednictwem, internauci zachęcają nawet do wstąpienia do armii separatystów w Donbasie – pisał o tym kilka tygodni temu tygodnik „Do Rzeczy”. W tym celu, werbownicy wykorzystują naiwnych, młodych radykałów.


    Opublikowano: 26.02.2015 10:07.

    https://www.salon24.pl/newsroom/633816,rosyjska-agentura-w-sieci
  • Kto to jest ten Wroński?
    //Firma Wrońskiego zajmuje się kompleksową ochroną kontrwywiadowczą obiektów fizycznych, osób oraz idei, czyli weryfikacją i tworzeniem integralnych połączeń technologi//

    jednym słowem :polittechnolog lub z ang.campaign manager
    wobec powyższego nie mam więcej pytań.
  • @ikulalibal 17:17:50
    //Kto to jest ten Wroński?//
    nie znacie sie ????



    https://2.bp.blogspot.com/-ZyCvPgWAfaA/UJDgok7Q3aI/AAAAAAAAJUY/dX2qq0_sHWY/s1600/z11620233Q.jpg
  • @ikulalibal 17:17:50
    https://img5.demotywatoryfb.pl//uploads/201709/gallery_1505645513_379616.jpg
  • Wg mnie ten Wroński
    może być ruskim szpionem, który takim bełkotem chce się uwiarygodnić i robić Talbotom wodę z mózgu.

    Ja żeby popierać Noworosję nie muszę zakładać kominiarki :)
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 17:30:51
    Spoko Jarek - to tylko amerykańska teoria spiskowa.
    Czy w Rosji też są teorie spiskowe?
  • @Talbot 17:37:32
    //Czy w Rosji też są teorie spiskowe?//
    A skąd ja mam wiedzieć? To ty jesteś fachowcem od Rosji :)
  • @Husky 17:30:29
    //nie znacie sie ????//

    Nie.Wprawdzie znam z widzenie ( i słyszenia) jednego Wrońskiego ale to chyba nie o niego chodzi.

    PS
    a i tego "znajomego Wrońskiego" nie bardzo lubię z powodu banalności tego romansu z Kareniną.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 17:44:43
    Putin to nie... Putin?

    https://oko.press/images/2016/07/RK100407_225-958x720.jpg
  • @Talbot 17:48:58
    Nie zrozumiałem dowcipu.
  • @Talbot 16:41:50
    Nie lubię banderowców i Wrońskiego.
    Popieram powstanie Noworosji.
    Znaczy -jestem ruskim szpiegiem?

    Kurcze, żeby tak chociaż płacili...
  • @Krzysztof J. Wojtas 17:58:48
    //Nie lubię banderowców i Wrońskiego.
    Popieram powstanie Noworosji.
    Znaczy -jestem ruskim szpiegiem?//

    Nie znaczy.Wroński jest polittechnologiem i np poprzez ten wywiad daje taką definicję "ruskiego szpiega".W konsekwencji każdy kto nie lubi banderowców a popiera Noworosję czyli większość Polaków,bojąc się etykietki "szpiega" w dodatku "ruskiego", przestaje publicznie wyrażać swoje opinie. Rządzącej klasie o nic innego nie chodzi jak o uczynienie z większości "milczącej większości".
  • @Talbot 16:41:50
    A mnie się wydaje, że w Polsce nie ma ani jednego ruskiego szpiega. Po prostu nie ma co szpiegować. Wszystko widać z kosmosu, nawet to, co kto mówi, raczej co donosi na nas do Unii
    Dzięki temu i ruski wiedzą, że u nas to żądą rzydy, że Polski już nie ma i tak dalej.
    Same ruski też się na propagandzie nie znają, wystarczy poczytać nagłówki ,,Sputnika’
    No i ponieważ są w wiecznym dołku i stale w defensywie, nie są nawet stworzyć choćby jednego propagandowego satelitarnego programu TV w języku Polskim.
    Bidule nie potrafią, więc ich odrobinę wyręczę
    Pożegnanie Słowianki https://www.youtube.com/watch?v=z1Rs7Yw3vUc
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 17:53:08
    @Talbot 17:48:58
    Nie zrozumiałem dowcipu."

    Na rosyjskich portalach pisali, że Putin nie żyje, a za niego pojawia się sobowtór.

    Putin NIE ŻYJE? W Rosji panika
    https://cdn23.se.smcloud.net/t/photos/t/393885/putin-mial-udar_22255697.jpg


    https://www.se.pl/wiadomosci/swiat/putin-nie-zyje-w-rosji-panika_556970.html

    Nawet w KOntaktie o tym pisali.

    @Ranger też pisał...
    Czy wiesz co u niego?
  • @Talbot 18:53:46
    Sendecki/Hadacz też tu o śmierci Putina pisali
    a to pewne źródła są
  • @Talbot 18:53:46
    //Na rosyjskich portalach pisali, że Putin nie żyje,//

    Nie czytuję ruskich portali a Wołodia niedawno do mnie dzwonił, u niego wszystko ok.
  • @Husky 18:59:00
    Ale mnie KGB minusuje...
  • @Oświat 18:20:00
    //
    Bidule nie potrafią więc ich odrobinę wyręczę
    Pożegnanie Słowianki https://www.youtube.com/watch?v=z1Rs7Yw3vUc //

    Z tym "Pożegnaniem Słowianki" jest tak jak z innymi twoimi tezami.Nie rozumiesz genezy zjawisk ale wydaje ci się że możesz ferować opinie.
    Marsz Pożegnanie Słowianki lub Стань за веру, русская земля!, powstał w bardzo konkretnym kontekście historycznym na bardzo konkretne zapotrzebowanie.Mianowicie Pierwszej Wojny Bałkańskiej https://pl.wikipedia.org/wiki/I_wojna_ba%C5%82ka%C5%84ska
    Przyjmowanie tego utworu jako poświęconego Słowianom wogóle jest błędem.Albowiem chodzi o Słowian wyznania prawosławnego gdyż jak wiesz tylko tacy są przez Rosję traktowani z pozytywnymi emocjami.
    Względem Polaków i Czechów (choć nade wszystko Polaków) zachowywana jest daleko idąca rezerwa.I to nie od dziś. https://www.tygodnikprzeglad.pl/polacy-jak-dostojewskiego/

    // nie są nawet stworzyć choćby jednego propagandowego satelitarnego programu TV w języku Polskim. //

    A niby po co.
  • @Talbot 19:06:27
    albo FSB 8-)))
  • @ikulalibal 19:23:10
    A niby po co.
    Kremlowskie elity mają ten sam tok myślenia –A niby po co?
    Czerwone maki na Monte Cassino https://www.youtube.com/watch?v=HmGVg7Nw1XM
  • @Oświat 19:46:30
    Brawo Rosjanie!

    Nie mylić z lokatorami Kremla.
  • @Oświat 19:37:09
    //Kremlowskie elity mają ten sam tok myślenia –A niby po co? //

    Czyżbyś znów ulegał jednemu ze stereotypów który tkwi bardzo mocno w głowach "prostaczków" a który głosi że :" kremlowskie elity są tradycyjnie wrogie i wogóle wredne zaś doły są białe i puszyste" ?
    Może powiedzenie że "jest wręcz odwrotnie" byłoby przesadą ale powiem że retorykę elit bodaj koryguje pewien reżmi dyplomatycznej poprawności (nie mylić z poprawnością polityczną) ,zaś z retoryką "dołów" w polskich kwestiach różnie bywa ale częściej jest żywiołowa.
    A ty jak sądzisz? niby jaką rolę pełnią te Dzięciołowskie,Maciejczuki i Korejby ze swoją przejaskrawioną antyruską retoryką na ruskich politycznych tok szołach?
    weź poczytaj komentarze pod ich "występami" https://www.youtube.com/watch?v=_FkSHhdtBhM a zaraz domyślisz po co wogóle ich zapraszają.
    PS
    na usprawiedliwienie mam tylko tyle że przecież Korejba mówi Talbotem,Macierewiczem,czy innym"prawdziwym Polakiem"
  • @ikulalibal 20:15:18
    Jeśli sądzisz, że ja mam anty rosyjskie fobie to się mylisz.
    ...kremlowskie elity są tradycyjnie wrogie...
    Jeśli sądzisz, że ja mam anty rosyjskie fobie to się mylisz.
    Powojenne kremlowskie elity były decydującym czynnikiem w tym, byśmy mieli swoje państwo w granicach powiększonego państwa Piastów z szerokim dostępem do morza i jednocześnie wolnego od Prusaków.
    Pomogły po wojnie walnie w odbudowie i uprzemysłowieniu.
  • @Oświat 20:47:49
    //Jeśli sądzisz, że ja mam anty rosyjskie fobie to się mylisz.
    ...kremlowskie elity są tradycyjnie wrogie..//

    No przecież piszę że to stereotyp! polskiego nie rozumiesz czy jak?
    co sądzisz o Grudininie? i o całej tej sprawie? wierzysz w oligarchów komunistów? z Doliny Bajek 2 ? https://www.google.pl/search?q=%C2%AB%D0%A1%D0%BE%D0%B2%D1%85%D0%BE%D0%B7+%D0%B8%D0%BC%D0%B5%D0%BD%D0%B8+%D0%9B%D0%B5%D0%BD%D0%B8%D0%BD%D0%B0&client=firefox-b&dcr=0&tbm=isch&source=lnms&sa=X&ved=0ahUKEwivzOaH8O7YAhUGlCwKHQkTCbMQ_AUICygC&biw=1366&bih=656&dpr=1#imgrc=EN_h4ekDdLJtjM:
  • @ikulalibal 21:07:45
    Na obrazkach wygląda wspaniale. Zbudować jednak coś takiego wymagało olbrzymich środków, zatem pracy, zysków, może najpierw wyzysku.
    Propagandowo robić może znakomite wrażenie.
    Ale ja się w temacie nie wypowiem, za mało wiem, a właściwie nic nie wiem.
    Czy takie coś jest możliwe?
    Może i jest. Doprawdy nie wiem.
    Jeśli jednak facet zamiast kupować najdroższe rezydencie w Londynie, wyłożył pieniądze na budowę czegoś takiego jak na zdjęciach, no to chyba jest rzeczywiście jakiś cud komunista.
    Może warto się temu głębiej przyjrzeć.
    Niewątpliwie można byłoby żyć jak w bajce, bez wojen, bez przemocy bez więzień, ale człowiek jest taki jaki jest i dobry i zły i okrutny.
    Byłem w ubiegłym roku u pewnego ogrodnika, który ma dużo upraw pod szkłem. Widziałem kilka kobiet przy pikowaniu rozsady. Wierz mi to cholernie nużąca i monotonna praca, bez przerwy, bez oddechu i trzeba ją robić starannie i dokładnie. Na dodatek w szklarni temperatura i wilgoć.
    Ja bym takiej robocie nie podołał.
    A w życiu nie jedną ciężką robotą się parałem.
  • cd.
    https://i03.fotocdn.net/s18/184/public_pin_m/411/2516294327.jpg

    https://newtambov.ru/wp-content/uploads/taisia/2013/09/IMG_3429.jpg

    https://lh3.googleusercontent.com/-gKdItiYxv-Y/Vf-pK_uq_UI/AAAAAAABNP0/9VCROW7yAw0/w604-h400-p/1.jpg
  • @Oświat 22:06:51
    Na ile mi wiadomo miejscówka w tym przedszkolu kosztuję 20 tyś. miesiąca a rząd dopłaca.
    Ale może lepiej jak ikulalibal się wypowie.
  • @Oświat 22:06:51
    tu coś mam
    https://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=ru&u=https://m.pikabu.ru/story/detskiy_sad_sovkhoz_im_lenina_podmoskove_4256472&prev=search
  • @fretka 22:25:06
    https://m.wm.pl/2015/08/n/20150814-192245-262075.jpg

    Kiedyś tu pracowałem przez niecałe dwa lata.
    PGR 1000 ha ziemi, 10 traktorów 2 Dety, wysokie zarobki, 2 litry mleka dziennie i 2 tony ziemniaków na zimę, trzynasta pensja taka jak półroczne zarobki.
    Mieszkania dla pracowników i ¼ ha ziemi na ogródek
    przedszkole, świetlica, biblioteka
    Zdarzało się, że musiałem czasami wracać do miasta pieszo, bo była zamieć, gołoledź, albo autobus zbyt przepełnimy się nie zatrzymywał.
    Ponad dwie godziny marszu, albo drogą albo na skróty przez pola i lasy.
    Różnie w życiu bywało.

    Teraz ruina.
  • @fretka 22:25:06
    Cudze chwalicie swego .....

    https://mamadu.pl/114215,arcyprzedszkole-w-chroscicach-polskie-przedszkole-jak-z-zurnala
  • @Husky 22:39:43
    //Cudze chwalicie swego .....//

    Przecież my (znaczy się ja fretka i oświat) nie o tym, nie jesteśmy idiotami wierzącymi w to że nikt na tym świecie nie potrafi budować przedszkoli i placów zabaw .My o czymś zupełnie innym.
    O tym że te cudeńka buduje na terenie swoich latyfundii mi. W.Lenina,oligarcha Paweł Grudinin którego partia komunistyczna wystawiła jako swego kandydata w prezydenckich wyborach.
    Kandydat komunistów -oligarchą!!! z pozory to absurd i nonsens ale trudno podejrzewać że Ziuganow nie wie co robi.
    Grudinin (sam nie będąc komunistą) zgłasza dość dziwne inicjatywy.
    Np nowe prawa fiskalne całkowicie uniemożliwiające wywóz kapitałow z Rosji.Zwykle oligarchowie domagają się czegoś wręcz odwrotnego.Czy to nie dziwne?
  • @Talbot 16:41:50
    Bodakowskiemu całkowicie odbiło, teraz uwielbia pisorów, ten wywiad to Bodakowski sam z sobą prowadzi.
    Pisory i Bodakowski lansują banderowski punkt widzenia, chyba Kołomojski do Was Talblot dotarł, jak swego czasu do banderowskiego przekażnika pod nadzorem odznaczonego przez SB w Upadłej.
    Bodakowski i Talbolt to wywrotowcy, chyba sami są szpiegami za flaszke i próbują siać zamęt w w sprawach oczywistych, które dzieją za wschodnią granicą Polski.
  • @Talbot 19:06:27
    Więc ktoś chyba musi cię doplusowywać.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

ULUBIENI AUTORZY