Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
703 posty 5930 komentarzy

Talbot

Talbot - Całym sercem strzeżmy dziedzictwa Narodu

Opowieści zza starej szafy

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Co pisze Polka - Anna Łabuszewska...

 

W „Opowieściach z Narnii” wymyślone przez C.S. Lewisa rodzeństwo Pevensie odkrywa, że przez starą szafę można przejść do równoległego świata – świata magicznego, rządzącego się innymi prawami. Doświadczenia wyniesione w dzieciństwie z tej lektury mogą się przydać w analizie wojny informacyjnej, jaką toczą Rosja i świat zachodni.

W magicznym świecie rosyjskiej narracji istnieje państwo Asada, legalne, rządzone przez ekipę, która swego czasu skutecznie oparła się wzbudzonej przez USA arabskiej wiośnie. Asad poprosił Rosję o wsparcie, a Rosja mu tego wsparcia zgodnie z zasadami prawa międzynarodowego udzieliła i udziela nadal. Kilka lat temu Rosja gwarantowała, że Asad zniszczy zapasy broni chemicznej, której używał do powstrzymywania swoich wewnętrznych przeciwników. Teraz Moskwa twierdzi, że zobowiązania tego dotrzymała. Powtarzające się oskarżenia Zachodu, że permanentnie reżim Asada nadal używa gazów bojowych do zwalczania adwersarzy, Rosja odrzuca. Ostatnie wydarzenia w Dumie we Wschodniej Gucie rosyjska wróżka medialna opisuje jako „inscenizację ataku chemicznego, którego nie było”. W relacjach rosyjskiej telewizji powtarza się teza, że np. filmy ze szpitala w Dumie, pokazujące, jak udzielana jest pomoc ofiarom ataku chemicznego, zostały nakręcone na zlecenie Zachodu przez obecne na miejscu organizacje pomocowe. A to po to, by skompromitować Asada. Samego ataku nie było i być nie mogło, bo przecież Rosja dopilnowała zgodne z wziętymi na siebie zobowiązaniami międzynarodowymi, aby Asad broni chemicznej nie miał. Więc skoro nie ma, to nie mógł jej użyć. Jasne jak słońce, nieprawdaż?

Opowieść drugiej strony opiera się na przekonaniu, że Asad nie tylko nie zniszczył zasobów broni chemicznej, ale nadal ją produkuje i używa. Jak ostatnio w Dumie (drobiazgowe rozpoznanie przeprowadziła m.in. grupa Bellingcat: https://www.bellingcat.com/news/mena/2018/04/11/open-source-survey-alleged-chemical-attacks-douma-7th-april-2018/, https://ru.bellingcat.com/novosti/mena/2018/04/12/doumachlorine/ ; która dodatkowo monitoruje udział Rosji w akcjach sił Asada, np. https://ru.bellingcat.com/novosti/russia/2018/04/12/new-indications-russian-ghouta/).

 

Zachodnie rządy mają do dyspozycji raporty wywiadu, które potwierdziły użycie broni chemicznej przez siły wierne Asadowi.

Prezydent USA ogłosił w miniony piątek, że zadaniem zachodniego świata jest powstrzymanie reżimu Asada od zbrodni z użyciem broni masowego rażenia i zaordynował uderzenie na obiekty, związane z programem produkcji broni chemicznej przez reżim. Aby już nigdy nie doszło do mordowania ludności cywilnej. W uderzeniu na cele w Syrii wzięły udział obok Stanów Zjednoczonych także Wielka Brytania i Francja.

I tu zaczyna się kolejna opowieść o dwóch równoległych światach. Według zachodniej strony szafy uderzenia były precyzyjne, rakiety – piękne i mądre, jak zapowiedział w barokowych tweetach prezydent Trump – sięgnęły celu, chemiczna infrastruktura Asada została zniszczona na tyle, że przez lata nie pozwoli mu to truć swoich obywateli. Nikt nie zginął. Rosja została uprzedzona o ataku, żaden z rosyjskich wojskowych nie ucierpiał (tu też mamy do czynienia z równoległą rzeczywistością, bo przecież Putin w ramach swojej kampanii wyborczej ogłosił już wycofanie rosyjskich wojsk i zwycięstwo w Syrii, a teraz okazuje się, że samych rosyjskich doradców wojskowych jest w Syrii kilka tysięcy; „jesteśmy wszędzie, w każdej bazie” – wyznał w telewizyjnym talko show ekspert ds. wojskowości).

Według rosyjskiej strony czarodziejskiej szafy – syryjskie siły obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej odparły atak, przechwyciły 70 ze 105 rakiet. Z kolei Pentagon poinformował, że syryjskie siły obrony, które wystrzeliły czterdzieści (jeszcze sowieckiej produkcji) rakiet ziemia-powietrze, nie były w stanie zestrzelić nic. Rakiety, owszem, wystrzelono, ale już post factum i latały one bez ładu i składu, nie celując.

Czyli tutaj też rywalizują dwie narracje o skuteczności/nieskuteczności broni, jakiej używają obie strony. Karykaturzyści ścigają się o laur największego prześmiewcy, ilustrując działania rosyjskich wojskowych w Syrii pięknymi rysunkami łuczników, napinających strzałę na cięciwie.

Zareagowały też szczyty władzy. Putin opublikował na stronie internetowej Kremla oświadczenie: USA i sojusznicy naruszyli międzynarodowe prawo, atakując cele w Syrii. Jako że działali bez sankcji ONZ. Prezydent Putin i jego drużyna wydają się zaskoczeni tym, jak prowadzi politykę prezydent Trump. Kreml najwyraźniej nie wypracował sposobu reagowania na szybkie zwroty, jakie stosuje ostatnio amerykański prezydent. Dotychczas Putin miał monopol na zachowania łobuzerskie, nieprzewidywalność, dezynwolturę. To była wypróbowana metoda w dialogu z obliczalnymi i przewidywalnymi prezydentami USA. Ale teraz nastała nowa era – nieprzewidywalny Putin ma naprzeciw siebie nieprzewidywalnego Trumpa. I nie radzi sobie z nim.

Tymczasem brytyjska prasa anonsuje, że w ramach „rozliczeń za Syrię” Kreml szykuje do boju swoich… hakerów. Brytyjski rząd spodziewa się ataku na członków brytyjskiego rządu w postaci ujawnienia przez Rosję jakichś materiałów kompromitujących, a także zaatakowania brytyjskiej infrastruktury krytycznej. Premier Theresa May zapowiedziała ze swej strony, że w ramach „rozliczeń za Skripala”, a i Syrię przy okazji, rząd Wielkiej Brytanii zamierza przeprowadzić akcję przeciwko rosyjskim oligarchom. Jak widać, rozgrywka toczy się na kilku płaszczyznach, w każdej z nich bitwa narracji jest ważną bronią.

Ale taryfa ulgowa dla kremlowskich opowieści z Narnii, jak widać, jednak definitywnie się skończyła.

 

http://labuszewska.blog.tygodnikpowszechny.pl/2018/04/15/opowiesci-zza-starej-szafy/

KOMENTARZE

  • Jadowita spuścizna. Do kogo trafiła broń chemiczna ZSRR
    https://cdnpl2.img.sputniknews.com/images/770/96/7709679.jpg

    Dokładnie 90 lat temu władze ZSRR ratyfikowały Protokół genewski o zakazie używania na wojnie gazów duszących, trujących lub podobnych oraz wszelkich cieczy, materiałów lub analogicznych sposobów, a także środków bakteriologicznych. Jednak nikt nie zakazał ich produkcji.

    https://pl.sputniknews.com/swiat/201804067709686-sputnik-rosja-zsrr-bron-chemiczna/
  • dziwny ten Assad czyli Lew Syrii
    Ma szczególne upodobanie do gazowania włąsnego, lojanego wobec niego narodu, a juz szczególnie po zapowiedziach, że jak uzyje broni chemicznej, to go znów zaatakują.
    Byłoby to smieszne, gdyby nie tragiczne
  • Jak długo można traktować czytelników jak idiotów ?
    Przypominam że za skuteczną utylizacje syryjskiej broni chemicznej oraz środków do jej produkcji międzynarodowa organizacja OPCW https://pl.wikipedia.org/wiki/Organizacja_ds._Zakazu_Broni_Chemicznej
    otrzymała pokojową nagrodę nobla.
    To tylko Talbotowi specjalnej troski oraz publicystce Tygodnika Powszechnego wydaje się że przedięwzięcie POCW podobne jest do rozmrażania lodówki;"coś wyrzucam coś zostawiam jak przydatne"

    PS
    poza tym ta stara pudernica z Tygodnika nie nadąża za wydarzeniami;
    szczęśliwe odnaleźli się cali i zdrowi "otruci w chemicznym ataku".Są chronieni.Muszą przecież jakoś dożyć zeznań przed międzynarodowym gremium.
  • @ikulalibal 10:39:34
    http://cdn.natemat.pl/5d6cf56864438e864c0592cd51c776c3,780,0,0,0.png

    Baszar al-Assad przyznaje: Syria ma broń chemiczną. Jest gotowa ją zniszczyć, ale potrzeba na to roku i miliarda dolarów

    http://natemat.pl/75343,baszar-al-assad-przyznaje-syria-ma-bron-chemiczna-jest-gotowa-ja-zniszczyc-ale-potrzeba-na-to-roku-i-miliarda-dolarow

    https://www.sott.net/image/s22/451709/large/Assad_west_visits.jpg
  • @Talbot 11:10:35
    // http://natemat.pl/75343,baszar-al-assad-przyznaje-syria-ma-bron-chemiczna-jest-gotowa-ja-zniszczyc-ale-potrzeba-na-to-roku-i-miliarda-dolarow //

    data publikacji tego artykułu to 19 wrz 2013 młotku !
  • @ikulalibal 11:21:37
    Co z tego, że artykuł jest z 2013 roku?
    Asad nie ma miliarda dolarów na zniszczenie broni chemicznej, bo prowadzi wojnę.
    To Putin kiedyś się zobowiązał, że Rosja pomoże jemu w jej utylizacji.

    "Można powiedzieć, że pochodzi z „produkcji rodzimej”. Syria posiadała tę broń wcześniej i prawdopodobnie rozwijała arsenał chemiczny od lat 70. - 80. Produkcja rozpoczęła się zapewne w okolicach wojny Jom Kippur, czyli około 1973 r. Do 2013 r. Syria nie była stroną konwencji o zakazie broni chemicznej, która była tam produkowana i składowana. Po informacjach o odnotowanych przypadkach ataków chemicznych w trakcie wojny domowej prezydent Obama we współpracy z Rosją doprowadził do tego, że Syria przystąpiła do konwencji o broni chemicznej jesienią 2013 r. Organizacja ds. Zakazu Broni Chemicznej (OZBC) wysłała tam swoich ekspertów, którzy zaczęli przygotowywać plany eliminacji broni chemicznej, a Syria miała w pełni ujawnić swoje zapasy i przekazać je pod międzynarodową kontrolę. Miały one trafić do utylizacji głównie w Rosji, a przynajmniej znajdować się pod ochroną rosyjską i amerykańską. Problem polega na tym, że ten proces został przerwany, a broń cały czas się tam znajduje. Nie wiem, jakie są obecne możliwości jej produkcji, ale na pewno w kilku syryjskich bazach tę broń się przechowuje."

    http://www.defence24.pl/funkcjonowanie-rezimu-dot-broni-chemicznej-zalezy-od-woli-panstw-wywiad
  • @Talbot 11:45:30
    "Asad nie ma miliarda dolarów na zniszczenie broni chemicznej, bo prowadzi wojnę" - ciągle napada na Izrael i NATO, a w przerwach gazuje własnych obywateli.

    Zająłby sie Kolega powaznymi tematami jak tu:

    http://politykapolska.eu/2016/10/31/czy-polacy-w-polityce-wschodniej-sa-skazani-na-powtarzanie-bledow/

    zamiast pisac na poziomie "Gazety Polskiej"

    pozdrawiam
  • @Talbot 11:45:30
    Kpiny sobie urządzasz czy nie potrafisz czytać "z lewej do prawej" ?

    data publikacji 18 października 2013

    //Wojna domowa w Syrii Niszczenie broni chemicznej w Syrii. Inspektorzy byli już w 14 miejscach 18 października 2013, 22:06 Organizacja ds. Zakazu Broni Chemicznej (OPCW) poinformowała w komunikacie opublikowanym w Hadze, że przeprowadziła w Syrii inspekcje w 14 miejscach spośród "ponad 20" wymienionych na liście przekazanej przez Syrię. W środę OPCW informowała o przeprowadzeniu kontroli w 11 zakładach i zniszczeniu wyposażenia do produkcji broni chemicznej w sześciu z nich. Koordynatorka wspólnej misji ONZ i OPCW, zajmującej się eliminowaniem syryjskiej broni chemicznej, Sigrid Kaag, "ma udać się w najbliższym czasie do Hagi, by złożyć sprawozdanie" - podała OPCW, mająca siedzibę w Hadze. Termin wizyty Kaag nie został w komunikacie sprecyzowany. Kerry chce się pozbyć syryjskiej broni chemicznej. Misja noblistów OPCW, w tym roku wyróżniona Pokojową Nagrodą Nobla, oraz ONZ utworzyły misję, której zadaniem jest zniszczenie do 30 czerwca przyszłego roku syryjskiego arsenału chemicznego w celu uniknięcia zewnętrznej interwencji wojskowej w Syrii. Wspólna misja powstała na mocy rezolucji 2118 Rady Bezpieczeństwa ONZ. Syria, która przystąpiła do konwencji o zakazie broni chemicznej (jej organem wykonawczym jest OPCW), wyraziła zadowolenie ze współpracy z inspektorami misji. ONZ podkreśla konieczność respektowania terminarza zniszczenia syryjskiego arsenału chemicznego. Przewiduje on sprawdzenie listy dostarczonej przez Damaszek, identyfikację sprzętu, zniszczenie urządzeń produkcyjnych i rozpoczęcie niszczenia broni chemicznej do 1 listopada. Ekipa ekspertów ONZ i OPCW przebywa w Syrii od 1 października. Eksperci szacują, że Syria ma ponad 1000 ton broni chemicznej, w tym 300 ton gazu musztardowego i sarinu oraz drażniący układ krwionośny i nerwowy gaz bojowy VX. Prezydent Baszar el-Asad zgodził się zniszczyć broń chemiczną w ramach rosyjsko-amerykańskiego porozumienia, mającego zapobiec uderzeniu militarnemu USA na cele reżimu syryjskiego (http://www.tvn24.pl) //

    PS
    weź ty sie Talbot lepiej za publikacje artykułów o UFO bo w problematyce związanej z faktami,datami,wydarzeniami,wyraźnie się gubisz.To nie na twoją głowę.
  • Wprost nie do wiary, ile rozumu zużywa się w świecie dla udowodnienia głupstw.
    Jedna - Łabuszewska, a druga - Kurczab=Redlich....
    Dwie "ekspertki" od Rosji. Prześcigają się na wyścigi, która z nich jest większą patologiczną rusofobką. Takie to one specjalistki od Rosji, jak np.
    Agnieszka Romaszewska-Guzy czy Marek Bućko od Białorusi. Podejrzewam, że cierpią one na schizofrenię paranoidalną.
    Szkoda, że ich bredzenie zamieszczasz, bo merytoryka porównywalna jest do "bezstronnych" opinii McCaina o Rosji. (słynne :"Kiedy spojrzałem w oczy Putina, zobaczyłem w nich 3 litery: K, G i B. ")
  • @MacGregor 11:51:45
    nie wszyscy lubują się w GWnie Koszernej
  • Rosja na bocznicy
    Trump ma spotkać się z Kim Dzon Unem! Jednym z wymienianych miejsc jest Warszawa!

    https://assets.polskaniepodlegla.pl/media/k2/items/cache/2e193fdeba281b3257164f67209fcd48_L.jpg

    Kilka tygodni temu po raz pierwszy pojawiła się informacja, jakoby prezydent USA Donald Trump miał spotkać się z przywódcą Korei Północnej Kim Dzon Unem. To już jest wiadomość, która zaskakuje i szokuje. A jeszcze bardziej może zadziwiać proponowane miejsce spotkania...

    Trump bierze pod uwagę kilka lokalizacji. Z listy opublikowanej przez „Bloomberg” wynika, że jednym z wymienianych miejsc jest Warszawa. Pozostałe to Bangkok, Praga, Genewa, Helsinki, Singapur, Sztokholm, Oslo i Ułan Bator.

    Prezydent Trump powiedział, że „ma nadzieję na bardzo pomyślne spotkanie (z Kim Dzong Unem)”.

    – Jeżeli jednak dojdę do przekonania, że nie zapowiada się jako owocne to nie udam się na nie — dodał prezydent.

    Źródło: PAP

    https://polskaniepodlegla.pl/kraj-swiat/item/15625-trump-ma-spotkac-sie-z-kim-dzon-unem-jednym-z-wymienianych-miejsc-jest-warszawa

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

ULUBIENI AUTORZY